KONTAKT

BIURO

Wsparcie finansowe Gminy

Numery kont info

POLUB NAS :)

facebook.jpg

Nasz You Tube

ytube.jpg

The National Library of Israel

library1.jpg

Posen Library

KLIK library.jpg

Kalendarz

  calenda1.jpg

TSKZ

tskz.jpg

Bar Micwa Ryana

Kliknij TUTAJ rayan2.jpg

Blog Leona Jedwabia z Australii

Moja podróz przez Holokaust

jedwab2.jpg 

erec.jpg

Koszerne produkty

kosher4.jpg

 

Chabad

chabad.jpg
wikipardes.jpg

Szalom TV

szalomtv.jpg

KOL POLIN

Dzieje Narodu Żydowskiego
Kibuce wciąż atrakcyjne
28.02.2011.
Czytaj całośćRuch Zjednoczonych Kibuców podaje, że ok. 350 tys. chętnych z całego świata pracowało dotąd w izraelskich kibucach, od czasu uruchomienia tej formy wolontariatu w latach 70. Zagranicznych ochotników nie brakuje do dziś. Same kibuce, czyli spółdzielcze gospodarstwa rolne, powstały dużo wcześniej. Pierwszy z nich, Degania, istnieje już ponad 100 lat - został założony jesienią 1910 roku.
Czytaj całość
 
"Polska kuchnia koszerna" Rebeka Wolff
26.02.2011.
Czytaj całośćReprint wydania z 1877 r.
Nadesłała pani Ewa Matuszewska
Unikat w skali Polski, a może świata? O istnieniu tej pozycji dowiedziałam się przypadkiem, przeglądając liczne artykuły w mediach. Szukałam długo, przekopując się przez liczne biblioteczne katalogi. Nawet Estreicher w swoim sławetnym katalogu nie notuje tejże pozycji. Już miałam zrezygnować z poszukiwań, gdy przypadkiem "ktoś" zdradził mi tajemnicze miejsce jej pobytu. i odnalazłam ją, niczym zaginiony skarb, a teraz dzielę się tym skarbem z Państwem.
Czytaj całość
 
Parszat Wajakhel-Pekudej
25.02.2011.

Piatek 25 lutego 2011

Zapalenie swiec godz. 17:05

Hawdala Sobota 26 lutego godz. 18:15

 

Parszat Wajakhel-Pekudej - Rabin Khan

 

Poprzedni rozdzia³, Ki Tisa, zakoñczy³ siê opisem zej¶cia Moj¿esza z góry Synaj. Moj¿esza w widoczny sposób zmieni³o bliskie przebywanie z Bogiem. Tytu³ "Wajakhel", czyli: "I zgromadzi³", sugeruje, ¿e na pocz±tku Moj¿esz zgromadzi ca³y lud, by przekazaæ im Torê, któr± otrzyma³ na Synaju. Nauczanie zaczyna od praw szabatowych. Nie powinno nas to dziwiæ; przestrzeganie szabatu bowiem jest jedn± z najwa¿niejszych micw, podstaw± ca³ej religii ¿ydowskiej. 

 

Niektórzy komentatorzy zwracaj± uwagê na zestawienie tego nauczania z grzechem z³otego cielaca. Oddwanie czci z³otemu cielcowi niew±tpliwie by³o grzechem. szabat, jako ¶wiedectwo tego, ¿e Bóg w ci±gu sze¶ciu dni stworzy³ ¶wiat, stanowi duchow± odtrutkê na wszelkie akty ba³wochwalcze w przysz³o¶ci. Istnieje tak¿e inny zwi±zek miêdzy grzechem z³otego cielaca a wyborem praw szabatowych jako tych, od których zacznie siê nauka: chodzi o to, na czym polega³a istota grzechu z³otego cielca. Otó¿ ludzie, oddaj±c cze¶æ z³otemu cielcowi, usi³owali "poznaæ Boga"; szabat za¶ jest najw³a¶ciwszym sposobem do osi±gniêcia tego celu. Je¶li kto¶ poszukuje Boga i chce Go poznaæ, powinien przestrzegaæ szabatu. To jest najbardziej w³a¶ciwy sposób, by do¶wiadczyæ Bosko¶ci.

To ciekawe, bo przecie¿ ¯ydzi otrzymali ju¿ pouczenie na temat szabatu, o którym Ksiêga Wyj¶cia czterokrotnie wspomina w ró¿nych miejscach (16:23, 20:7-10, 23:12, 31, 31:13-17), oprócz nauczania w Mara (15:25), gdzie - wed³ug tradycji - ¯ydzi otrzymali nakaz przestrzegania szabatu (zob. Sanhedryn 56a, RaSzI 24:3). Dlaczego wiêc by³o konieczne mówienie na ten temat po raz pi±ty? Bli¿sze spojrzenie na specyficzne nauki zawarte w rozdziale "Wajakhel" pomo¿e nam to zrozumieæ.

 

"Przez sze¶æ dni wykonywaæ bêdziecie pracê, a w dniu siódmym bêdziecie mieli ¶wiêty szabat ca³kowitego odpoczynku dla Pana; ka¿dy, kto w nim bêdzie wykonywa³ pracê, poniesie ¶mieræ. Nie bêdziecie rozpalaæ ognia w ¿adnej z waszych siedzib w dzieñ szabatu". (Wj 35:2,3)

 

Powy¿szy cytat mo¿na stre¶ciæ w dwóch zdaniach: 1) zakaz wykonywania "melachy" [l.mn. melachot, hebr. "praca"]; 2) zakaz u¿ywania ognia. To od razu nasuwa kilka pytañ: Co to jest "melacha"? Dlaczego ogieñ wy³±czony zosta³ z kategorii "melachy" i wymieniony osobno? Na tymi pytaniami szeroko rozwodzi siê Talmud w dyskusji halachicznej - z ca³± pewno¶ci± wiêc nie mo¿na wiêc rozwa¿aæ praw szabatowych, nie poznawszy uprzednio halachicznej definicji pracy oraz tego, co prawo ¿ydowskie mówi o rozniecaniu ognia. Struktura rozwa¿añ halachicznych opiera siê tutaj na opisie budowy Miszkanu. "Melacha", s³owo dla tego fragmentu kluczowe, oznaczaj±ce wszelk± pracê wykonywan± przy wznoszeniu Miszkanu (np. 35:21, 35:31, 35:33, 35:35, 36:1, 36:2, 36:3, 36:4, 36:5, 36:6, 36:7, 36:8), jest tak¿e niezbêdne dla w³a¶ciwego odczytania rozdzia³u "Wajakhel", w którym Moj¿esz poucza o prawach szabatowych. Na tej podstawie nasi mêdrcy doszli do wniosku, ¿e rodzaje pracy wymienione przy budowie Miszkanu s± to¿same z czynno¶ciami, których Tora zakazuje wykonywaæ w dniu siódmym. Krótko mówi±c, "melachot" zakazane w szabat s± to te czynno¶ci, które wykonywano przy wznoszeniu Miszkanu.

 

Skoro ju¿ to sobie wyja¶nili¶my, zadaæ musimy kolejne pytanie: dlaczego prawa szabatowe wywiedziono z fragmentu, w którym mowa o budowie Miszkanu? To te¿ ju¿ w³a¶ciwie wiemy: bo to samo s³owo, "melacha", wystêpuje w obydwu fragmentach. Taka jednak odpowied¼ nasuwa kolejne pytanie. Bóg z pewno¶ci± ma dosyæ wyobra¼ni, ¿eby w dowolnie wybranym przez siebie rozdziale Tory umie¶ciæ "grê s³ów", która by ujawnia³a nowe mo¿liwo¶ci odczytania s³owa "melacha". Dlaczego wiêc prawa szabatowe wywodziæ mamy akurat z rozdzia³u traktuj±cego o budowie Miszkanu? Musi istnieæ jaki¶ zwi±zek miêdzy szabatem i Miszkanem.

 

Z góry mo¿emy za³o¿yæ, ¿e trudniej zrozumieæ nakaz wybudowania Miszkanu, ni¿ obowi±zek przestrzegania szabatu. Bo po co¿ Bogu ziemski "dom"? To samo pytanie zadaje midrasz:

 

"Dlaczego ¦wiêty Jedyny, niech bêdzie b³ogos³awiony, powiedzia³ do Moj¿esza: 'Wystaw mi ¦wi±tyniê' (Wj 25:8)? Moj¿esz powiedzia³ wobec ¦wiêtego Jedynego, niech bêdzie b³ogos³awiony: 'Panie ¦wiata, nie tylko niebiosa nie mog± Ciê obj±æ, a Ty powiadasz: Wystaw mi ¦wi±tyniê!' ¦wiêty Jedyny, niech bêdzie b³ogos³awiony, odrzek³ mu: 'Moj¿eszu, nie tak, jak ty my¶lisz, lecz przeciwnie - dwadzie¶cia [desek] na pó³noc, dwadzie¶cia [desek] na po³udnie, osiem na zachód, a Ja zst±piê i ¶cie¶niê [hebr. mecamcem] Moj± Szechinê po¶ród wami na dole'".

 

(Pesikta dRaw Kahana, [Wajakhel] 2:10); zob. tak¿e: Szmot Raba 34:1, gdzie zakoñczenie brzmi: "¶cie¶niê Moj± Szechinê [na powierzchni] jeden ³okieæ na jeden ³okieæ").

 

To cz³owiek potrzebuje takiego "domu" a nie Bóg. Bóg za¶, ¿eby zmie¶ciæ siê w Miszkanie, musi siê "¶cie¶niæ". I podobnie - po có¿ Bogu "dzieñ odpoczynku"? Idea szabatu jako dnia odpoczynku mo¿e nam siê spodobaæ; w ci±gu sze¶ciu dni Bóg stworzy³ ¶wiat, a siódmego dnia odpocz±³. A jednak krytyczna analiza tego fragmentu prowadzi do podobnie absurdalnego wniosku jak to, ¿e Bóg potrzebuje ziemskiego "domu".

 

Rozwa¿my teraz akt stworzenia. Bóg z niczego stworzy³ niebo i ziemiê. Akt stworzenia rozci±gn±³ siê na sze¶æ dni; dokonawszy dzie³a, Bóg "odpocz±³". Ten opis zawiera wiele g³êboko zakorzenionych antropomorfizmów: Bóg "odpocz±³", podobnie jak Bóg "stworzy³". (Natomiast "melacha" to przetwarzanie, zmienianie rzeczy ju¿ istniej±cych przez istoty ¶miertelne). Bóg jednak jest nieskoñczony. Z natury swej akt stworzenia obejmuje czas, przestrzeñ i materiê, Bóg za¶ wykracza poza to wszystko. Dokonany przez Boga akt stwórczy opisywany jest jako "jesz me-ajin", czyli: "co¶ z niczego". Ex nihilo. Kabali¶ci proponuj± inn± wyk³adniê: "jesz me-ejn", czyli stworzenie z Nieskoñczonego (Ejn Sof). Spójrzmy na to zagadnienie z matematycznego punktu widzenia: jakakolwiek liczba dodana do nieskoñczono¶ci daje w sumie nieskoñczono¶æ. Skoro Bóg, który jest nieskoñczony (Ejn Sof) stwarza co¶ skoñczonego, czyli ¶wiat, suma tak¿e powinna byæ nieskoñczono¶ci±. Jak wiêc mo¿na dodaæ co¶ skoñczonego do nieskoñczono¶ci? ¯eby odpowiedzieæ na to pytanie, kabali¶ci ukuli termin "cimcum", czyli "¶cie¶nienie". Stworzenie nie jest wynikiem dodania przez Boga czego¶ skoñczonego; przeciwnie - Bóg tak jakby "wycofa³" nieskoñczono¶æ.

 

¦wiat nie powsta³ wiêc w wyniku tego, ¿e Bóg doda³ co¶ skoñczonego,przeciwnie - Bóg tak jakby "wycofa³" swoj± nieskoñczono¶æ.

 

Akt stworzenia, a co za tym idzie tak¿e szabat, mo¿emy teraz zobaczyæ z innej perspektywy. Dnia pierwszego Bóg wycofa³ swoj± nieskoñczono¶æ, podobnie jak w nastêpnych dniach a¿ do szabatu. Na koniec dnia szóstego ¶wiat by³ ju¿ ukoñczony, a Bóg odpocz±³. Innymi s³owy, Bóg powróci³ do swej nieograniczonej formy, do nieskoñczono¶ci. Szabat jest przeto dniem, który odzwierciedla nieskoñczono¶æ; jest to te¿ jedyny dzieñ, który uobecnia Boga i buduje z Nim wiê¼ na Jego prawach, a nie poprzez "cimcum".

 

Idea "cimcum" daje nam g³êbszy wgl±d w szabat. Jak ju¿ zosta³o powiedziane, Bóg istnieje poza czasem; akt stworzenia zatem rozpocz±³ tak¿e odmierzanie czasu. Szabat za¶ przedstawia nieskoñczono¶æ. Czy przed stworzeniem istnia³ czas? Tak, czas "nieskoñczony" albo - szabat! W ¿ydowskiej tradycji akt stworzenie rozpoczyna siê "pierwszego dnia" - pierwszego po Szabacie. Stwarzanie rozpoczyna siê o zmroku: "I by³ wieczór, i by³ poranek, jeden dzieñ" (Rdz 1:5). Mo¿na zatem powiedzieæ, ¿e stwarzanie zaczê³o siê zaraz po szabacie. Czasem poprzedzaj±cym akt stwarzania jest nieskoñczono¶æ, czyli szabat; po sze¶ciu za¶ dniach stworzenia znowu nastêpuje szabat, który jest nasz± drog± ku nieskoñczono¶ci.

 

Jak zauwa¿yli¶my, cz³owiek mo¿e do¶wiadczyæ nieskoñczono¶ci poprzez obchodzenie szabatu. To stwierdzenie mo¿e nam pomóc w zrozumieniu, dlaczego ogieñ zosta³ wy³±czony z innych "melachot". Kiedy Talmud rozwa¿a pewne kwestie zwi±zane z hawdal±, na dowód przytacza wers z Ksiêgi Rodzaju'

 

"Nie mo¿na b³ogos³awiæ ¶wiec, póki nie daj± wystarczaj±cego blasku. Rabi Zeira, syn rabiego Abahu, obja¶nia³ to w sposób nastêpuj±cy: 'Bóg zobaczy³, ¿e ¶wiat³o jest dobre' (Rdz 1:4); nastêpnie za¶ jest napisane: 'Bóg rozdzieli³ [hebr. wajawdil] miêdzy ¶wiat³em a ciemno¶ci±'". (Brachot, rozdzia³ 8, s. 12, halacha 3)

 

Je¶li uznamy, ¿e dzieñ pierwszy nastêpuje po Szabacie, powy¿sze nauczanie nabiera dodatkowego znaczenia. Obrzêd hawdali, który wykonujemy na zakoñczenie szabatu, odzwierciedla w³a¶nie to pierwsze rozdzielenie, kiedy Bóg "wajawdil" miêdzy ¶wiat³em a ciemno¶ci±. Rabejnu Bachja w swoim komentarzu do rozdzia³u "Wajkhel" pokazuje, ¿e obie te rzeczy s± ze sob± zwi±zane w sposób oczywisty. Moj¿esz - t³umaczy - wy³±czy³ ogieñ z innych "melachot", gdy¿ tak jak Bóg rozpocz±³ akt stwórczy od powiedzenia: "Niech stanie siê ¶wiat³o¶æ" (Rdz 1:3), tak i cz³owiek rozpoczyna swój tydzieñ pracy od zapalenia ognia w czasie hawdali.

 

Powróæmy teraz do praw na szabat, które wywiedzine zosta³y z "melachot" wykonywanych przy budowie Miszkanu. Tworzenie jest zawsze tam, gdzie zachodzi jaka¶ zmiana; ten jednak typ pracy jest zasadniczo ró¿ny od tego, czego dokona³ Bóg w czasie sze¶ciu dni stworzenia. Praca Boga polega³a na tym, ¿eby zrobiæ "co¶ z niczego", podczas gdy my zawsze robimy "co¶ z czego¶ innego". Poniewa¿ jeste¶my stworzeniami ¶miertelnymi, wykonywana przez nas praca zasadniczo ró¿ni siê od tego, czego dokonuje Bóg. Podczas gdy Bóg "wycofa³ siê", ¿eby dokonaæ akty stworzenia, cz³owiek postêpuje wprost przeciwnie. ¯eby co¶ zrobiæ, idzie naprzód. Podczas gdy Bóg wraca w szabat do swej nieskoñczono¶ci, wyzbywaj±c siê "¶cie¶nienia" ("cimcum"), które by³o mu potrzebne, aby stworzyæ ¶wiat, cz³owiek przeciwnie - w czasie szabatu "wycofuje siê", powstrzymuj±c siê od wykonywania jakiejkolwiek pracy. Tak wiêc opisali¶my zwi±zek przeciwieñstw ³±cz±cy cz³owieka i Boga, zwi±zek, którego natura wynika z tego, ¿e s± oni ca³kowicie ró¿ni. Mo¿na ten zwi±zek opisaæ nastêpuj±co: cz³owiek ma byæ odzwierciedleniem Boga; istotnie, jeste¶my Jego lustrzanym odbiciem. Jeste¶my swoimi dok³adnymi przeciwieñstwami. W szabat przeto "wycofujemy siê", usi³uj±c na¶ladowaæ Boga w jedyny sposób, w jaki mo¿emy - poprzez powtórzenie dokonanego przez Boga "skurczenia siê". Byæ mo¿e takie w³a¶nie jest znaczenie powiedzenia, ¿e szabat jest "pami±tk± dzie³a stworzenia": powtarzamy wtedy to, czego dokona³ Bóg, stwarzaj±c ¶wiat.

 

Teraz mo¿emy zrozumieæ g³êboki zwi±zek miêdzy prawami szabatowymi i budowaniem Miszkanu. Obie te rzeczy maj± zwi±zek ze "¶cie¶nieniem siê" Boga - i to, co Bóg powiedzia³ w midraszu (na tamat Miszkanu): "'Moj¿eszu, nie tak, jak ty my¶lisz, lecz przeciwnie - dwadzie¶cia [desek] na pó³noc, dwadzie¶cia [desek] na po³udnie, osiem na zachód, a Ja zst±piê i ¶cie¶niê [hebr. mecamcem] Moj± Szechinê po¶ród wami na dole'" - jest tak samo prawdziwe odno¶nie szabatu i dzie³a stworzenia (Bóg musia³ siê ¶cie¶niæ, aby stworzyæ ¶wiat).

S³ysza³em kiedy¶ od mojego nauczyciela, b³ogos³awionej pamiêci rabina Josefa Dowa So³owiejczyka, nastêpuj±ce wyja¶nienie: u ¯ydów nauka (filozofii) prowadzi do dzia³ania (zgodnie z imperatywem moralnym). ¯yd powinien na¶ladowaæ Boga i æwiczyæ siê w "cimcum" w ró¿nych sytuacjach. Na tym polega "gwura", czyli: "mêstwo" - tak jak mówi Miszna:

 

"Kto jest silny? Ten, kto panuje nad sob± (lub: umie pow¶ci±gn±æ swoje ¿±dze)". (Pirkej Awot 4:1)

 

Ta idea stanowi niew±tpliwie podstawê ca³ej ¿ydowskiej etyki, okre¶laj±c sposób, w jaki cz³owiek powinien siê odnosiæ do swego bli¼niego. Warto zauwa¿yæ, ¿e Tora rozpoczyna siê od s³ów: "Bereszit bara Elokim", czyli: "Na pocz±tku stworzy³ Bóg" (Rdz 1:1), przy czym imieê"Elokim" zwi±zane jest z mistyczn± kategori± "gwura", czyli: "si³a". Bóg "samokontroluje siê" poprzez pow¶ci±gniêcie nieskoñczono¶ci podczas dzie³a stworzenia. Spójrzmy zatem na szabat jako na jednodniowe æwiczenie w panowaniu nad sob±; do zestawu æwiczeñ nale¿y powstrzymywanie siê od wykonywania czynno¶ci, czasem najzupe³niej b³ahych, które jednak nale¿± do kategorii "melacha". Mo¿na mieæ nadziejê, ¿e umiejêtno¶æ panowania nad sob± rozci±gnie siê na pozosta³e dni tygodnia, uwznio¶laj±c nasze my¶li i czyny. Dla zobrazowania tej idei przytoczymy dwa - pozornie sprzeczne - cytaty: jeden z Talmudu Babiloñskiego, a drugi z Talmudu Jerozolimskiego.

 

Tamud Babiloñski twierdzi:

 

"Rabi Jochanan powiedzia³ w imieniu rabiego Szymona bar Jochaja, ¿e gdyby wszyscy ¯ydzi dwa razy u¶wiêciliby szabat jak nale¿y, wybawienie nast±pi³oby od razu". (Szabat 118b)

 

Za¶ Talmud Jerozolimski utrzymuje:

 

"Je¶li wszyscy ¯ydzi u¶wiêciliby jak nale¿y choæ jeden szabat, natychmiast przysz³oby wybawienie". (Taanit 64a)

 

Mogliby¶my powiedzieæ, ¿e te ¼ród³a nie s± ca³kowicie sprzeczne. Prawdê mówi±c, musimy u¶wiêciæ tylko jeden szabat, tak jak jest powiedziane w Talmudzie Jerozolimskim, lecz ten szabat, który w³a¶nie mamy u¶wiêciæ, jest szabatem wtórym. Jest znaczna ró¿nica miêdzy pierwszym szabatem a drugim. Szabat obchodzony w duchowej pustce z pewno¶ci± by³by o¿ywczy dla ducha, lecz nie jest to ten szabat, który prowadzi do wybawienia. Pierwszy szabat s³u¿y innemu celowi; ma on mianowicie wp³yn±æ na ca³y nadchodz±cy tydzieñ. Warto¶æ pierwszego szabatu, który obchodzimy w³a¶ciwie, polega na tym, ¿e nadaje on inny (duchowy) koloryt reszcie tygodnia. Drugi szabat, który bêdziemy obchodziæ za sze¶æ dni, jest ju¿ zupe³nie inny. Jest on szczytem uduchowienia, a nie duchow± wysp±. I to jest ten szabat, którego u¶wiêcenie prowadzi do wybawienia. (Zob. "Pri cedek", Cadik haKohen, t. 4, ss. 108-109)

 

Zarówno szabat, jak i Miszkkan s± ziemskim "domem" Boga. Poprzez w³±czenie Bosko¶ci w nasze ¿ycie przybli¿amy wybawienie. Oto jest najwa¿niejsza rzecz, jak± Moj¿esz przekaza³ ludowi ¿ydowskiemu po zej¶ciu z góry Synaj. Ta nauka da³a im mo¿liwo¶æ zbli¿enia siê do Niekoñczonego Boga, którego ujrzeli.

 

Rabin Ari Kahn T³umaczy³a Ania Cia³owicz

 

 

 
Premier Donald Tusk w Izraelu Spotkanie z Benjaminem Netanjahu.
24.02.2011.

Czytaj całośćNawoływanie do zniszczenia państwa Izrael i negowanie Holokaustu jest absolutnie niedopuszczalne - głosi wspólne oświadczenie premierów Polski i Izraela, Donalda Tuska i Benjamina Netanjahu. Po wspólnym posiedzeniu rządów Polski i Izraela w Jerozolimie Tusk oświadczył, że relacje polsko-izraelskie zostały podniesione na "najwyższy możliwy poziom".

Czytaj całość
 
Klub Publicystów
24.02.2011.

Pierwsze spotkanie z Wielkopolskim Klubem Publicystów Krajoznawczych, do którego należą wybitne osobistości świata nauki, kultury, polityki Poznania i Wielkopolski.

 

 
Purim Katan
18.02.2011.

Nie wszyscy wiedz±, ¿e dzi¶, 18 lutego, przypada Purim Katan, czyli Ma³y Purim.

Bie¿±cy rok 5771 jest rokiem nie dwunasto-, ale trzynastomiesiêcznym, z dwoma adarami.

W ka¿dym roku przestêpnym s± dwa miesi±ce adar – adar riszon (czyli adar I) i adar szeni (adar II).  Poniewa¿ w miesi±cu adar obchodzone jest ¶wiêto Purim, rozwa¿ano zagadnienie, czy Purim powinien byæ obchodzony w pierwszym, czy w drugim adarze.

Za umieszczeniem Purim w pierwszym miesi±cu przemawia³a zasada, ¿e je¿eli istnieje kilka mo¿liwo¶ci czasowych wykonania micwy, to nale¿y wybraæ termin jak najwcze¶niejszy (¶wiêto Purim zawiera w sobie nakazy wype³nienia specjalnych micwot: np. wys³uchania Megilat Ester (Zwoju [Ksiêgi] Estery) i obdarowywania biednych i przyjació³).

Z kolei argumentem za obchodzeniem Purim w drugim miesi±cu adar by³a chêæ przybli¿enia tego ¶wiêta do Pesach, obchodzonego w nastêpnym miesi±cu, czyli w nisan. Bowiem obydwa te ¶wiêta dotycz± uwolnienia, uratowania ¯ydów: Purim – od planów zniszczenia narodu ¿ydowskiego ukartowanych przez Hamana; Pesach – z niewoli egipskiej.

Drugim argumentem przemawiaj±cym za obchodzeniem Purim w miesi±cu adar II by³ fakt, ¿e wydarzenia przypominane przez ¶wiêto Purim (zwyciêstwo ¯ydów nad Hamanem z rodu Amalekitów) rozgrywa³y siê w³a¶nie w adar szeni (czyli w adar II).

Ostatecznie uznano, ¿e to drugie rozwi±zanie jest s³uszne i Purim obchodzony jest w latach przestêpnych zawsze w  drugim miesi±cu adar (w roku 2011 [5771] - pierwszym pe³nym dniem Purim jest 20 marca, a ¶wiêto zaczyna siê wieczorem dnia poprzedniego, czy 19 marca).

Jednak ju¿ w pierwszym miesi±cu adar wydarzenia opisane w Ksiêdze Estery upamiêtniane s± znacznie skromniejszym ¶wiêtem (14 adar I) – zwanym Purim Katan (dos³ownie: Purim Ma³y) lub po prostu „czternasty dzieñ pierwszego adaru”, które trwa dzi¶. Natomiast nastêpnego dnia przypada Szuszan Purim Katan.

Purim Katan wypada dok³adnie na 30 dni przed Purim Gadol (Purim Du¿y) i Miszna stwierdza, ¿e „Nie ma ró¿nic pomiêdzy czternastym dniem pierwszego adaru a czternastym dniem drugiego adaru – z wyj±tkiem czytania Megilat Ester i obdarowywania przyjació³ i biednych” (Megilla 6b).

W praktyce ukszta³towanej przez tradycjê oznacza to jedynie, ¿e w Purim Katan obowi±zuje halachiczny zakaz wyg³aszania mów pogrzebowych, zakaz postu, a w modlitwach codziennych (porannej i popo³udniowej) pomija siê np. Tachanun (nefillat apajim). Ponadto powinno siê uczciæ ten dzieñ wyj±tkowym, weso³ym nastrojem i specjalnym, uroczystym posi³kiem, bo czytamy w Miszle (Ksiêdze Przys³ów): „Ten, kto jest szczê¶liwego serca – wiecznie ucztuje”, a Purim jest ¶wiêtem bez w±tpienia radosnym.

Poza tym Purim Katan nie charakteryzuje siê ¿adnymi wyj±tkowymi rytua³ami i szczególnymi obyczajami.

Ka¿dy 19-letni cykl kalendarza ¿ydowskiego zawiera 19 ¶wi±t Purim, ale jedynie 7 ¶wi±t Purim Katan, bo dodatkowy miesi±c jest dodawany siedem razy: w trzecim, szóstym, ósmym, jedenastym, czternastym, siedemnastym i dziewiêtnastym roku cyklu.

A czy przed Purim Katan obowi±zuje Post Estery?

13 dnia miesi±ca adar religijni ¯ydzi obchodz± Post Estery (Taanit Ester). Zosta³ on ustanowiony, by upamiêtniæ post, któremu podda³a siê Estera, a tak¿e wezwani przez ni± ¯ydzi w tym dniu, gdy zebrali siê, aby b³agaæ Boga o wybawienie od zamiarów Hamana, który planowa³ ich zag³adê.
Post Estery obejmuje zakaz jedzenia i picia od ¶witu do nadej¶cia nocy (pojawienia siê gwiazd na niebie), odmawianie modlitw b³agalnych (selichot), czytanie Tory i dodawanie Anejnu („Odpowiedz nam”) do b³ogos³awieñstwa Szema kolenu w s³owach modlitwy Szemone esre podczas minchy.
W roku przestêpnym (trzynastomiesiêcznym) Post Estery obchodzony jest tylko raz, w czasie adar szeni (adar II) – podczas dnia poprzedzaj±cego zasadnicze ¶wiêto Purim (zwane tak¿e Purim Gadol).

 

¬ród³o: www.the614thcs.com / "Judaizm bez tajemnic"

 

 
Mój Sołacz . Żydowski Sołacz
17.02.2011.

Czytaj całośćSpośród wielu dzielnic Poznania, szczególnie bliskim jest mi Sołacz. I nie jest to spowodowane tylko urokiem tej części miasta. Uzdrowiskowym charakterem zabudowy i pięknym starym parkiem. Tak się złożyło, że z Sołaczem jestem silnie związany zarówno z racji mojej osobistej historii, jak również przez losy rodziny.

Krótko po odrodzeniu się Polski, w 1918 roku, na Sołaczu pojawił się mój pradziadek, prof. Stanisław Sokołowski. Powstawał właśnie Uniwersytet Poznański. A prof. Sokołowski zakładał na Sołaczu Wydział Rolniczo-Leśny Uniwersytetu. Po zakończeniu prac, pradziadek powrócił do rodzinnego Krakowa, na Uniwersytet Jagielloński. Kontakt mojej rodziny z Poznaniem zamarł na wiele lat.

Czytaj całość
 
"Ci z pierwszej linii"
10.02.2011.

autor: Kazimierz Brzuszkiewicz

 

Relacja z pobytu w obozie "Stutthof"

 

 
Kazimierz Brzuszkiewicz
10.02.2011.

Czytaj całośćFragment wywiadu z Kazimierzem Brzuszkiewiczem :

 

"W Warszawie się wszędzie mieszkało. Poza tym jestem „Sprawiedliwym wśród Narodów Świata”, mam to odznaczenie żydowskie. Jak zwolnili mnie z obozu, to pracowałem w małej fabryczce rolniczej Baczki, Ostrówek. To było na trasie między Warszawą a Białymstokiem, dwie małe fabryczki. Dostałem jako magazynier kolegę do pomocy. Ten kolega cholernie mi imponował, był o rok ode mnie młodszy, bardzo dobrze znał francuski, bardzo dobrze niemiecki i uczył się angielskiego. Po roku dowiedziałem się, że on jest Żydem. Mieszka w tej chwili w Szwecji, mam z nim kontakt. […]

Czytaj całość
 
"Żydów łamiących prawo..."
04.02.2011.
Pierwsze zarządzenia antyżydowskie pojawiły się już na samym początku niemieckiej  okupacji – opaski z gwiazdą Dawida obowiązywały od grudnia 1939 r. Równolegle zaczęły się rabunki własności żydowskiej, nieco później odebrano Żydom emerytury i zakazano wykonywania wielu zawodów, później odebrano posiadane nieruchomości, a w listopadzie 1940 r.  Niemcy zamknęli Żydów w getcie, gdzie zepchnięto ich w najstraszniejszą nędzę.
Czytaj całość
 
Szalom Alejchem
23.01.2011.

Szalom alejchem... Ten znany chyba wszystkim utwór został napisany przez kabalistów z Safedu, w XVII wieku. Dla przypomnienia: Safed po hebrajsku nazywa się Cfat (צפת) i jest jednym z 4 świętych miast judaizmu.

W Talmudzie można znaleźć wzmiankę o dwóch aniołach (złym i dobrym) towarzyszących człowiekowi, który wraca w piątkowy wieczór z synagogi do domu.

Jeśli dom został przygotowany odpowiednio na powitanie szabatu, to dobry anioł błogosławi dom i życzy człowiekowi, by kolejny szabat był taki sam, a zły anioł jest zmuszony odpowiedzieć "amen".

Jeśli natomiast dom nie jest przygotowany (np. nie ma świec etc.), to zły anioł życzy kolejnej "wpadki", a dobry anioł musi powiedzieć "amen".

Czytaj całość
 
Pierwsza Dama Izraela nie żyje
20.01.2011.

Sonia Peres zmarła w Ramat Awiw w wieku 87 lat. Przez dekady działalności politycznej męża unikała za wszelką cenę mediów i uczestniczenia w życiu publicznym.

Urodziła się w 1923 roku w Polsce, a w wieku 4 lat zrobiła aliję. W czasie II wojny światowej walczyła w mundurze brytyjskiej armii jako pielęgniarka i kierowca ciężarówki.  Szymona poznała w młodzieżowej wiosce Ben Szemen. W 1945 roku wyszła za Szymona Peresa, z którym miała troje dzieci.

 
Beszelach
14.01.2011.

S Z A B A T   S H A L O M

Zapalenie świec 9 Szwat 5571/14 stycznia 2011

godzina 15:48

Hawdala - sobota 15 stycznia 

godzina 17:05

Parszat Beszelach

http://www.youtube.com/watch?v=1cPnaKZDows 

 
Parszat Bo
07.01.2011.

 S Z A B A T    S Z A L O M 

7 stycznia 2011 - Zapalenie świec 15.38

Hawdala 16.56

 

Rabin Boaz Pash - Parszat Bo

O północy Pan pozabijał wszystko pierworodne Egiptu: od pierworodnego syna faraona, który siedzi na swym tronie, aż do pierworodnego tego, który był zamknięty w więzieniu, a także wszelkie pierworodne z bydła. (Szmot 12:29). Poświęćcie Mi wszystko pierworodne. U synów Izraela do Mnie należeć będą pierwociny łona matczynego – zarówno człowiek, jak i zwierzę. (Szmot 13). Za czasów Rabina Dosy ben Harkinasa orzeczono, że „carat habat” (wdowa, po mężczyżnie który zmarł nie mając potomstwa, związana prawem jibumu) może poślubić brata zmarłego męża.

 

Orzeczenie to zaniepokoiło Mędrców, R. Dosa ben Harkinas był jednak wielkim uczonym ( i nie mieli oni odwagi sprzeciwić się jego decyzji, bez konsultacji z nim). Jego oczy były tak słabe, że nie był w stanie przyjść do bet midrasz (był więc nieświadomy tego, że decyzja ogółu była przeciw jego orzeczeniu). Odbyła się dyskusja na temat tego, kto pójdzie i porozmawia z nim. Rabin Joszua zwrócił się do ogółu: „Ja pójdę”. – A kto z nim? – Rabin Eleazar ben Azaria. – Kto jeszcze z nim? – Rabin Akiwa.
Poszli i stanęli u progu jego domu. Służąca zawiadomiła go: ‘Panie, Mędrcy Izraela przyszli do ciebie’. ‘Pozwól im wejść’ – powiedział do niej. Rabina Joszuę posadzono na złotej kanapie Rzekł do R. Dosy: ’Mistrzu, czy poprosisz swych pozostałych uczniów by również usiedli?’ ‘Kim on jest?’ – zapytał Mistrz. ‘R. Eleazar b. Azaria.’ ‘ Czy nasz przyjaciela Azaria ma syna? – krzyknął Mistrz i zwrócił się do R. Eleazara słowami z Pisma: „Byłem dzieckiem i jestem już starcem, a nie widziałem sprawiedliwego w opuszczeniu ani potomstwa jego, by o chleb żebrało”. (Księga Psalmów 37:25), po czym również posadził go na złotej kanapie Mistrzu’ – powiedział R. Joszua – czy poprosisz także swego kolejnego ucznia, o to by usiadł?’  ‘Kim on jest?’ – zapytał Mistrz. – ‘Akiwa, syn Jozefa’. ‘Jesteś – wykrzyknął [Mistrz] – Akiwa syn Jozefa, którego imię znane jest z jednego końca na drugi! Usiądź, usiądź. Aby więcej ludzi takich jak ty rozmnożyło się w Izraelu.’ Zaczęli wtedy zadawać mu różne pytania dotyczące praktyki chalachicznej, aż doszli do kwestii „carat habat”. ‘Jaka jest chalacha – zapytali go – w sprawie „carat habat”?’ „Jest to – odpowiedział im – kwestia sporna w dyskusji pomiędzy Bet Szamaj i Bet Hilel’. ‘W zgodzie z którą szkołą stanowi chalacha?’ – ‘Chalacha – odparł – jest w zgodzie z orzeczeniem Bet Hilel’. ‘Stwierdzono jednak – powiedzieli mu – w twoim imieniu, że chalacha jest zgodna z orzeczeniem Bet Szamai!’ Powiedział wtedy: ‘Czy słyszeliście – „Dosa” (tj. że Dosa wydał tę decyzję) czy „Syn Harkinasa” (bez wymienienia imienia syna, bez zaznaczenia, o którego syna chodzi)?’ – ‘Na życie naszego Mistrza – odparli – nie słyszeliśmy, by zostało wymienione imię.’ ‘ Mam młodszego brata – powiedział – który jest Bechor-Satanem (pierworodnym Szatana, diabłem-chojrakiem, pierwszym do zaciętej dyskusji, cięty i uparty) a imię jego Jonatan i jest on jednym ze zwolenników Szamaja. To musiał być właśnie Jonatan, który odważył się wydać decyzję zgodną z poglądami tej szkoły, a przeciwną Bet Hilel. Zważcie na to, że nie zaleje on was morzem pytań na temat ustalonej praktyki, ponieważ dysponuje on trzystoma odpowiedziami mogącymi udowodnić, że carat habat jest dozwolona. Jednak wzywam niebo i ziemię na świadków tego, że na tym moździerzu siedział prorok Hagai i dostarczył on następujące trzy orzeczenia: Carat habat jest zabroniona…
Nauczał Tanna: Kiedy przyszli [przepytać R. Dosę] weszli jednymi drzwiami; kiedy wychodzili przeszli przez trzy inne drzwi (aby nie zostać zauważonym przez Jonatana, lub, wręcz przeciwnie, mając nadzieję, że przynajmniej jednemu z nich uda się go spotkać).  Jonatan zobaczył wychodzącego R. Akiwę, wysłuchał jego obiekcji i zganił go: ‘Czy to ty jesteś Akiwa, którego sława rozciąga się z jednego końca świata na drugi? Cóż za szczęście, że udało ci się osiągnąć taką sławę, podczas gdy nie osiągnąłeś jeszcze poziomu zaganiacza krów.’ ‘Nawet nie zaganiacza krów – odpowiedział Akiwa – raczej pasterza…’

Talmud Bawli, Masechet Jewamot 16a
Rabin Boaz Pash - Tłumaczyła Daniela Malec
Dziękujemy organizacji shavei Israel za udostępnienie tekstu
/za jeswish.org.pl/
 

 
"Złote żniwa" Grossa
03.01.2011.
Jan Tomasz Gross, autor „Strachu” i „Sąsiadów”, szykuje kolejną książkę o trudnych relacjach polsko-żydowskich podczas II Wojny Światowej. Poruszy w niej temat tych, którzy wzbogacili się grabiąc miejsca pochówku ofiar Zagłady. Książka, której fragmenty przytacza na swojej stronie TVN24, ma trafić do księgarń w lutym 2011 roku.
Czytaj całość
 
Ściganie za antysemickie hasła
02.01.2011.

Dzisiejsza „Gazeta Wyborcza” zamieszcza tekst autorstwa Ewy Siedleckiej, która dotarła do korespondencji pomiędzy szefem

 MSZ Radosławem Sikorskim a prokuratorem generalnym Andrzejem Seremetem. Przytacza też dane statystyczne, z których jasno wynika, że polski wymiar sprawiedliwości z roku na rok coraz bardziej nie radzi sobie ze ściganiem spraw o tzw. przestępstwa nienawiści – czyli tych o charakterze nienawiści na tle rasowym, etnicznym czy narodowościowym. W ujawnionych fragmentach korespondencji Radosław Sikorski domaga się od prokuratora generalnego ścigania autorów antysemickich wpisów w internecie i haseł na stadionach. Szef dyplomacji namawia do konkretnych działań w sprawach, które – jego zdaniem – burzą pokój społeczny i psują wizerunek Polski za granica.Tymczasem blisko 80 proc. spraw tego typu jest przez prokuratury umarzanych lub w ogóle niepodejmowanych.

Czytaj całość
 
Trzęsienie ziemi na północy Izraela
02.01.2011.

Trzęsienie ziemi (hebr. רעידת אדמה - rejdat adama) nawiedziło północny Izrael w sobotę wieczorem, a wstrzšsy były odczuwalne najmocniej w regionie Beit Szean, Afuli i Cfatu (Safedu). Epicentrum znajdowało się w rejonie Beit Szean.

Siła wstrzšsów została okreœlona na poziomie 3,6 w skali Richtera. Nikt nie zginšł i odnotowano jedynie drobne zniszczenia.

Drobne trzęsienia ziemi często nawiedzajš Bliski Wschód, choć w historii zdarzały się również bardzo poważne. Przykładowo trzęsienia ziemi regularnie niszczyły Tyberiadę.

/za izrael.org/ 

 
Betlejem z żydowskiej perspektywy
26.12.2010.

Czytaj całośćBetlejem to spolszczona wersja hebrajskiego Bejt Lechem (בית לחם).  Bejt (בית) po hebrajsku oznacza dom, a lechem (לחם) to chleb.

Gdy Jakub (syn Icchaka i Rywki, wnuk Abrahama i Sary) z rodziną wracał do Erec Israel kierując się do Hebronu, domu przodków, doszło do tragedii. Blisko miejsca zwanego Efrat, które zostało nazwane Bejt Lechem, Rachela umarła przy porodzie, ale jej dziecko, Benjamin, cudem przeżyło. Rachela została właśnie tam pochowana. Rdz 35:16-20

Czytaj całość
 
Szemot
24.12.2010.

Yom Shishi 17 Tewet 5771/24 grudnia 2010

Zapalenie świec 15.24

Hawdala 16.43

 

Parszat Szemot

(Księga Wyjścia 1:1 – 5:23) 

(Haftara: Jirmiahu 1-2:3)

Czego płonący krzew uczy Mojżesza?

Nasza Parsza opowiada o tym, jak Haszem ukazuje się Mojżeszowi w formie płonącego krzewu – 

„I ukazał mu się aniol Wiekuistego, w płomieniu ognistym, ze środka krzewu. Mojżesz widział, jak krzew płonął ogniem, a nie spłonął od niego.” (Szemot 3:2)

Haszem mianuje Mojższesza, do tej pory zwykłego pasterza trzody, na przywódcę ludu Izraela. Mojżesz dyskutuje z Najwyższym, nie chce przyjąć na siebie owej misji, ponieważ we własnych  oczach nie wydaje się być godnym takiego stanowiska - 

„I rzekł Mojżesz do Boga: ‘Któż ja jestem, abym poszedł do Faraona, a wywiódł synów Izraela z Egiptu?” (Szemot 3:11)

A następnie:

„I odpowiedział Mojżesz i rzekł: ‘Jeżeli nie uwierzą mi, i nie usłuchają głosu mojego...’” (4:1)

A potem:

„I rzekł Mojżesz do Wiekuistego: ‘Wybacz Panie, nie jestem ja człowiekiem wymowy, i nie byłem taki ni wczoraj, ni przedwczoraj...” (Szemot 4:10)

I ponownie:

„I rzekł: „Wybacz Panie! Poślij kogo bądź posłać chcesz.” (Szemot 4: 13)

Haszem, poprzez ukazanie się w formie płonącego krzewu, próbuje przekazać Mojżeszowi pewną prawdę, na temat tego, że każdy człowiek i każde stworzenie odgrywa swoją specyficzną rolę na tym świecie. 

Rabin Klonimus Kalman, w imieniu Rabo, Rabina Elimelecha z Leżajska, wyjaśnia następujący werset:

„Krzycz na całe gardło, nie przestawaj! Podnoś głos twój jak szofar! „ (Księga Izajasza, 58:1)

Rabin Elimelech stawia pytanie – dlaczego właśnie szofar?

I odpowiada: Szofar wie, że sam z siebie nie tworzy dźwięku, że mocny ryk wydobywający się z niego, jest tworem człowieka dmącego w szofar, podczas gdy on, szofar, jedynie pozwala przemieszczać się powietrzu w jego wnętrzu i przekłada ów ruch na czysty i głośny dźwięk, mogący dotrzeć do uszu człowieka. Podobnie jest z prorokiem – prorok także jest świadomy tego, że jego proroctwa nie są tak naprawdę “jego”, że są to słowa Haszem, przekazywane mu i wydobywające się z niego w formie głosu. Podobnie z uczonym (chacham), który publicznie interpretuje święte pisma,  musi on zdawać sobie sprawę, że spełnia on jedynie rolę „szofaru”, odtwarzającego słowa Stwórcy.

Haszem stworzył na tym świecie różnych ludzi i różne stworzenia, różniące się od siebie wyglądem i właściwościami. Każdy z nich na specyficznym dla siebie poziomie rozwoju. Każdy w swoistym stylu. Jednych piękniejszych, innych mniej, jednych bardziej inteligentnych, innych mniej.

Naturalnie ci znajdujący się na wyższym poziomie rozwoju, mają rozwinięte poczucie dumy, noszą w sobie przekonania typu” „jestem lepsza od niego, jestem mądrzejsza, jestem ładniejsza...”Jak można zredukować poczucie wyższości tego typu? Jest to naturalne, że każde stworzenie, a zwłaszcza człowiek, analizuje swoje wady i zalety, a także właściwości innych ludzi, i w wyniku tych porównań wywyższa się czasem nad innych.

Rabin Klonimus Kalman podkreśla, że wszystkie stworzenia otrzymały swoją własną moc, mniejszą lub większą, w celu naprawy (hebr: tikun) tego, co zostało im przeznaczone, i każde stworzenie posiada odpowiednie „narzędzia”, odpowiednie dla swej specyficznej egystencji i własnego celu. Każdy człowiek i każde stworzenie to „narzędzie” w rękach Najwyższego, podobnie jak narzędziem jest szofar znajdujący się w rękach grającego. Rozpoznanie tej prawdy pozwala zrozumieć, że każdy człowiek i każde stworzenie są, w swej istocie, takie same i sobie równe, i wszystkie , na swój sposób, służą Stwórcy. Nie ma więc potrzeby wywyższać się nad innych, kiedy zrozumiemy, że w istocie nie ma między nami wszystkimi różnicy.

Dlatego właśnie Haszem objawił się Mojżeszowi w formie krzewu. Krzew to najmniej rozwinięta forma drzewa. Niski, kolczasty, nie rodzący owoców, nie istotny. Właśnie jego dosięga ogień – symbolizujący Szechinę (Boską obecność) – i poprzez niego objawia się Mojżeszowi Haszem, niosąc ze sobą przesłanie: „Nie obawiaj się swej mocy, nie ma ona wielkiego znaczenia, ponieważ ty, podobnie jak krzew, czy Faraon, i inni ludzie i stworzenia – jesteście tylko narzędziami w moich rękach”.  

Takimi słowami nauczał Rabin Elimelech, i w myśl owej idei, inny uczony – Rabin Jakow Icchak Halewi – „Widzący” z Lublina (który stał się, w późniejszym czasie nauczycielem Rabina Klonimusa Kalmana), przywołuje Misznę z Księgi Awot (3: 14):

On [Rabin Akiva] mawiał: Umiłowany jest człowiek, jako, że był stworzony na obraz (Boga), a tym większa jest ta miłość w tym, że stało się znane jemu, że został stworzony na obraz (Boga), jak napisane  jest (Bereszit 9:6): "Na obraz Boży stworzył człowieka ".Ukochany jest Izrael, ponieważ nazywani są dziećmi Bożymi,  a tym większa jest ta miłość w tym, że stało się znane im, że są oni nazywani dziećmi Boga, tak jak napisane jest: „Dziećmi jesteście Wiekuistego, Boga Waszego” (Dwarim 14:1): Ukochany jest Izrael, ponieważ dano mu cenny instrument, a tym większa jest ta miłość w tym, że stało się znane im, że dostali cenny instrument, dzięki któremu świat został stworzony, jak napisane jest: „Udzielam wam cennej nauki, nie  porzucajcie mej Tory.” (Ksiega Przysłów 4:2). 

Każdy człowiek jest „ukochanym” – wyjaśnia Widzący z Lublina – pod warunkiem, że wypełnia swą rolę, zdefiniowaną w Torze.

Rabin Boaz Pash

 

Haftara Szemot 

(Jeszaja/Izajasza 27:6-28:13; 29:22-23)

Najlepiej znanym fragmentem tej haftary jest jej zakończenie, kiedy lud Judy, w sposób przypominający dziecięce szyderstwo, parodiuje proroctwo Izajasza: "Caw lacaw, caw lasaw, kaw lakaw, kaw lakaw, zeer szam, zeer szam..." ("Jedno polecenie, inne polecenie, jedna reguła, inna reguła, troszeczkę tu, troszeczkę tam...") (Iz 28:10). Ku ogólnemu zaskoczeniu, prorok powtarza parodię (Iz 28:13), wkładając te słowa w usta Boga i każe nam zastanowić się nad znaczeniem tych prostych słów.

Być może zrozumiemy ten fragment biorąc pod uwagę kontekst doświadczenia, jakim było wyjście z Egiptu. Gdy czytamy haftarę, my - znając już zakończenie tej historii - zaczynamy drżeć w oczekiwaniu na nadchodzącą opowieści o wyzwoleniu. W przypadającej na ten tydzień porcji Tory i w kilku następnych widzimy czytamy o cudownym wyzwoleniu Izraelitów z Egiptu, dokonanym przez Boga: plagi, gorejący krzak, rozstąpienie się morza i napawające trwogą objawienie na Synaju. Przygniata nas sama wspaniałość i potęga tych wydarzeń. Gdzie podziały się trwoga i tajemnica? Co pozostało z wyciągniętych ramion, znaków i życzeń? Czy nie zostało już dla nas żadnego cudu? Tajemnicze słowa Izajasza dają nam odpowiedź. W sercu cudownego wyzwolenia nie tkwi jedno, pokonujące wszystko boskie wydarzenie, ale raczej proste "dziecięce kroczki", jeden w swoim czasie, żaden sam w sobie nie będący właściwie wielkim wydarzeniem.

Takie zrozumienie słów znajduje potwierdzenie we wcześniejszym fragmencie haftary: "...Pan wymłóci ludzi jak ziarna od (...) Eufratu do dolin Egiptu, a wy, dzieci Izraela, będziecie gromadzeni, co do jednego, jeden po drugim" (Iz 27:12). Ten werset sugeruje, że zbawienie narodu nie dokonuje się raz, ostatecznie, ale przychodzi dla każdej zagubionej osoby, dla każdego w jego własnym czasie.

David Nelson 

 
Wigilia po żydowsku
22.12.2010.

Czytaj całośćPolska jest takim ciekawym krajem, w którym na przestrzeni wieków różne tradycje - w tym tradycje kulinarne - pomieszały się ze sobą dając specyficznie polski, szlachetny stop. Stop ten ma wiele odcieni, wiele śladów przeszłości, wiele smaków i smaczków, wiele odmienności od tradycji kulturowych w innych krainach.

Czytaj całość
 
««  start « poprz. 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 nast.  » koniec »»

Kontakt Biuro

Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć

Am Israel Chai !

ATTENTION !

About the visits
to the grave
of Akiva Eger
please stay in touch
Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
OrWhats App only
+48726100199

AKIVA EGER

Czytaj TUTAJ

2a.jpg

 

Ambasada Izraela w Polsce

ambas1 (2).jpg

15-activity Jewish community of Poznan

15c.jpg

15-lat naszej Gminy

tora.jpg

IRENA SENDLER-KONCERT

sendler.jpg

Codzienna Miszna

rapoport.jpg

Tajemniczy świat Żydów YTtajemniczy.jpg

 

oraz na  Facebooku

JEWISH.pl

 jewish.jpg

EC CHAIM

ec-chaim.jpg

Shavei Polska

shavei.jpg

Zydowski Instytut Historyczny

zih.jpg

C I H

3a.jpg
wirtualny.jpg

POLIN

Wirtualny spacer po wystawie stałej

polin.jpg

mhzp_logo_new3755.jpg

Muzeum Galicja

galicja.jpg
fdzz.jpg

nissenbaum.jpg

Trzemeszno

logo.jpg+ lista nazwisk

Kulmhof am Ner

kulmhof1.jpg Kliknij obrazek

Shimon Peres Funeral

simon2.jpg

Copyright © 2008 by www.poznan.jewish.org.pl