|
15.04.2011. |
|
11 Nissan 5771/15.04.2011 Zapalenie świec piątek godz. 19:31 Hawdala sobota godz. 20:46
Szabat HaGadol
Parszat Acharej Mot - rabin Boaz Pash Następnie powiedział Pan do Mojżesza po śmierci dwóch synów Aarona, którzy pomarli, kiedy zbliżyli się do Pana.” (Wajikra 16:1). Tak rozpoczyna się nasza Parsza, po tym jak dwóch synów Arona zmarło w wyniku nieszczęśliwego wypadku, w trakcie inauguracji Miszkanu, jak opisane jest: „Nadab i Abihu, synowie Aarona, wzięli każdy swoją kadzielnicę, nabrali do niej ognia, włożyli na niego kadzidło i ofiarowali przed Panem ogień inny, niż był im nakazany. Wtedy ogień wyszedł od Pana i pochłonął ich. Umarli przed Panem”. (Wajikra 10:1-2) Tym razem rabin „Maor waSzemesz wprowadzi nas w niesamowity świat „tajemnic reinkarnacji”.
Księga Koheleta (Eklezjastesa) to jedna z ksiąg składających się na kanon Tanachu, swego czasu jednak (I wiek wspólnej Ery) chciano wyłączyć ową księgę z kanonu Tanachu. Tak pisze Gemara:
Rab Juda, syn R. Samuela b. Szilata, powiedział w imieniu Raba: Mędrcy próbowali ukryć Księgę Eklezjastesa, ponieważ jej słowa są wewnętrznie sprzeczne…”(Szabat 30b)
Dlaczego próbowali ją ukryć? Gemara przedstawia taką przyczynę:
Rabinowi Tanhunowi z Neway zadano pytanie…Rozpoczął więc mówić: Salomonie, gdzie jest twoja mądrość i twoje zdrozumienie? Czyż nie jest wystarczające dla ciebie, że słowa twoje przeczą słowom twego ojca Dawida, a do tego są one wewnętrznie sprzeczne! Twój ojciec Dawid powiedział: ‘To nie umarli chwalą Pana’ (Tehilim 115:17), podczas gdy ty powiedziałeś: ‘Więc za szczęśliwych uznałem umarłych, którzy dawno już zeszli’ (Kohelet 4:2), a następnie sam, z kolei, powiedziałeś: ‘bo lepszy jest żywy pies, niż lew nieżywy’… (Szabat 30a)
Gemara odpowiada później na to pytanie i ku naszej uciesze postanawia zostawić Księgę Koheleta w składzie Tanachu. Rabin Klonimus Kalman proponuje inny kierunek zrozumienia tego zagadnienia:
Napisane jest w Gemarze:
R. Assi stwierdził: „Syn Dawida (Mesjasz) nie przyjdzie zanim wszystkie dusze w Guf (dosłowne tłumaczenie: ‘ciało’, region zamieszkany przez nie narodzone dusze) nie zostaną usunięte (Jewamot 62a).
Istnieje w niebie miejsce zwane Guf, w którym rezydują wszystkie potencjalne dusze i Haszem zabiera je, jedną po drugiej, na ziemie, po to by dokonały one tam swej naprawy („tikun”).
Tikun każdej duszy jest podwójny- osobisty i społecznu. Osobisty – prawie nic o nim nie wiemy. Społeczny – zawiera wszystkie 613 przykazań, także micwot de rabanan (przykazania pochodzące od rabinów), nakaz nauki Tory we wszystkich jej częściach, a także spłodzenie potomstwa. Jeśli dana dusza nie wypełni swego tikunu (i wszystkich jego założeń), musi powrócić na ziemię w kolejnym życiu, a następnie w kolejnym aż zakończy swoją misję. Proces ten nazwany został przez kabalistycznych myślicieli jako „sekret reinkarnacji. ”
Po tym jak wszystkie dusze zakończą swój tikun, wcielając się (inkarnując) niezliczoną ilość razy, nastąpi zakończenie kolektywnego tikunu, który sprowadzi „syna Davida”, czyli Meszijah ben Dawida.
R. Klonimus Kalman kontynuuje i wyjaśnia nam nieco więcej na temat „sekretu reinkarnacji”:
Za każdym razem, kiedy dusza reinkarnuje się i wraca do tego świata na ograniczoną liczbę czasu, w pewnym momencie kończy zapisaną jej liczbę lat lub kończy swe zadanie, i „smakuje smaku śmierci”, kiedy ciało w którym rezydowała umiera, tym samym dusza opuszcza to ciało. Śmierć ciała nie jest dla duszy przyjemnym doświadczeniem, zwłaszcza kiedy powraca ona na ziemię w wielu ciałach, w celu dokończenia swego zadania, i wielokrotnie „smakuje” (tj. odczuwa) ona śmierć. Czasami dusza powraca i wciela się w ciało nie po to by dokonać swoistego dla niej tikunu ale jedynie po to by doświadczyć śmierci, jako pokutę za grzech wymagający pokuty śmierci.
Dusze, które dokonały swego tikunu, i wypełniły wszystkie swe zobowiązania na tym świecie, nauczyły się całej Tory, wypełniły wszystkie micwot, spłodziły potomstwo etc, a także wypełniły osobisty tikun – nie muszą się ponownie wcielać i wracać w postaci kolejnej reinkarnacji.
Istnieją jednak dusze, które powracają do tego świata w postaci kolejnych reinkarnacji, pomimo tego, że zakończyły one swój tikun. Są to dusze cadyków (sprawiedliwych). Owe dusze podejmują się nie tylko osobistego tikunu i tikunu innych dusz ale i tikunu „generalnego”. Dusze cadyków powracają na ten świat wiele razy ale nie poprzez zwykłą reinkarnację ale w procesie, zwanym przez kabalistów „ibbur” (dosłowne tłumaczenie z hebrajskiego – „zapłodnienie), lub „ibbur duszy”. Taka dusza wchodzi do duszy danego człowieka i pomaga owej duszy wykonać swój tikun, poprzez pokazywanie jej dobrej drogi, dawanie jej siły do czynienia dobra, ukazywanie jej sekretów Tory itp.
„Ibur duszy” nie wymaga od duszy cadyka wcielenia się w nowe ciało, wystarcza mu jedynie wejście w istniejące już ciało i duszę, żyjących swoim specyficznym życiem. „Ibur” różni się też od reinkarnacji tym, że trwa określoną ilość czasu – mogą to być dni, miesiące, lata. Różnica polega również na tym, że dusza w procesie „ibburu” nie siedzi w danym ciele aż do jego śmierci, a więc nie doświadcza „smaku” śmierci, jako, że w momencie śmierci duszy w ciele już tam nie ma, a także dlatego, że nie istnieje już powód dla którego dusza ta miała by cierpieć i „smakować” śmierci bez powodu.
Tak wytłumaczone jest w Księdze Koheleta: „Więc za szczęśliwych uznałem umarłych, którzy dawno już zeszli, od żyjących, których życie jeszcze trwa”. (Kohelet 4:2)
Król Salomon za szczęśliwych uznaje ludzi umarłych, tj. tych ludzi, którzy „zmarli” kompletnie, wypełnili już swe zadania na ziemi, przeszli przez wiele żyć a teraz odeszli już na zawsze. Znajdują się oni w lepszej sytuacji, niż ci „których życie jeszcze trwa”, tj. którzy jeszcze nie wypełnili swego sekretu reinkarnacji, którzy wcielać się muszą wciąż i powracać i cierpieć jeszcze wiele razy, nikt nie wie jak długo.
Powróćmy do Nadaba i Awihu, dwóch synów Arona, którzy umarli. Kabaliści zgadzają się co do tego, że nie nie chodzi tu o zwykły grzech, za który obowiązuje pokuta śmierci. Synowie Arona – według Kabalistów – dotarli do tak wysokiego poziomu kontaktu z Haszem, w trakcie inauguracji Miszkanu, znajdowali się tak blisko Boga – „pomarli, kiedy zbliżyli się do Pana” – że ich dusze poprostu weszły do niebios, miejsca, z którego nie można wrócić do tego, naszego świata.
Dusze Nadawa i Awigu spotykamy ponownie w innym wydarzeniu, mniej radosnym, w akcie gorliwości Pinchasa, syna kapłana Eleazara, bratanka Nadawa i Awihu -
Ujrzawszy to kapłan Pinchas, syn Eleazara, syna Aarona, chwycił w rękę włócznię, opuścił zgromadzenie, poszedł za Izraelitą do komory namiotu i przebił ich obydwoje, mężczyznę Izraelitę i kobietę – przez jej łono. I ustała plaga wśród Izraelitów. (Bamidbar 25:7-8)
Zohar naucza o tym, jak dusze Nadawa i Awihu powróciłu, by wejść w duszę Pinchasa, w trakcie procesu „ibburu dusz” w czasie praktykowania nierządu z córkami Medianu -
Rabin Szimon siedział I zajmował się studiowaniem parszy, kiedy syn jego, Rabin Eleazar, podszedł do niego i zapytał: Jak to się stało, że Nadab i Awihu mogli wejść w duszę Pinchasa? Gdyby Pinchasa nie było na świecie w czasie kiedy oni umarli, i gdyby przyszedł na świat później, a oni winkarnowali się w niego a on naprawił by ich dusze, tak byłoby dobrze. Jednak Pinchas był na tym świecie, w czasie gdy oni żyli i umarli, jego dusza istniała już w nim, to jak oni mogli do niej wejść?
Odpowiedział: Mój synu, oto boski sekret: Kiedy Nadab i Awihu opuścili ten świat, nie znaleźli schronienia pod skrzydłami Pieczy Najwyższego. Wytłumaczenie znaleźć możemy w wersecie: ‘Nadab i Awihu… nie mieli potomstwa’ (Bamidbar 3:4). Innymi słowy, pomniejszyli oni wizerunek Króla, jako że nie wypełnili przykazania by być płodnym i się mnożyć, przynosząc na ten świat potomstwo na obraz Boga. Z tego też powodu, nie spełniali oni kryteriów na wykonywanie służby kapłaństwa. Kiedy Pinchas, w swym gorliwym akcie, począł działać dla Świętego Przymierza, wszedł w tłum i przebił włócznią nierządników na oczach całego Izraela, ujrzał plemię Szimona zbliżające się do niego masami i dusza Pinchasa uleciała od niego w wyniku strachu. Następnie dwie nagie dusze, „nie poprawione” dusze Nadaba i Awihu, zbliżyły się do duszy Pinchasa i połączyły z nią a potem wróciły do Pinchasa. Jego dusza, kolektywny duch, zawierający w sobie dwie inne dusze, wspierały go i zdobył on prawo do wykonywania służby kapłańskiej, wraz z Nadabem i Awihu, do której to służby wcześniej nie był on gotowy.(Zohar Pinchas 71-73)
Inny Midrasz opowiada natomiast o tym, że Pinchas wcale nie umarł, i że jego dusza zrealizowała się wiele pokoleń później, w postaci proroka Elijahu. Istnieją podobieństwa pomiędzy życiem Pinchasa i jego „zazdrością” w imieniu Haszem („Pinchas, syn Eleazara, syna kapłana Aarona, odwrócił mój gniew od Izraelitów, gdyż zapłonął pośród nich zazdrością…” (Bamidbar 25:11), a Elijahu, który zachowuje się podobnie w podobnych okolicznościach („A on odpowiedział: Żarliwością rozpaliłem się o chwałę Pana, Boga Zastępów, gdyż Izraelici opuścili Twoje przymierze, rozwalili Twoje ołtarze…” (Melachim I 19:10)
Prorok Elijahu, jak przekazuje nam tradycja, nie umarł, nie „smakował smaku śmierci”, nie został pochowany. Tak opowiada Księga Malachim (Królewska):
„Podczas gdy oni szli i rozmawiali, oto zjawił się wóz ognisty wraz z rumakami ognistymi i rozdzielił obydwóch: a Eliasz wśród wichru wstąpił do niebios” (Melachim II 2:11)
Elijahu wstąpił do niebios i zamienił się w pewnego rodzaju anioła, któremu przeznaczone zostały pewne specjalne zadania (pilnowanie micwy obrzezania, dostarczanie wiadomości o Mesjaszu, etc.)
Rabin Klonimus Kalman stawia swe wnioski –
Nadab i Awihu wypełnili swą rolę w tym świecie, i nie musieli już więcej wracać w imię własnego tikunu, powrócili jednak by pracować nad „tikunem generalnym”, pomóc innym ludziom. Dlatego też, nie zasłużyli oni na „smakowanie śmierci”, jak w poprzednich swych wcieleniach; kiedy weszli w duszę Pinchasa i w duszę proroka Elijahu, nie pamiętali oni śmierci.
W swym komentarzu do naszej parszy R. Klonimus Kalman tak interpretuje otwierający ją werset:
„po śmierci dwóch synów Aarona, którzy pomarli, kiedy zbliżyli się do Pana.” – jedynie tym razem Nahab i Awihu naprawdę zmarli, kolejne wejścia w dusze – Pinchasa i Elijahu – były „iburem dusz” i nie wiązały się ze smakowaniem śmierci.
Komentarz R. Klonimusa Kalmana jest długi i szczegółowy, zadowolić musimy się wiec tutaj tym skromnym fragmentem.
Ciekawe są słowa kończące jego komentarz. R. Klonimus Kalman ze skromnością przyznaje, że zagadnienia poruszane w jego komentarzu należą do szalenie istotnych i zabronione mu jest pomylić się, kończy on więc swój wykład przeprosinami:
„A jeśli, Has we halila (Broń B-że!), myliłem się, wybacz mi mój grzech, Haszem.”
Rabin Boaz Pash - Tłumaczyła Daniela Malec Dziękujemy organizacji Shavei Israel za udostępnienie tekstu |
|
|
15.04.2011. |
Z okazji 50. rocznicy osšdzenia nazisty Adolfa Eichmanna, instytut Jad Waszem udostępnił na YouTubie nagranie, na którym udokumentowany jest cały proces przeciwko zbrodniarzowi. Podpisy pod dokumentem sš dostępne w językach hebrajskim i angielskim. Projekt został przygotowany we współpracy z izraelskim rzšdem i Google. Na specjalnie powięconym procesowi na YouTube samych klipów z zeznaniami Eichmanna jest 97, zarejestrowanych posiedzeń sšdowych aż 138. Samo odczytanie...
|
|
Czytaj całość
|
| |
|
|
12.04.2011. |
|
Do święta Pesach roku 5771 (2011) jeszcze dużo czasu. Seder (pierwszy) przypada wieczorem 18 kwietnia. Jednak do sederu trzeba się przygotować. W tym celu warto zapoznać się odpowiednio wcześnie i dokładnie z Hagadą na Pesach, albo - co najmniej - powtórzyć sobie spokojnie wszystkie etapy sederu i kolejne czynności.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
12.04.2011. |
Pesach jest głównym świętem naszego narodu. Wspominamy wtedy wyjście z Egiptu, zdarzenie, które wykroczyło poza swój historyczny kontekst. Wyjście - Exodus - trwa w psychice każdego Żyda: przykazano nam, abyśmy zawsze pamiętali, że to my byliśmy niewolnikami w Egipcie i że to my zostaliśmy zbawieni.
Pesach jest obchodzony przez siedem dni w Izraelu (oraz w społeczności Żydów reformowanych) i przez osiem dni wśród religijnych Żydów w Diasporze. Pesach ma cztery różne nazwy w języku hebrajskim, a każda z nich określa inny aspekt tego święta.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
12.04.2011. |
Drodzy Przyjaciele,
Jak można obchodzić Pesach rok po roku? Pamiętacie swój pierwszy Seder Pesachowy? Jaki był ekscytujący i odmienny?! Albo pierwszy raz, kiedy jedliście zamiast chleba tylko macę, przez całe 8 dni święta? Jakież to było osiągnięcie, jakie uczucie! A co teraz? Jak wciąż można odczuwać tę wyjątkowość, skoro minęło już tyle lat i tyle Sederów, zjedliście tyle suchej i pozbawionej smaku macy?
|
|
Czytaj całość
|
|
|
12.04.2011. |
Na temat Powstania w Getcie Warszawskim powstało już wiele opracowań, są one mniej lub bardziej szczegółowe, jedne zawierają opisy subiektywne z punktu widzenia świadków inne cytują relacje świadków jeszcze inne są „suchymi” książkami historycznymi. Fakt, że o Powstaniu się nie zapomina jest niepodważalnym zwycięstwem ludzi, którzy odważyli się przeciwstawić złu jakie ze sobą pociągał nazizm. W poniższym tekście postaram się opisać skrótowo Powstanie. Zainteresowanych poszerzeniem wiedzy odsyłam do wspomnianych przeze mnie publikacji.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
12.04.2011. |
Nasi wrogowie i ci, którzy chcą pozbawić Żydów życia nie zniknęli z tego świata - powiedział premier Izraela Benjamin Natanjahu w 50. rocznicę procesu niemieckiego zbrodniarza z czasów II wojny światowej - Adolfa Eichmanna. Według szefa izraelskiego rządu, proces Eichmanna był "punktem zwrotnym, od którego Izrael i Żydzi zaczęli wymierzać sprawiedliwość swoim prześladowcom i mówić: dość! Nigdy więcej!". Jednak jak podkreślił Netanjahu, Izrael nadal ma wrogów gotowych zabijać Żydów
|
|
Czytaj całość
|
|
|
12.04.2011. |
Interesującą i niezgłębioną kwestią jest zakaz spożywania kitnijot – produktów, zakazanych na Pesach przez Żydów aszkenazyjskich (ryż, proso, fasola, soczewica, kukurydza, groch), a źródło tego zwyczaju jest nadal nieznane. Ciekawe i tajemnicze są także produkty, które zaliczane są do tej grupy. Oprócz ryżu, zakazane są także, co dziwne, takie rośliny jak czosnek i marchewka. Nie powinno więc dziwić, że wielu spożywa niektóre z kitnijot, wydające się być zakazane bez jakiegokolwiek powodu.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
12.04.2011. |
Społeczność żydowska w Polsce jest wyraźnie zaniepokojona formułowanymi w mediach tezami, jakoby sprawa wstrzymania prac nad ustawą reprywatyzacyjną miała dotyczyć jedynie lub w większości restytucji żydowskiego majątku. Wobec powyższego, z całą stanowczością podkreślam, że ustawa reprywatyzacyjna dotyczy wszystkich Polaków, nie tylko tych pochodzenia żydowskiego. Ministerstwo Finansów oświadczyło niegdyś, że zwrot mienia odebranego Żydom po wojnie stanowi ok...
|
|
Czytaj całość
|
|
|
09.04.2011. |
|
Liste produktów spożywczych i niespożywczych na Pesach zatwierdzonych przez Naczelnego Rabina Polski Michaela Schudricha.
można pobrać ze strony:
http://www.jewish.org.pl/index.php/pl/bwi-kalendarz-i-cykl-iycia-mainmenu-68/4096--lista-produktow-na-pesach.html
|
|
|
08.04.2011. |
Izraelskie siły zbrojne zakończyły instalowanie drugiej baterii systemu "Iron Dome", który ma chronić ludność pogranicza przed atakami rakietowymi ze Strefy Gazy. Bateria obrony antyrakietowej została zainstalowana w rejonie 150-tysięcznego miasta Aszkelon, leżącego zaledwie 8 kilometrów od północnej granicy Strefy Gazy. Od dziesięciu lat miasto jest stałym celem ostrzału prowadzonego za pomocą rakiet małego zasięgu przez palestyńskich ekstremistów.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
08.04.2011. |
|
Wiele wskazuje na to, że po latach Polacy odkrywają na nowo swoje utracone Żydowskie dziedzictwo, a antysemityzm jest coraz mniej popularny - pisze "Guardian".
Na Kazimierzu, dawnej żydowskiej dzielnicy Krakowa, oznaki ożywienia widać wszędzie. Istnieją już restauracje z hebrajskimi napisami, centra społeczności żydowskiej, gdzie studenci mogą zjeść posiłki w czasie szabatu, a ostatnio powstało nawet przedszkole żydowskie. Wielkim wydarzeniem jest również Festiwal Kultury Żydowskiej, który co roku przyciąga prawie 13 tysięcy odwiedzających.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
08.04.2011. |
|
4 Nisan 5771 / 8 kwietnia 2011 Zapalenie swiec godz. 19:19 Hawdala - 9 kwietnia godz. 20:32
Paraszat Mecora - rabin Boaz Pash W Torze chasydzkiej mamy dwie podstawowe wartosci, bez których nie mo¿na s³u¿yæ Haszem, tak jak siê powinno: s± to rado¶æ i pokora. Rabin Klonimus Kalman naucza, ¿e te dwie wartosci s± ze soba powi±zane, zale¿± od siebie nawzajem i bez jednej nie bêdzie drugiej. Tego uczymy siê w zwi±zku z „mecora” – trêdowatym. Na pocz±tku Tora uczy nas praw dotycz±cych trêdowatego. „Dalej powiedzia³ Pan do Moj¿esza i Aarona: Je¿eli u kogos na skórze cia³a pojawi siê...nabrzmienie albo wysypka, albo bia³a plama, która na skórze jego cia³a jest oznak± tr±du, to przyprowadz± go do kap³ana Aarona albo do jednego z jego synów kap³anów… Kap³an stwierdzi to i uzna cz³owieka za nieczystego”. (Wajikra 13:1-3) Chasidut uczy, ¿e tr±d nie jest chorob± cia³a lecz chorob± duszy cz³owieka i tylko jej objawy pojawiaj± siê na ciele jako tr±d.
Co to za wewnêtrzna choroba trêdowatego? To choroba pychy. Pycha pozbawia go równie¿ rado¶ci. Pycha i smutek razem sprowadz± tr±d, chorobê duszy, która objawia siê fizycznie.
Jak, w takim razie, mo¿na wyleczyæ trêdowatego?
Mo¿na pomy¶leæ, ¿e trzeba by by³o zwiêkszyæ rado¶æ. Mi³e towarzystwo, rozmowy, ¿arty itd. poprawi± nastrój i uciesz±. Mo¿na by by³o za³o¿yæ, ¿e Tora powie trêdowatemu, by zbli¿y³ siê do ludzi.
Ale nie. Tora przykazuje ca³kowite odosobnienie trêdowatego.
„Przez ca³y czas trwania tej choroby bêdzie nieczysty. Bêdzie mieszka³ w odosobnieniu. Jego mieszkanie bêdzie poza obozem”. (Wajikra 13:46)
(Dobrze, cynicy powiedz±, to dlatego, aby inni siê od niego nie zarazili ale dla nas, w ¶wiecie chasydzkim, w którym takie rzeczy techniczne nie maj± znaczenia, wszystko jest czyst± duchowo¶ci±.)
Tak to wyja¶nia Rabin Klonimus Kalman
Potrzba tu rado¶ci ale rado¶ci innego rodzaju. Nie rado¶ci z przyjació³, lecz rado¶ci, która nadchodzi po ¿a³owaniu za grzechy (zrobieniu teszuwy).
Trêdowaty zostaje zmuszony do odosobnienia. Siedzi, my¶li o swoich uczynkach i zaczyna ¿a³owaæ za grzechy. Odsuniêcie siê od przyjació³ da mu czas na zastanowienie siê, zmniejszy jego pychê. Samotno¶æ zmniejszy jego zale¿no¶æ od spo³eczeñstwa i sprawi, ¿e pêknie mu serce.
Gdy serce pêka, odczuwamy pokorê i ca³kwite poni¿enie – wtedy cz³owiek mo¿e zrobiæ prawdziw± teszuwê z g³êbi serca. ¯a³owanie za grzechy wynikaj±ce z pokory i poni¿enia daj± mu ogromn± rado¶æ, rado¶æ wyp³ywaj±ca z g³êbi serca, poniewa¿ pokora i rado¶æ zawsze chodz± parami.
Innymi s³owy: w paradoksalny sposób smutek, który nadchodzi wraz z teszuw± jest drog± do prawdziwej rado¶ci.
Gdy ten stopnieñ wyleczenia zostanie osi±gniêty, mo¿na zorganizowaæ ceremoniê oczyszczania, jak opiane jest na pocz±tku naszej parszy.
„To jest prawo dotycz±ce trêdowatego w dniu jego oczyszczenia: bêdzie przyprowadzony do kap³ana, a kap³an wyjdzie poza obóz. Je¿eli kap³an stwierdzi, ¿e trêdowaty zosta³ uzdrowiony z choroby tr±du” (Wajikra 14:2-3)
„Z choroby tr±du” pychy – zosta³ uzdrowiony. „Kap³an” symbolizuje rado¶c z ca³kowitej teszuwy.
Tak napisano w ksiêdze Zohar:
R. Jehuda zacz±³ dyskusjê, mówi±c: „S³u¿ Haszem z rado¶ci±, stañ przed jego obecno¶ci± ¶piewaj±c” (Tehilim 100:2). Nauczyli¶my siê, ¿e ka¿dy rodzaj pos³ugi, jak± chce cz³owiek wykonaæ przed Naj¶wiêtszym, niech bêdzie b³ogos³awiony, powinna zostaæ wykonana z rado¶ci± i chêtnym sercem, aby pos³uga by³a ca³kowita. Je¶li powiesz, ¿e niemo¿liwe to jest przy sk³adaniu ofiary, poniewa¿ cz³owiek z³ama³ prawo Pana, prawo Tory i ¿a³owa³ za grzechy przed swoim Panem, jak móg³by stawiæ Mu czo³a? Co najmniej ze z³amanym duchem. Gdzie jest rado¶æ? Gdzie jest ¶piew?
Odpowiedzia³: Uczyli¶my siê tego. Cz³owiek, który zgrzeszy³ przed swym Panem i z³ama³ jego prawo powinien byæ skruszony, gdy przychodzi z³oy¿æ ofiarê i naprawiæ krzywdê. Najlepiej gdy zap³acze. Nie ma tu rado¶ci ani ¶piewu. S± one obmy¶lone przez kap³anów i lewitów, którzy dodaja mu rado¶c i ¶piew. Rado¶æ ustanowiona zostaje przez kap³ana, poniewa¿ jest on zawsze daleki od os±du. Kap³an powinien zawsze miêc bardziej radosne i szczê¶liwe oblicze ni¿ reszta ludzi, poniewa¿ jego korona KAP£AÑSTWA siê do tego przyczynia.
Kap³an pos³uguje siê ró¿nymi przedmiotami, symbolizuj±cymi pokorê, jak na przyk³ad:
„to kap³an ka¿e, ¿eby ten, który ma byæ oczyszczony, przyniós³… kawa³ek drzewa cedrowego, nitki karmazynowe i hizop…”. (Wajikra 14:4)
Raszi wyja¶nia:
„Drzewo cedrowe – wybrano drewno wysokiego drzewa, poniewa¿ jego wysoko¶æ jest kar± za wywy¿szanie siê. Nitki karmazynowe i hizop – jakie jest lekarstwo, które mo¿e go uzdrowiæ? Powinien zni¿yæ siê z pozbyæ siê arogancji jak robak i jak hizop.” (Raszi Wajikra 14:4).
Gdy cz³owiek mieæ bêdzie znów pokorê, kap³an mo¿e dodaæ mu rado¶ci i pozwoliæ mu wróciæ do zwyklego ¿ycia spo³ecznego.
„Potem wróci do obozu…” (Wajikra 14:8)
Gdy bêdzie i pokorny i radosny. Rabin Boaz Pash - T³umaczy³a Yael Robinson Dziêkujemy organizacji Shavei Israel za udostêpnienie |
|
|
05.04.2011. |
|
Podajemy nr konta dla tych, którzy chcieliby pomóc w renowacji synagogi i budowie Centrum Dialogu:
FUNDACJA SYNAGOGA NOWA - CENTRUM DIALOGU W POZNANIU
ul. Stawna 10, 61-759 Poznań
Przewodnicząca Fundacji SYNAGOGA NOWA - CENTRUM DIALOGU
Alicja Kobus
Regon: 300863246, 21524819, NIP 7781463275
Bank Polska Kasa Opieki Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, ul. Grzybowska 53/57
(wpisana pod numerem KRS 14843 do Rejestru Przedsiębiorców,
prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy,
XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego,
NIP 5260006841) Oddział w Warszawie, ul. E. Plater 53 3, 00-113 Warszawa
Bank otworzył na rzecz Fundacji rachunek bieżący w PLN o numerze:
PL 51124062471111001018759036
KONTO WALUTOWE
BANK PEKAO SA od. Warszawa
Synagoga Nowa Centrum Dialogu w Poznaniu
BIC: PKO PPL PW
PL 33 1240 6218 1978 0010 5441 8852
|
|
|
01.04.2011. |
 Protesty zrobiły swoje. Dzięki masowej kampani proizraelskiej mailingowej, naciskom izraelskiego rządu oraz ADL , portal społecznościowy Facebook zablokował arabskojęzyczne konto, gdzie zbierane były podpisy na rzecz kolejnego zbrojnego powstania przeciwko Izraelowi. Tzw. trzecia intifada miała wybuchnąć 15 maja - dokładnie w 63. rocznicę utworzenia Medinat Israel. W ciągu kilku tygodni za kolejną intifadą na Facebooku opowiedziało się 350 tysięcy osób.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
01.04.2011. |
Izraelska armia opublikowała mapę, na której znajduje się ok. 1000 obiektów należących do Hezbollahu, radykalnego, terrorystycznego, szyickiego ugrupowania w Libanie. Wśród obiektów są podziemne bunkry i składy broni. Według Cahalu, na mapie zaznaczono około 550 bunkrów, 300 miejsc obserwacyjnych i 100 magazynów z bronią. Wiele obiektów tego typu znajduje się na południe od rzeki Litani - w strefie, gdzie Hezbollah na mocy rezolucji ONZ ma zakaz składowania broni. Izrael...
|
|
Czytaj całość
|
|
|
01.04.2011. |
|
26 Adar II 5771 r. 1 kwietnia 2011 19:07 Hawdala - sobota 2 kwietnia godz.20:19 Parszat Tazria I Rabin Boaz Pash Jaki kształt posiadał człowiek w chwili swego stworzenia? „Dalej powiedział Pan do Mojżesza: Powiedz do Izraelitów: Jeżeli kobieta zaszła w ciążę i urodziła chłopca…” (Wajikra 12:1-2). Raszi, w komentarzu do owego pasuku, twierdzi: “Kiedy kobieta zaszła w ciążę - R. Simlai powiedział: Tak jak stworzenie ludzkości nastąpiło dopiero po stworzeniu każdego rodzaju zwierząt lądowych i ptaków w Dziele Stworzenia, tak samo jego nauczanie wyjaśnione jest dopiero po nauczaniu dotyczącym zwierząt lądowych i ptaków.” (Raszi Wajikra 12:02)
Rabi Klonimus Kalman stawia pytanie – „Dlaczego, tak naprawdę, człowiek został stworzony właśnie po stworzeniu zwierząt lądowych i ptaków? Czy oznacza to, że człowiek jest najniżej w hierarchii stworzeń? Czy najwyżej?
Wróćmy do historii stworzenia człowieka. Istnieje sprzeczność pomiędzy historią stworzenia opisaną w pierwszym rozdziale księgi Bereszit a historią opisaną w rozdziale drugim. Oto pasuk z rozdziału pierwszego:
„Stworzył więc Bóg człowieka… stworzył mężczyznę i niewiastę”. (Bereszit 1:27)
Tymczasem historia w rozdziale drugim opowiada o tym, jak stworzona została kobieta-
“Wtedy to Pan sprawił, że mężczyzna pogrążył się w głębokim śnie, i gdy spał, wyjął jedno z jego żeber, a miejsce to zapełnił ciałem. Po czym Pan Bóg z żebra, które wyjął z mężczyzny, zbudował niewiastę. A gdy ją przyprowadził do mężczyzny…” (Bereszit 2:21-22)
Jak mamy rozumieć ową różnicę pomiędzy tymi dwiema historiami?
Talmud w Masechet Brachot (61) odpowiada na to pytanie:
„Rabin Jeremia ben Eleazar powiedział: „Bóg stworzył dwa oblicza pierwszego człowieka i z jednego z nich powstała kobieta” (Brachot 61a)
Innymi słowy chodzi o ciało posiadające dwie twarze (stworzenie opisane w rozdziale pierwszym), które zostają następnie rozdzielone przez Świętego, niech będzie błogosławiony (historia opisana w rozdziale drugim).
Midrasz podaje wyjaśnienie, autorstwa tego samego uczonego –
„Rabin Jeremia ben Eleazar powiedział: „Kiedy Święty, niech będzie błogosławiony, stworzył człowieka – stworzona została hemafrodyta (obojnak). (Midrasz Raba Bereszit 8:1)
Według Talmudu, pierwszy człowiek posiadał dwie twarze i dwa zestawy cech płciowych – zarówno męskie jak i żeńskie, oddzielone od siebie i składające się na jedno ciało. Każdy z tych „zestawów” otrzymał własną „twarz” (rozumianą tu jako tożsamość i osobowość). Midrasz zgadza się z Talmudem co do tego, że pierwszy człowiek charakteryzował się zarówno męskimi jak i damskimi cechami, z tą różnicą, że według Midrasza cechy te były wymieszane i pierwszy człowiek miał tylko jedną twarz.
Rabin Klonimus Kalman postrzega te dwie opinie jako dwa różne podejścia do życia:
Kabała uczy, że „męskość” i „żeńskość” to specjalne charakterystyki: „męskość” to działanie, oddziaływanie i dawanie materii temu światu. „Żeńskość” to otrzymywanie, absorbowanie i nadawanie kształtu. Dla przykładu – mężczyzna przynosci do domu warzywa z pola, kobieta przyrządza z nich sałatkę i gotuje z nich obiad.
Tak opowiada Gemara:
„R. Jose spotkał Eliasza i rzekł do niego: ‘Napisane jest: ”uczynię mu pomoc” (Bereszit 2:18); w jaki sposób kobieta może pomóc mężczyźnie? Drugi odpowiedział: Kiedy mężczyzna przynosi do domu zboże, czy żuje zbożę? Kiedy przynosi len, czy zakłada na siebie len? Oczywiście, że nie. Jego żona miele zbożę i przędzie leb. Czyż nie sprowadza ona światło na jego oczy i czyż nie stawia go na nogi!” (Jewamot 63b)
R. Klonimus Kalman wyjaśnia:
„Człowiek został stworzony by oddziaływać (wpływać) na świętość we wszystkich światach – oto „męskość” w człowieku, oddziaływanie.
Posiada on także zdolność, by otrzymywać dobre wpływy pochodzące ze wszystkich światów – oto „żeńskość” w człowieku, otrzymywanie.
Midrasz, który podaje, że „stworzona została hemaafrodyta”, uważa połączenie „męskości” i „żeńskości” jako perfekcyjny sposób służenia Bogu (hebr „awodat Haszem”) – zarówno oddziaływanie jak i otrzymywanie.
Talmud mówiący o „dwóch twarzach” zauważa kontrast i sprzeczność pomiędzy charakterystykami „męskości” i żeńskości”, pomiędzy „oddziaływaniem” i „otrzymywaniem”.
Mamy tu do czynienia z fundamentalnym sporem pomiędzy podejściem „zarówno to jak i to”, a podejściem promującym podzielenie „albo to, albo to”.
W odniesieniu do zagadnienia czasu, jedno podejście twierdzić będzie” „albo pierwsze albo ostatnie”, a drugie podejście: „pierwsze i ostatnie razem”.
Wróćmy do naszego wyjściowego pytania – czy to, że człowiek człowiek został stworzony ostatni, oznacza, że sytuuje się on najniżej w hierarchii stworzeń? Czy najwyżej?
Talmud przedstawia dwie możliwości:
„Nasi Rabini nauczali: Adam został stworzony jako ostatni ze wszystkich stworzeń, w przeddzień Szabatu. Dlaczego? …Po to, by kiedy ogarnie go zbyt wielka duma, przypomnieć sobie mógł, że komary były wcześniej od niego na tej ziemi.
Inna odpowiedź brzmi: By mógł natychmiast wejść w realizację przykazania (uświęcanie Szabatu). Kolejna odpowiedź: By mógł prosto udać się na ucztę (tj. cała przyroda powinna być gotowa, na jego oddziaływanie). Zagadnienie to porównane może być do króla z kości i krwi, który zbudował pałace, umeblował je i przygotował ucztę, a następnie zaprosił tam gości…”(Sanhedryn 38a)
Człowiek jest najniżej i zarówno najwyżej w hierarchi stworzeń. Jest „oddziaływaniem” na świat, na wszystko, i jednocześnie „przyjmuje” ze świata, ze wszystkiego. Jest ostatni w aspekcie czasu ale pierwszy w hierarchi ważności. W zakresie jego możliwości jest być najlepszym i sytuować się najwyżej ze wszystkich stworzeń jak i być najgorszym i spaść poniżej wszystkich stworzeń. Co, w rzeczywistości jest lepsze? Połączyć otrzymywanie z dawaniem, czy raz skupić się na dawaniu a raz na otrzymywaniu? Pytanie to pozostawimy otwarte.
Rabin Boaz Pash - Tłumaczyła Daniela Malec Dziękujemy organizacji Shavei Israel za udostępnienie tekstu. Parsza Tazria II Tym razem chcę się skupić na liczbach i kontekście, w jakim się pojawiają. Prawda jest taka, że z początku planowałem wyjaśnienie wszystkiego, o czym mowa, ale okazało się to zbyt skomplikowane, ponieważ mędrzec, którego pismami chcę się zająć ma bardzo specyficzny styl pisania, który można sprowadzić do stwierdzenia: „Zobaczymy, czy jesteście w stanie to odcyfrować...”. Zajmę się zatem jednym z konceptów z całej konstrukcji myślowej, którą zbudował ów wielki filozof w oparciu o wspomnianą tematykę.
Chodzi mi oczywiście o Rem”u oraz jego słynne dzieło Torat Haola. W trzeciej części księgi Rem”u zajmuje się problemem praw Jodelet, rodzącej, jej poświęceniu i dniach Tum’a oraz Tahara. Jak wspomniałem, chcę krótko i zwięźle przybliżyć sposób wnioskowania Rabbiego Mosze Isserlesa, aby wyjaśnić znaczenie liczb pojawiających się w kontekście praw porodu. Na początku naszej Parszy, Tora daje nam objaśnienia dotyczące stanu kobiety po porodzie. Tora mówi co następuje:
„Dalej powiedział Pan do Mojżesza: ‘Powiedz do Izraelitów: Jeżeli kobieta zaszła w ciążę i urodziła chłopca, pozostanie przez siedem dni nieczysta, tak samo jak podczas stanu nieczystości spowodowanego przez miesięczne krwawienie. Ósmego dnia <chłopiec> zostanie obrzezany. Potem ona pozostanie przez trzydzieści trzy dni dla oczyszczenia krwi: nie będzie dotykać niczego świętego i nie będzie wchodzić do świątyni, dopóki nie skończą się dni jej oczyszczenia” (Wajikra 12:1-5).
Tora mówi nam o dwóch okresach: miejscu tum’a (miejscu nieczystości) i miejscu tahara (miejscu czystości). Tak więc, w przypadku urodzenia chłopca mówimy o siedmiu dniach tum`a i sześćdziesięciu sześciu dniach tahara. Dlaczego te liczby są wspomniane? Jakie jest ich znaczenie? Dlaczego są one dwukrotnie wyższe od tych, które dotyczą sytuacji narodzin dziewczynki? I, przede wszystkim, jakie jest znaczenie tum’a i tahara ? Dotykamy tutaj niezwykle istotnej sprawy związanej z ideą tum`a i tahara. Tora zawiera wiele przekazów dotyczących tego zagadnienia. Prawie cała Księga Wajikra dotyczy tego tematu.
Życie jest święte. Możemy powiedzieć, że jest to jedyna święta rzecz w naszym świecie. Haszem jest Święty. Ponieważ On jest Elohim Chaim (Bogiem życia). W miejscu, gdzie było kiedyś życie i się skończyło, jest pustka. Ta pustka jest nazywana tum’a. W momencie, w którym mamy do czynienia z życiem, miejsce wypełnia się świętością. Kiedy nie ma w nim życia, analogicznie, znika także świętość i stan ten nazywamy tum’a.
Im wyższy jest poziom życia, tym większa jest pustka, a zatem, także poziom tum’a jest wyższy.
Gdzie możemy znaleźć tum’a? Nawet w najbardziej prozaicznych sytuacjach. Widzimy zdechłego robaka. Ciało martwego robaka jset tame (nieczyste). Ciało martwego zwierzęcia cechuje się wyższym poziomem tame. Jeśli mówimy o kobiecie, która ma okres, poziom tum’a jest jeszcze większy, i tak dalej... aż dosięgniemy najwyższego poziomu tum’a, jakim jest ciało martwego człowieka – jeśli ktoś go dotknie, będzie musiał dokonać procesu oczyszczenia, który trwa siedem dni. Różnice poziomów, czy też „natężenia” sfery tum’a pochodzą z poziomu życia i Kduszy. Poziom życia robaka jest niski, a zatem i poziom tum’a jest podobny. Najważniejsze jest życie ludzkie. A zatem, logicznie, śmierć człowieka wiąże się z najwyższym poziomem pustki (tum’a).
Kobiece ciało zawiera w sobie potencjał stworzenia nowego życia podczas owulacji. Kiedy ten potencjał zostaje stracony podczas okresu, automatycznie mamy do czynienia ze sferą tum’a.
Spróbujmy teraz zrozumieć sytuację kobiety, która jest po porodzie. Mamy tutaj do czynienia z pewnego rodzaju dysonansem. Z jednej strony, kobieta nosiła w sobie płód, odrębne życie wewnątrz jej ciała, które wraz z porodem zostało przez nią „utracone”. Dlatego też w cyklu porodu, tuż po wydaniu nowego życia na świat następują dni tum’a. Z drugiej strony możemy na ten problem spojrzeć z innej strony. Kobieta przyniosła na świat nowe życie, a zatem nie mamy do czynienia z pustką na świecie, tylko z „pojedynczą” pustką wewnątrz niej. A zatem, w sprzeczności, ale także w pewnej analogii z poprzednim wyjaśnieniem – na świat przychodzi nowonarodzone dziecko, a zatem życie na świecie zostało wzbogacone o jeszcze jedną istotę – i dlatego mówimy w takiej sytuacji także o dniach tahara.
Przejdźmy teraz do innej kwestii – kontynuuje Rem”u – dlaczego po urodzeniu dziewczynki liczby związane z cyklem dni po porodzie są dwukrotnie wyższe niż w przypadku urodzenia chłopca? Kiedy Haszem stworzył kobietę, nazwał ją Hava (Ewa), ponieważ była ona, matka całego życia, „bo ona stała się matką wszystkich żyjących” (Bereszit 3:20). Urodzona dziewczynka pozwala nam wnioskować, że wraz z nią narodził się nowy potencjał dawania życia. A zatem mamy do czynienia z podwojoną ilością dni tum’a oraz podwojoną ilością dni tahara – dla niej i dla jej potencjalnych potomków. Wszystkie podwojenia w żydowskiej numerologii mają znaczenia dążenia do przodu, ruchu postępującego (liczba 1 jest statyczna, liczba 2 jest żywotna, wzrastająca, dynamiczna). W odpowiednim czasie dziewczynka także będzie dawać życie. Tora chce nam przekazać jak bardzo istotne jest życie ludzkie.
Dlaczego mówimy o takiej, a nie innej ilości dni? Dlaczego jest to jeden tydzień/dwa tygodnie? – pyta Rem”u – Dlaczego liczba 40 (33+7 – suma dni tum’a oraz tahara) i dlaczego 80 (podwojone 40)?
Odpowiedź Rem”u jest bardzo konsekwentna i logiczna. Liczba 7 symbolizuje stworzenia. Siedem dni to czas Boskiego tworzenia świata oraz rozwoju stworzenia, które „rosło”, postępowało, od najniższego poziomu Domem (rzeczy nieożywionych) w pierwszym dniu stworzenia aż do ostatniego dnia stworzenia, w którym stworzono Medaber (Mówiącego), czyli istotę ludzką. Z tego też powodu kobieta musi przejść przez 7 dni tum’a – ponieważ „traci” ona stworzenie, ludzką istotę, którą nosiła w sobie.
Liczba 40 symbolizuje samostanowienie (z tego powodu Mosze przebywał na Górze Synaj przez 40 dni, aby potem otrzymać od Boga moc samodzielnego nauczania Tory i stać się niezależnym autorytetem. W religii chrześcijańskiej dalekim echem symboliki żydowskiej jest 40-dniowy post Chrystusa na pustyni). Liczba 40 jest także symbolem oddzielenia życia, wyodrębnienia go i zarazem połączenia z innymi istnieniami na całym świecie. Jest to liczba nowonarodzonego dziecka. Zgodnie z poprzednim wyjaśnieniem w przypadku nowonoarodzonej dziewczynki mówimy o liczbie 80, ponieważ w przyszłości wyda ona następne istnienia.
Szabat Szalom!
Rabin Boaz Pash - Tłumaczyła Ishbel Shatravska
Dziękujemy organizacji Shavei Israel za udostępnienie tekstu
|
|
|
25.03.2011. |
|
To nie tyle historią dzielnicy żydowskiej, co propozycja innego spojrzenia na dzisiejszą Warszawę. Autor kreśli perspektywę pozwalającą dostrzec pod nową powierzchnią miasta, pod powojenną tkanką – przeszłość. Próba rekonstrukcji na podstawie zatartego i zniekształconego nie tylko odsłania dzielnicę żydowską w konkretnym miejscu, ale nadaje wielowymiarowości współczesnej...
|
|
Czytaj całość
|
|
|
25.03.2011. |
|
Autor:Anna Ciałowicz
Wydawnictwo: Midrasz
Barwnie opisane dzieje burzliwego konfliktu między dwoma domami chasydzkimi - Nowym Sączem a Sadogórą - który w XIX wieku podzielił żydowski świat Galicji
|
|
|