Jak głosi warszawska tradycja, głównym problemem jaki
mieli ortodoksyjni mieszkańcy Warszawy ze swoimi postępowymi braćmi, był język
w jakim rabin Wielkiej Synagogi na Tłomackiem wygłaszał swoje mowy. Język polski
dla tradycyjnych Żydów nie był na tyle święty, by wykorzystywać go do przekazu
treści uświęconych tradycją. Trudno się zresztą dziwić. Większość nieżydowskich
świątyń w tym czasie posługiwała się starodawnymi i mało powszechnymi językami,
zrozumiałymi tyko dla niektórych. Miało to z pewnością swój urok. Świątynie
były miejscami tajemniczymi, sekretnymi. Wchodząc do kościoła i słuchając
łacińskiej mszy uczestniczyło się w pradawnym misterium, niezmiennym od tysiąca
lat.
Szanowni Państwo,
zapraszamy, już tradycyjnie, na otwarty wykład Jesziwy Pardes,
poświęcony zbliżającemu się świętu Szawuot, które jest czasem otrzymania
naszej Tory. Z tej okazji życzymy wszystkim duchowego wzrostu i dobrego
przeżycia tego wspaniałego i ze wszystkich żydowskich świąt najbardziej
duchowego święta.
Dziesięć przykazań, z powodu których obchodzimy święto Szawuot -"czas
nadania nam Tory", stanowi jej najważniejszą część. Dlaczego zatem nie
są one wspomniane na początku Biblii, lecz dopiero w środku drugiej
księgi, w Księdze Wyjścia? Jeden z midraszy odpowiada na to pytanie za
pomocą opowieści...
Oświęcimska policja pod nadzorem tamtejszej prokuratury wszczęła
śledztwo w sprawie propagowania faszyzmu i znieważenia Miejsca Pamięci
Auschwitz, czego mieli się dopuścić dwaj turyści z Azji - dowiedziała
się w środę PAP w oświęcimskiej prokuraturze. Zastępca prokuratora
rejonowego Mariusz Słomka powiedział w środę PAP, że chodzi o zdarzenie z
początku maja. Turyści, gdy fotografowali się przy bramie z napisem
"Arbeit macht frei" w byłym niemieckim obozie Auschwitz I, wykonywali
gesty faszystowskiego pozdrowienia, czym znieważyli miejsce pamięci.
W tym roku Szawuot rozpocznie się w sobotę 26 maja po zachodzie słońca.
Szawuot jest jedynym świętem pielgrzymim
(inne to Pesach i Sukot), które trwa krócej niż tydzień. Tradycyjni
Żydzi świętują je przez dwa dni: w Izraelu i wśród Żydów reformowanych
obchody trwają jeden dzień. Święto to jest jedyne w swoim rodzaju
również z innego względu. Gdy w Torze ustanowione zostało święto
Szawuot, nie było ono związane z żadną konkretną datą kalendarzową, lecz
połączone z Pesach jako jego kontynuacja.
Szawuot jest drugim z trzech ważnych świąt (Pesach jest
pierwszym, a Sukot trzecim). Przypada dokładnie pięćdziesiąt dni po drugim dniu
Pesach. To rocznica dnia, w którym otrzymaliśmy Torę na Górze Synaj. Jest to
biblijne święto ze specjalnymi modlitwami, świątecznym zapalaniem świec i
kiduszem. Wiele form pracy i aktywności jest w tym dniu zabronionych. Słowo
„Szawuot” oznacza „tygodnie”: Oznacza to zakończenie siedmiotygodniowego okresu
liczenia pomiędzy Pesach i Szawuot.
W Ogrodzie Botanicznym UAM w Poznaniu świętowano 64. rocznice powstania
państwa Izrael. Do "Botanika" przyjechali członkowie gmin żydowskich,
politycy, mieszkańcy Poznania i Wielkopolski a nawet ambasador Izraela.
Słowo omer ma co najmniej trzy znaczenia: po pierwsze,
oznacza snop; po drugie, jest to miara produktów sypkich (np. ziarna),
która równa jest objętości około 43 jajek.
Nazwa ta oznacza też ofiarę (oddanie) ze zboża, składaną w
czasach Świątyni. W drugi dzień Pesach składano ofiarę hołdowniczą ze
zmielonego jęczmienia, w ilości właśnie jednego omeru. Pierwszy snop z
wiosennych zbiorów przynoszony był do Świątyni, ziarno było mielone i jeden
omer mąki jęczmiennej był mieszany z olejem i kadzidłem "na zapach
kojący dla Boga" (Wajikra 23:13)
"Jak sformułowanie "mot tamut" (dosłownie:
"śmiercią umrzesz") mogło być rozumiane przez Adama, jeżeli nie
zetknął się wcześniej z tym zjawiskiem? Jak mógłby w ogóle pojąć ten zakaz i
karę za jego złamanie, gdyby nie zaobserwował śmierci w Gan Eden? A jedyna
śmierć, którą mógł widzieć, musiała być śmiercią zwierząt. Mógł nie mieć
świadomości własnej śmierci (dokładnie tak, jak pozbawione jest jej dziecko),
ale musiał zrozumieć abstrakcyjnie, co oznacza to pojęcie wobec innych istot
żywych, aby groźba miała jakiś sens."
Większość żydowskich świąt jest okazją do wyrażania
wdzięczności Bogu. Jom ha-Szoa nie wywołuje takich emocji.
Dzień Pamięci Holocaustu (Jom HaZikaron laSzoa we-laGewura)
oznacza dosłownie "Dzień (Pamięci) Zagłady i Aktów Odwagi" i
obchodzony jest 27 dnia miesiąca nisan (w tym roku [2012] jest to dzień 19
kwietnia).
Data tego święta została oficjalnie wyznaczona przez
Knesset w roku 1951. Ustawę podpisał premier David Ben-Gurion i prezydent
Yitzhak Ben-Zvi.
Bóg nie jest naturą lub jej częścią, ani natura nie jest
fragmentem istoty Boga. Bóg istnieje - według judaizmu - ponad naturą. Dlatego
właśnie Bereszit (Księga Rodzaju) zaczyna się od opisu stwarzania nieba i ziemi
(wszechświata) przez Boga. Natura jest więc tworem, kreacją Boga.
Czy to prawda, że judaizm stanowczo sprzeciwia się
panteizmowi?
"Rabi Chanina bar Papa wyjaśniał: Imię anioła, który
jest odpowiedzialny za zapłodnienie, to Laila (Noc). [Gdy zapłodnienie ma
nastąpić], Laila bierze kroplę [spermy], zanosi przed Świętego Jedynego,
Błogosławiony niech będzie On, pytając: "Królu [władco] świata, jaki
będzie los tej kropli? Czy rozwinie się w silną osobę, czy słabą? Mądrą czy
głupią? Bogatą czy biedną?. Jednak czy ta osoba będzie zła czy dobra
[sprawiedliwa] - o to nie pyta [...] Rabi Chanina stwierdził: Wszystko zależy
od niebios, z wyjątkiem lęku przed Bogiem." [„Wszystko jest w mocy Boga,
oprócz bojaźni przed Bogiem” („Wszystko jest w rękach Boga prócz bojaźni
Bożej”) (Berachot 33b)
Wieczorem 25 kwietnia odbyły się obchody Dnia Niepodległości
Izraela (יוםהעצמאות). Prezydent Szimon
Peres (najstarsza urzędująca głowa państwa na świecie!) przygotował z tej
okazji specjalne wystąpienie.
Ponad 10 tysięcy osób uczciło w czwartek 19 kwietnia wspólnie pamięć o
ofiarach Zagłady (Szoa). Już po raz 21. przeszli "drogą śmierci" z
niemieckiego obozu Auschwitz do Auschwitz II-Birkenau w Marszu Żywych.
Towarzyszyli im amerykańscy wyzwoliciele obozów.Uczestnicy Marszu Żywych w
kolumnie przeszli na teren byłego Auschwitz II - Birkenau, gdzie odbyły się
główne uroczystości. Kulminacyjnym momentem było zmówienie kadiszu, jednej z
najważniejszych modlitw w judaizmie, oraz żałobnej modlitwy El male rachamim.
Na zakończenie odśpiewana została "Hatikwa" (Nadzieja) - hymn
Izraela.
W Jom
HaSzoa, przy dźwiękach syren Izrael oddał hołd sześciu milionom ofiar
Holokaustu - na dwie minuty zatrzymali się piesi, kierowcy stali z pochylonymi
głowami obok swoich pojazdów, przerwano pracę w firmach, a w domach ludzie
zaprzestali domowych zajęć. Jom HaSzoa - Dzień Pamięci o Ofiarach i Bohaterach
Holokaustu jest jednym z najważniejszych w izraelskim kalendarzu. Zamknięte są
restauracje i lokale rozrywkowe, w radiu i telewizji dominują programy o
niemieckich zbrodniach i wywiady z tymi, którzy przeżyli Holokaust.
Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich jest zadowolony ze
stanowiska Ministerstwa Rolnictwa, które poinformowało, że nie przewiduje
większych zmian w przepisach pozwalających na rytualny ubój zwierząt. Unijne
przepisy pozwalają na taki ubój. O zmianę przepisów apelowali ekolodzy. W marcu
kilka organizacji ekologicznych napisało list do ministra rolnictwa Marka Sawickiego.
W ich ocenie ubój zwierząt może być prowadzony jedynie po pozbawieniu zwierząt
świadomości, a obecne przepisy, dopuszczające rytualny ubój bez pozbawienia
zwierzęcia świadomości, nie są zgodne z ustawą o ochronie zwierząt z 1997 r.
*Nie masz już, nie masz w Polsce żydowskich miasteczek
W Hrubieszowie, Karczewie, Brodach, Falenicy
próżno byś szukał w oknach zapalonych świeczek
i śpiewu nasłuchiwał z drewnianej bóżnicy*
Antoni Słonimski, „Elegia miasteczek żydowskich”
70 lat temu, w cieniu
zagłady Żydów Warszawy, dokonała się tragedia żydowskich mieszkańców pasa
osiedli położonych na wschód od stolicy. 20 sierpnia 1942 r., w dzień po
inicjującej zbrodnicze dzieło likwidacji getta w Otwocku, hitlerowcy uczynili
to samo z gettem w Falenicy.