Fabuła
nareszcie dochodzi do szczęśliwego zakończenia. Widzimy braci ponownie
połączonych z Josefem. Wreszcie zapanowała harmonia w plemieniu Izraelitów.
Osiedlili się w Egipcie, jako rodzina, ciesząc się szczęściem, jednością i
pokojem. Mam tylko jedno pytanie – czy rzeczywiście byli zadowoleni? Czy ten
nowy stan rzeczy faktycznie cieszył braci? Josef jako wielki premier Egiptu,
wraz z jego rodziną, którzy również mają być dobrze traktowani, bo przecież są
oni pod opieką Josefa. Przychodzą do Josefa po żywność, schronienie; de facto
to on jest ich liderem. Czy żyli w pokoju?
W Izraelu mieszka ponad 160 tys. chrześcijan, a państwo żydowskie jest
jedynym krajem na Bliskim Wschodzie, w którym ich liczba systematycznie
wzrasta. Latem tego roku narodziła się idea partii chrześcijan izraelskich
"Synowie Przymierza", która ma sporą szansę na wyborczy sukces. Do
wyborów jeszcze daleko (odbyły się w styczniu tego roku), ale politycy z
istniejących partii arabskich w Izraelu (komuniści, islamiści, arabscy
nacjonaliści etc.) nazwali już inicjatorów nowej partii
Rozwarte bramy starych, aż wielowiecznych kamienic, ukazywały –
zapraszały w swe głębie późnojesienną wielobarwnością kwiecia udekorowanych
ogrodów i ogródków: tych trattorii, kawiarni, kawiarenek, herbaciarni, piwiarni
– stłoczonych ciasno jedna obok drugiej – aż dziw, że ich tu tyle, na
jednej uliczce! I te nazwy – któż to? Któż? Chyba jakiś poeta je obmyślał –
wymyślił…
Cafe Ławka? Girasole –
trattoria, pijalnia Liberum Veto?! Szpilka!!! Cafe Bordo, Czekolada Cafe???
Chimera…; Ko – Moda, Fajansownia, Stary Młynek, Vinoteka, Bohema!!!... ufff…
parę dni by trzeba, by wszystkie odwiedzić
Madonna
pije wino z Kanny, Paris Hilton zamawia koszerne steki, Bono je sushi
certyfikowane przez rabinów, Donald Trump umawia się na biznesowe lunche
w jednej z koszernych restauracji na Manhatanie, Steven Spielberg, Kate
Moss, Sasha Baron Cohen (Borat, Bruno), a wszyscy bawią się przy
melodiach Sarit Hadad, Eyala Golana i genialnego Matisyahu. Jednym z
prekursorów powrotu do tradycji przodków był Kirk Douglas, który prawie
20 lat temu, jako jeden z pierwszych celebrytów zrewidował swoje
podejście do jedzenia. Również Paul Newman przestrzegał koszerności.
Newman posunął się nawet dalej i stworzył firmę produkującą koszerne
wyroby spożywcze.
Dawid
Wildstein w artykule na Forum Żydów Polskich pod tytułem “Czy Krytyka Polityczna nie lubi 'żydków' i 'murzynów'?”,
którego pełen fałszywej troski lead to “Jestem głęboko przekonany, że - przy
odrobinie dobrej woli - lewica jest w stanie wyzwolić się z okowów rasizmu i
sprowadzania poglądów politycznych do spraw k...rwi.” kolejny raz wraca do
jednego z ulubionych leitmotivów swojej publicystyki. Jest nim “Żyd” który jest
ponoć przez współczesną lewicę traktowany tylko jako bezosobowa figura “Innego”
- mający być Innym niemym i posłusznym.
Wydawałoby się, że sprawa z Forbesem jest zakończona.
Czasopismo opublikowało sążniste sprostowanie (chyba bez precedensu w ostatnich
czasach), przeprosiło i już. Tymczasem niezwłocznie (początkowo na niszowych
portalach) zaczęły pojawiać się w Internecie artykuły o "drugim dnie
" całej sprawy. O rozmowach i naciskach środowisk żydowskich (w tym mojej
skromnej osoby) na koncern Ringer Axel Springer, o szantażach i wymuszeniach,
które doprowadziły redakcję do sprostowania i przeprosin. Było niszowo i
złośliwie-zabawnie.
Pod koniec listopada wraz z młodzieżą z protestanckiego kościoła Effata i pastorem Mariuszem Sanderem porzadkowalismy stary cmentarz żydowski w Rogoznie. Cmentarz był bardzo zaniedbany. Wykonaliśmy ogromną ciężką pracę ale rezultaty są bardzo zadawalające.
Na zakończenie prac, Małgosia Imas przygotowała dla uczestników akcji wspaniały poczęstunek, za co Jej wszyscy dziekujemy :)
Książka
Anny Dobrowolskiej jest zainspirowana filmem dokumentalnym „Portrecista”,
którego bohaterem był polski fotograf, więzień obozu koncentracyjnego w
Oświęcimiu Brzezince, zmarły w ubr. Wilhelm Brasse.
W będącym uzupełnieniem filmu bogato ilustrowanym zdjęciami Brasse albumie
zamieszczono relacje fotografa przedstawiającą koszmar życia obozowego i pracy,
którą musiał wykonywać w Auschwitz.
2
grudnia w kinie Rialto w Poznaniu odbędzie się premiera poruszającego albumu
"Fotograf z Auschwitz". Towarzyszyć jej będzie prezentacja filmu o
więźniu, który na polecenie Niemców wykonywał zdjęcia w obozie. Zapraszamy
czytelników do rezerwowania miejsc na premierze. Książka Anny Dobrowolskiej
jest zainspirowana filmem dokumentalnym „Portrecista”, którego bohaterem był
polski fotograf, więzień obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu Brzezince, zmarły
w ubr. Wilhelm Brasse.
Chanuka to święto upamiętnienia zwycięstwa Machabeuszy nad
Grekami i ponownego uświęcenia Świątyni. Trwa osiem dni, a zaczyna się 25 dnia
miesiąca Kislew Nazwa "chanuka" została nadana dla
upamiętnienia faktu, że żydowscy wojownicy odpoczęli - hebr. "chanu"
- zakończywszy walkę . Miało to miejsce w dniu 25 miesiąca Kislew - zaś
zapisaną hebrajskimi literami cyfrę 25, można odczytać jako "ka".
Historia Chanuki rozpoczyna się w czasach rządów Aleksandra Wielkiego.
Aleksander podbił Syrię, Egipt i Palestynę. Zezwolił jednak aby ludzie
zamieszkujący tereny przez niego podbite kultywowali swoje zwyczaje religijne i
zachowali pewien stopień autonomii. Pod tymi, dość łagodnymi, rządami, wielu
Żydów przyjęło kulturę helleńską i jej język, zwyczaje i ubiory.
Judea pod okupacją grecką (II wiek p.n.e.). Antioch IV
Epifanes Dionizos - władca z dynastii Seleucydów - stara się zhellenizować
Żydów: Zwoje Tory, które znaleziono, darto i palono. Werdykt królewski odbierał
życie temu, u kogo znaleziono Torę, lub gdy ktoś postępował zgodnie z nakazami
Prawa. Tak z miesiąca na miesiąc stosowano przemoc przeciw Izraelowi (...)
Wówczas z mocy królewskiego dekretu wymordowano kobiety, które obrzezały swoje
dzieci.(...)
W artykule autorstwa red. Wojciecha Surmacza, przygotowanym
we współpracy z Nissanem Tzur, pod tytułem: „Kadisz za milion dolarów” i
opublikowanym w sierpniu 2013 r. w czasopiśmie FORBES (nr 9/2013) oraz na
portalu www.forbes.pl, podano Czytelnikom następujące nieprawdziwe lub nieścisłe
informacje, wymagające sprostowania
W związku z
publikacją w miesięczniku „Forbes” (9/2013) artykułów pt. „Kim są nasi
przywódcy?”, „Żydowskie oskarżenie” oraz „Kadisz za milion dolarów”, redakcja
„Forbes” oświadcza jak poniżej