|
26.06.2009. |
|
26.06.2009
Parsza nasza rozpoczyna się buntem Koracha, której konsekwencją jest wielka tragedia: „Gdy jednak takie zjawisko objawi Wiekuisty, że rozewrze ziemia paszczę swoją, i pochłonie ich i wszystko, co do nich należy, i zstąpią żywcem w przepaść, poznacie wtedy, że lżyli ci ludzie Wiekuistego.
I stało się, że zaledwie skończył mówić te słowa, że rozstąpiła się ziemia pod nimi. Ziemia otworzyła swoją paszczę i pochłonęła ich razem z ich rodzinami, jak również ludzi, i wszystkich ludzi Koracha, wraz z całym ich dobytkiem. Wpadli razem ze wszystkim, co do nich należało, żywcem do szeolu, a ziemia zamknęła się nad nimi i poginęli z pośród zgromadzenia. Wszyscy zaś Izraelici, którzy stali wokoło, uciekli na ich krzyk, mówiąc: «By też i nas ziemia nie połknęła!” (Bamidbar 16, 30-34)
Miszna w Awot wymienia 10 dziwnych rzeczy stworzonych u zmierzchu ostatniego dnia stwarzania świata, pomiędzy nimi także, „paszczę ziemi”. Miszna uczy nas: Dziesięć rzeczy stworzonych zostało w przeddzień Szabatu, u zmierzchu – w pierwszy piątek, przy zakończeniu procesu stwarzania świata, i były nimi: 1. Paszcza ziemi – która połknęła Koracha i jego zgromadzenie; 2. Paszcza studni- która zaopatrzyła Izrael wodą na pustyni; 3. Pysk oślicy – Balama; 4. Tęcza; 5. Manna; 6. Laska- Mojżesza, przy pomocy której czynił cuda; 7. Szamir – cudownie wyposażony robak używany do cięcia twardych kamieni w Świątyni; 8. Litery – znaki wyryte na tablicach; 9. Pismo – test na tablicach; 10. Tablice. (Awot 5:6)
Czy nie widzicie tutaj sprzeczności? Werset z Bamidbar mówi o „paszczy ziemi” jak o nowo stworzonej rzeczy, która nie istniała wcześniej, tymczasem Miszna mówi o tym, że istniała ona już od początku stworzenia świata. Jak jest więc naprawdę?
Jest to bardzo znane pytanie.
Również Gemara odnosi się do owej kwestii, jednak w inny sposób: Raba wyjaśnił: Jeśli jednak Pan stworzył nową rzecz, jeśli gehenna została już stworzona, tym lepiej, jeśli jednak nie, niech ją Pan stworzy.
[Gemara pyta:] To jednak nie tak, nauczane bowiem było: Siedem rzeczy stworzonych zostało przed początkiem świata – Tora, skrucha, Ogród Eden, gehenna, Tron Chwały, Świątynia i imię Mesjasza. Zgodnie z tym, co napisane więc, gehenna definitywnie stworzona została przed stworzeniem świata. Jak więc Mojżesz może w to wątpić?
[Gemara odpowiada:] Jednak Mojżesz powiedział tak: Jeśli paszcza została już stworzona dla niej [gehenny], tym lepiej, jeśli jednak nie, niech ją Pan stworzy. Nie napisane przecież jest: „nic zgoła nowego nie ma pod słońcem” (Kohelet 1:9) – Powiedział więc: Jeśli paszcza jest blisko, niech zbliży się. (Nedarim, 36/b)
Gemara zakłada, że „paszcza ziemi” oraz gehenna to samo a nowa „kreacja” sprowadziła paszczę w celu wprowadzenia Koracha i jego grupy do środka ziemi.
Gemara odpowiedzi więc nie znalazła, w mojej opinii Rabin Jom Tow Heller (Tosfot Jom Tow) podaje kilka powodów, które nie zostały opisane w Gemarze.
Drugie nasuwające się w kontekście powyższego fragmentu Tory pytanie- dlaczego Tora używa słowa „pacta (hebr = otworzyć usta by mówić) zamiast „patha” (po prostu otworzyła), które to „pacta” bardziej odpowiada opisowi sytuacji, w której ziemia tworzy dziurę, która połyka. Tymczasem „pacta” oznacza „zaczęła mówić”.
Inne pytanie- dlaczego Tora podkreśla, że Korach i jego ludzie wpadli do „szeolu”, „Wpadli razem ze wszystkim, co do nich należało, żywcem do szeolu”?
Istnieje wiele więcej pytań. Ostatnie dotyczy natury strasznego krzyku, na który wszyscy zgromadzeni wokół uciekli. O jaki krzyk chodzi?
Rabin Jom Tow podaje rozwiązanie, odpowiadające na wszystkie te pytania. Mówi ono o tym, że owa specjalna „kreacja” nie była połknięciem ludzi, ale deklaracją ziemi w tej godzinie. Kiedy ziemia pochłonęła ludzi Koracha słyszany był potężny głos, który powiedział: „Korach i jego grupa zaproszeni są do niższej części gehenny”. I to była właśnie nowa rzecz stworzona tego dnia przez Haszem.
Jak wiemy z naszych tekstów, w gehennie znajduje się siedem poziomów, z których najniższy zwie się „szeol” i tam właśnie trafili Korach i jego grupa.
Na tej podstawie zrozumieć możemy, że istniały trzy stadia stworzenia: 1. Gehenna stworzona przed stworzeniem świata. 2. Zdolność mówienia przez „paszczę ziemi” stworzona przy zmierzchu dnia szóstego stworzenia świata. 3. Deklaracja ziemi, ogłaszająca, że Korach i jego ludzie pochłonięci zostaną przez najniższy poziom gehenny. Ta ostatnia stworzona została w czasie trwania sporu z Korachem, pomimo prośby Mojżesza.
Dlatego właśnie Tora używa „pacta” (zaczęła mówić) a nie „patha” (otworzyła).
I stąd rozumiemy również dlaczego Tora podkreśla, że ludzie Koracha wpadli do „szeolu”, ponieważ to właśnie jest najniższa część gehenny.
Na podstawie tego dowodu, dotyczącego możliwości mówienia przez paszczę ziemi, przedstawionego nam przez Rabina Jom Towa, a także po tym jak Miszna wymienia jako jedną z rzeczy stworzonych o zmierzchu ostatniego dnia stworzenia świata „pysk oślicy”, oczywistym jest teraz dla nas, że w stworzeniu fizycznego pyska nie było żadnego cudu, ale cudem z pewnością było stworzenie możliwości mówienia przez oślicę Balama.
Szabat Szalom uwracha!
Rabin Boaz Pash - Tłumaczyła Daniela Malec
Dziękujemy organizacji Shavei Israel za udostępnienie tekstu
|
|
|
26.06.2009. |
|
Mykwa jest to zbiornik z bieżącą wodą (niekiedy basen) do kąpieli oraz mycia naczyń skalanych nieczystością rytualną. Od średniowiecza kojarzona była z łaźnią, również tak nazywana.
Osoby przechodzące na judaizm musiały odbyć rytualną kąpiel w mykwie - twilę, w obecności trzech świadków - Bejt Din. W czasie takiej kąpieli woda powinna pochodzić z naturalnego źródła (np. deszczu), a odbywająca ją osoba powinna zanurzyć w wodzie całe ciało.
Chasydzi codziennie przed modłami odbywają podobną kąpiel, wszyscy mężczyźni są zobowiązani do tego przed świętem Jom Kippur.
W judaizmie ortodoksyjnym kobiety uznawano za istoty niższe, nieczyste, toteż Żydówki powinny odbywać kąpiele po każdej menstruacji, a także przed swoim weselem i porodem. Te ostatnie są jednak kąpielami szczególnymi, ponieważ jak głosi Talmud, to co zobaczy kobieta wychodząca z mykwy wpłynie na dziecko poczęte tej nocy.
?żródło:Wikipedia, Encyklopedia PWN/
|
|
Czytaj całość
|
| |
|
|
22.06.2009. |
|
Spotkanie z dziećmi szkoły podstawowej we wsi Wożniki koło Gniezna
Dziękuję Wam za zaproszenie i cieszę się bardzo ze spotkania z wami. Poproszono mnie bym wam opowiedział coś o świętach żydowskich, zrobię to z chęcią ale przed tym chciałbym wam opowiedzieć chociaż krótko o samym narodzie żydowskim. Na pewno już wiecie o nim choćby z lekcji religii, że jest to bardzo stary naród a jego dzieje sięgają czasów przed narodzeniem pana Jezusa. A zaczynają się od pojawienia się Abrahama, od niego pochodzi naród żydowski. Po hebrajsku nazywają go Żydzi Abraham awinu - co znaczy po polsku "Nasz Ojciec Abraham". Synem Abrahama był Izaak, po hebrajsku mówi się Icchak. Znów synem Icchaka był Jakub - po hebrajsku Jaakow.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
22.06.2009. |
|
Pokój tobie Borutko!
Kilka dni temu mieszkańcy jednego z północno wschodnich miasteczek kraju naszego mieli sposobność widzieć na ulicy zdarzenie wyjątkowe – oto środkiem ulicy biegła krowa – przy czym słowo „biegła” nie jest tu odpowiednie bo ona pędziła, pędziła najszybciej jak tylko mogła i nie był nikt w stanie ją zatrzymać. Przy czym zręcznie i przezornie wymijała nie tylko przechodniów ale i samochody. Goniło za nią parę osób nawet sam właściciel samochodem – ale nie sposób było ją zatrzymać. Osaczona została gdzieś na podwórku, lecz i tam nie dała łatwo się złapać
|
|
Czytaj całość
|
|
|
22.06.2009. |
|
"...Dlaczego spalili mój naród?!..." To słowa Żydówki z Izraela Merki Szewach, które zadała, a raczej wykrzyczała do wszystkich uczestników uroczystości rocznicowych w dniu 26 stycznia 2005 roku w Auschwitz-Birkenau. W moim odczuciu postawiła ona nam wszystkim pytanie zasadnicze, od którego my Żydzi powinniśmy zaczynać jakąkolwiek rozmowę o szo-a.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
21.06.2009. |
Według przypuszczeń historyków Żydzi pojawili się w naszym mieście około 1140 roku. Tego faktu nie potwierdzają jednak żadne pisane dokumenty z tej epoki. Za słusznością owej teorii przemawiają ówczesne prześladowania wyznawców religii mojżeszowej w Czechach i w Niemczech, w związku z którymi mieliby oni znaleźć schronienie w Kaliszu. l tak miasto nad Prosną stało się siedzibą jednej z najbardziej znamienitych gmin żydowskich w Polsce. Świadczy o tym wiele wzmianek i dokumentów dotyczących kaliskiego kahału, wśród których czołową pozycję zajmuje słynny Statut Bolesława Pobożnego z 1264 r.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
21.06.2009. |
|
W niedzielę 21 czerwca 2009r. , na szamocińskim rynku nastąpiło uroczyste odsłonięcie tablicy upamiętniającej Hugo Ernsta Tollera
Urodzony 1 grudnia 1893 r. w Szamocinie dramaturg i poeta Ernst Hugo Toller należy do grona najwybitniejszych impresjonistów niemieckich. Z urodzenia był Żydem, pisał w języku niemieckim, a po śmierci został Polakiem.
(patrz "Sławni wielkopolanie).
|
|
Czytaj całość
|
|
|
20.06.2009. |
|
Na imię mam Miriam, mieszkam obecnie we Włoszech, pochodzę z Poznania. Mam dwójkę wspaniałych dzieci, mój mąż jest Żydem pochodzenia włoskiego. Stanowimy szczęśliwą rodzinę, w której wartości religijne sa dla nas bardzo ważne.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
19.06.2009. |
|
Spotkanie w szkole nr 6 im Janusza Korczaka z dnia 21 stycznia 2009 r.
Baruch Szajnerman jest zapraszany na spotkania do szkoły od kilku lat.
"Jak wspomniałem na początku samym istnieją dwa światopoglądy - światopogląd materialistyczny i światopogląd idealistyczny. Światopogląd materialistyczny przyjmuje wiarę jedynie w rzeczy i zjawiska sprawdzalne i namacalne - takie, które da się potwierdzić drogą badań i doświadczeń, odrzuca natomiast wiarę w istnienie rzeczy i zjawisk, których nie sposób ani zbadać ani poznać metodami naukowymi. Odrzuca więc wiarę w istnienie duszy i Boga.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
19.06.2009. |
W Parszy na ten tydzień Tora opowiada nam historię o tym, jak Mosze wysłał szpiegów, by sprawdzili Ziemię Izraela. Powróciwszy, szpiedzy oszkalowali urodzajną i dobrą ziemię. W między czasie Tora pisze tak: …Wtedy próbował Kaleb uspokoić lud, [który zaczął się burzyć] przeciw Mojżeszowi, i rzekł: Trzeba ruszyć i zdobyć kraj - na pewno zdołamy go zająć. Lecz mężowie, którzy razem z nim byli, rzekli: Nie możemy wyruszyć przeciw temu ludowi, bo jest silniejszy od nas. (Bamidbar 13:30-31)
Raszi komentuje skargi szpiegów: „Silniejszy jest od nas – jak by to było możliwe, oni powiedzieli to o Nim, Najwyższym (Raszi, Bamidbar 13:31). („Mimenu” odnosi się nie do nas, ale do „Niego”, to znaczy B-ga, jak gdyby możliwe było by śmiertelnicy mogli być od Niego silniejsi).
Innymi słowy- szpiedzy uważali, że lud zamieszkujący Ziemię Kanaan silniejszy jest od Haszem.
Raszi zaczerpnął inspirację swej myśli z Talmudu. Oto fragment Masechet Sota (daf 35/a):
Rabin Hanina ben Papa powiedział: poważne oświadczenie wydali oni w tym momencie – Silniejszy jest od nas – czytaj nie jako „od nas”, ale „od Niego” (pierwsza i trzecia osoba liczby mnogiej brzmią w hebrajskim tak samo); to tak jakby powiedzieć, że właściciel domu nie może go przemeblować. Nawet B-g jest bez sił przeciwko im.
Rabin Izrael Neiman – sędzia i uczony w Torze z Krakowa- w swej książce „Gwurei Israel” stawia odnośnie sądu Rasziego dwa pytania:
Po pierwsze- kilka wersów wcześniej, Raszi opisuje szpiegów w ten sposób:
„Wszyscy oni [byli] wybitnymi ludźmi – „Anaszim” (Ludzie, użyte jako przymiotnik, jak w naszym wersecie) w Tekście zawsze odnosi się do osób wybitnych. W czasie, w którym zostali mianowani, byli ludźmi prawymi.
Jak możliwe jest, że cadycy tego pokroju wysunęli tak absurdalne oskarżenia?
Po drugie – słowo „mimenu” interpretować można na dwa sposoby: a) od nas, tj. wróg silniejszy jest od nas- narodu Izraela, jest to proste znaczenie tego wersetu; b) od Niego, tj. wróg silniejszy jest od Haszem, jest to interpretacja, którą podaje Raszi.
Nasuwa się tu pytanie- skąd ów pomysł Rasziego, który z prostego znaczenia wersu zaproponował skomplikowaną i dziwną interpretację?
Oto jak Rabin Izrael odpowiada na powyższą głęboką ideę Rasziego:
Napisane jest w Zoharze: „Kiedy dzieci Izraela wykonują złe uczynki, osłabiają, tak jakby, siłę Najwyższego, niech będzie Błogosławiony. Kiedy podejmują dobre zachowania, dają oni moc i siłę Najwyższemu, niech będzie Błogosławiony. W temacie tym, napisane jest: „Dajcie siłę Elohim” (Tehilim 68:35). Jak można dać siłę? Poprzez dobre działania.” (Zohar, Targum HaSolam).
Dalej uczy nas Zohar: Tak długo jak istnieje Tora na tym świecie i ludzie zajęci są nią, Najwyższy, niech będzie Błogosławiony, raduje się, w pewien sposób, z pracy Swych rąk i raduje się wszystkimi światami. A niebo i ziemia pozostają nietknięte...Kiedy dzieci Izraela zaniedbują Torę Jego siła, w pewien sposób, słabnie, jak napisane jest: „Gardzisz Skałą, co ciebie zrodziła” (Dwarim 32:18) (Zohar, Truma)
Szpiedzy skarżyli się- twierdzi Rabin Izrael- ponieważ uważali, że gdyby lud Izrael był silny tj. silny w Torze, i wykonywał dobre działania, mógłby on wtedy pokonać lud Kanaan, jako, że zarówno lud Izraela jak i Haszem dysponowaliby siłą. Tymczasem znali oni swój lud i wiedzieli, że nie wypełnia on we właściwy sposób Tory, nie wykonuje on wystarczająco dobrych działań i w ten sposób osłabia sam siebie, a także, w pewien sposób, także Haszem. W ten sposób zrozumieć możemy słowa mówiące o tym, że lud Kanaan silniejszy jest „mimenu”- od ludu Izraela oraz od Haszem. Ponieważ obie te rzeczy – siła Haszem i siła narodu Izraela – zależne są od siebie.
To wszystko były by prawdziwe – kontynuuje Rabin Izrael- gdyby nie istniała dana ludowi Izraela obietnica otrzymania Ziemi Izraela. Jednak obietnica ta została dana i owo zapewnienie Haszem nie jest zależne od działań ludzi.
Na tym polegał błąd szpiegów.
Wspaniała idea!
Szabat Szalom
Rabin Boaz Pash - Tłumaczyła Daniela Malec
Dziekujemy organizacji shavei israel za udostepnienie tekstu
|
|
|
19.06.2009. |
|
Spotkanie to odbyło sie w Seminarium Gnieżnieńskim w dniu 12 stycznia 2009 roku.
Tematem były stosunki polsko-niemieckie.
Z ramienia naszej Gminy wystąpił i opisał: Baruch Szajnerman
Kiedy wykładowczyni Gimnazjum nr 2 we Wrześni pani Justyna Marchwicka zaproponowała mi bym dołączył do ich grupy, która ma zamiar udać się na dzisiejsze spotkanie w Gnieźnie, ucieszyłem się i oczywiście chętnie zgodziłem. A kiedy potem dowiedziałem się jeszcze, że wykład mieć będzie ksiądz pochodzenia niemieckiego, zgodziłem się tym bardziej. Jestem zwykłym i prostym człowiekiem, nie odgrywam żadnej roli w życiu społecznym ani we władzach żadnych i nie mam możliwości w jakiś sposób wesprzeć dialog chrześcijańsko-żydowski - ale ponieważ doceniam go i oceniam bardzo znaczenie jego, toteż chcę by chociaż przez obecność swoją tutaj mojej skromnej osoby symbolicznie niejako przyczynić się do niego.
|
|
Czytaj całość
|
| |
|
|
14.06.2009. |
 Urodzony 1 grudnia 1893 r. w Szamocinie dramaturg i poeta Ernst Hugo Toller należy do grona najwybitniejszych impresjonistów niemieckich. Z urodzenia był Żydem, pisał w języku niemieckim, a po śmierci został Polakiem.
Jego ojciec należał do najzamożniejszych kupców w Szamocinie. Mendel (Max) Toller i Charlotte (Ida) Cohn starali się wychować swoje dzieci czerpiąc wzorce z kultury niemieckiej. Sami zmienili swoje żydowskie imiona a dzieciom nadali przy urodzeniu imiona niemieckie Heinrich (1886), Hertha (1887) i Ernst Hugo (1893).
|
|
Czytaj całość
|
|
|
12.06.2009. |
|
Parsza Behaalotcha
wg Rabina Yosefa Teluszkin
Parsza Behaalotha
(Bamidbar/Liczb 8:1 - 12:16)
Najlepiej znanym wydarzeniem z tej parszy jest kara jaką Bóg wymierzył Miriam, siostrze Moszego, za to, że w rozmowie z Aharonem źle wyrażała się o bracie. Bóg staje naprzeciw Miriam i Aharona. Jest pełen gniewu, bo plotkowali przeciwko Moszemu. Kara jest straszna - Miriam staje się chora na trąd. Aharon prosi Moszego o pomoc. Ten zwraca się do Boga pięcioma słowami modlitwy: "Haszem, spraw, aby była zdrowa" i skóra Miriam natychmiast staje się czysta.
W cierpieniu Miriam rabini upatrywali kary za ciężki grzech laszon hara, czyli obmowy. W innym miejscu Tora mówi: "Nie będziesz chodził jako plotkarz pomiędzy swoim ludem" (Kpł 19:16). Wedle rabinów prawo to oznacza zakaz mówienia źle o innej osobie, nawet jeśli jest to prawda - chyba że słuchający ma uzasadnioną potrzebę, by taką informację posiadać.
W Talmudzie rabini porównali obmowę do morderstwa (Arachin 15b), ponieważ i ono jest nieodwracalne. Szkody wyrządzonej przez złą plotkę nie można cofnąć. Mówi o tym chasydzka opowieść o mężczyźnie, który oczerniał rabina wobec społeczności. Pewnego dnia, czując wyrzuty sumienia, poszedł do rabina, błagał o wybaczenie i powiedział, że gotów jest odpokutować. Rabin kazał mu rozciąć kilka poduszek i rozsypać na wietrze pierze. Mężczyzna zrobił to i wrócił do rabina pytając, co dalej ma uczynić. Rabin powiedział: "Idź i pozbieraj pierze".
"Ależ to niemożliwe", zaprotestował mężczyzna.
"Oczywiście, że to niemożliwe. I choć możesz szczerze żałować zła, które uczyniłeś i szczerze pragnąć je naprawić, nie możesz naprawić szkody, jaką wyrządziłeś słowami tak samo, jak nie możesz pozbierać tego pierza".
Rabin Joseph Telushkin
tłum. BK
|
|
Czytaj całość
|
|
|
12.06.2009. |
|
"Znalazłam wczorajszy dzień. Moja osobista tradycja"
Autor: Bella Szwarcman-Czarnota
Wydawnictwo Homini/Kraków 2009
"Szukanie wczorajszego dnia kojarzy się z przedsięwzięciem proustowskim - i nie jest to skojarzenie przypadkowe. Pięć ksiąg, na które składa się sześćdziesiąt osiem erudycyjnych, skrzących się różnorodnymi motywami i dygresjami tekstów, pisanych w ciągu dwunastu lat, to wspaniała, zataczająca wiele kręgów przestrzennych i kół czasowych podróż w głąb tradycji i myśli żydowskiej.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
12.06.2009. |
|
Autor: Andre Aciman
Przekład z angielskiego Elżbieta Jasińska
Wydawnictwo CZARNE /2009
Wyjście z Egiptu André Acimana można by, przez analogię z Proustem, nazwać poszukiwaniem utraconego miejsca. To miejsce, minione i utracone na zawsze, to Aleksandria lat 50-tych XX wieku – miasto, w którym barwnie i hałaśliwie koegzystowały ze sobą społeczności Arabów, Europejczyków i Żydów.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
11.06.2009. |
Przerwana żałoba. Polskie spory
wokół pamięci nazistowskich obozów
koncentracyjnych i zagłady 1944-1950
Autor: Zofia Wóycicka
Wydawca: TRIO„Przerwana żałoba. Polskie spory wokół pamięci nazistowskich obozów zagłady i koncentracyjnych 1944-1950”. Autorka ujmuje w niej polską pamięć nazistowskich obozów koncentracyjnych jako przedmiot stałych sporów...
|
|
Czytaj całość
|
|
|
11.06.2009. |
|
Hanna Krall
Świat Książki 2009
"Zdumiał mnie tytuł książki, w pierwszej chwili wydawał mi się nie do przyjęcia, ale natychmiast uświadomiłam sobie, że u Hanny Krall każda narracja jest misternie budowana, i - jak w wierszach Wisławy Szymborskiej nie ma niepotrzebnego wersu, tak i w jej pisaniu wszystko jest spójne. Nie pomyliłam się. Historia różowych strusich piór, to historia..
|
|
Czytaj całość
|
| |
|
|