POLUB NAS :)

facebook.jpg

info kontakt

Kontakt z biurem Gminy

tylko drogą mailową

Fundacja Synagoga Nowa

PIC 913955244
2016-04-04_101608.jpg

JUDAICA

magen_1.jpg

KOL POLIN

Legion Żydowski 1915 - 1921  Email
„Tam w Gabari powstał legjon żydowski. Dwaj ludzie odegrali przytem decydującą rolę: konsul rosyjski Pietrow i Józef Trumpeldor.” [1]Późną zimą 1914 roku do portu w Aleksandrii przybił parowiec, wśród pasażerów był Włodzimierz Żabotyński. Osiedlił się pod Aleksandrią w obozie Gabari (Gabbari). W mniej więcej w tym czasie, Żabotyński po raz pierwszy spotkał się z Józefem Trumpeldorem, który jako oficer rosyjski otrzymywał wsparcie od konsulatu Rosji w postaci renty.

W wyniku spotkania zrodziła się idea utworzenia jednostki żydowskiej, która mogła by walczyć z Turkami w Palestynie. Wiosną 1915 roku delegacja żydowska z obozu w Gabari (W. Żabotyński, J. Trumpeldor, ZD Levotin, Victor Głuskin, Mordechaj Margolis) skontaktowali się, w Aleksandrii, z generałem Maxwellem naczelnym dowódcą wojsk brytyjskich w Egipcie, któremu przedstawili propozycję utworzenia jednostki żydowskiej, która walczyłaby o wyzwolenie Palestyny. Niestety, w myśl ówcześnie obowiązujących ustaw, w armii angielskiej nie wolno było przyjmować obcokrajowców. Generał jedyne co mógł zaproponować to stworzenie z istniejących ochotników oddziału transportowego i wysłanie go na inny front turecki, jednocześnie generał Maxwell wątpił, że będzie jakakolwiek ofensywa na Palestynę.

 

Strona żydowska poczuła się dotknięta takim obrotem sprawy. Jednak Trumpeldor przekonywał, że żołnierze z oddziałów transportowych są na równi traktowani jak ci frontowi i nie ma nic obraźliwego w nazwie „Mule Corps”. Inną kwestią był „inny front turecki”, już wtedy było wiadomo, że chodzi o Gallipoli, gdzie Brytyjczycy przegrali pierwszą bitwę próbując przy pomocy floty przejąć kontrolę nad Dardanelami. Trumpeldor przekonał jednak oponentów, że każdy front prowadzi do Syjonu i należy bić Turków wszędzie. Tak oto przyjęto propozycję Maxwella. ZION MULE CORPS został utworzony w sile ok. 600 żołnierzy, i pomiędzy 10 a 25 kwietnia 1915 roku, wraz z 77 tyś. żołnierzami Ententy został przerzucony z Aleksandrii pod Gallipoli. Z czasem po obu stronach zaangażowane było prawie milion żołnierzy. Po początkowej fazie desantu, starcia przybrały postać walk pozycyjnych. Żołnierze Korpusu Żydowskiego, wraz z żołnierzami Indyjskimi dostarczali na pierwszą linię walk, amunicję na wózkach zaprzężonych w muły, z powrotem transportowali rannych. Często transport odbywał się pod ciężkim ogniem tureckiej artylerii, lub ostrzałem snajperów. 6 sierpnia 1915 wojska Ententy wysadziły desant w zatoce Suvla, chcąc w ten sposób poprawić sytuację przyczółków na południu. Po początkowym sukcesie, Turcy stawili zdecydowany opór i ofensywa utknęła w okopach. Walki o Gallipoli rozgrywały się na bardzo niewielkich frontach 5-15 km i należały do najkrwawszych, jakie stoczono w czasie I wojny światowej. Ostatecznie Ententa wycofała się z zajmowanych pozycji nocą z 8 na 9 stycznia 1916. W czasie bitwy Żabotyńskiego nie było w oddziale. Jednak miał on kontakt z oddziałem i ludźmi, którzy dowodzili oddziałem. Jak wspomina w swojej książce „Po ukończeniu kampanji pisał mi o ich zaszczytnej odwadze generał Sir John Hamilton, dowódca armii gallipolijskiej: (...) „pracowali niezwykle dobrze, spokojnie prowadząc swoje muły w najsilniejszym ogniu i wykazując przytem wyższy nawet stopień odwagi, niż żołnierze przednich linij, których porywczość walki podnieca i utrzymuje na duchu”.[1]

 

Dowódcą Korpusu był pułkownik Henry Patterson, Józef Trumpeldor w randze kapitana był jego zastępcą. W połowie kampanii, kiedy to Patterson zachorował i został ewakuowany do Anglii, zastąpił go Trumpeldor. W czasie walk został ranny w lewe ramię. Dowodził on oddziałem jeszcze kilka miesięcy po zakończeniu ofensywy, kiedy to stacjonowali w Aleksandrii. Żydzi zasypywali rząd petycjami, aby nie rozwiązywać ich oddziału. Jednak został on rozwiązany w dniu 26 maja 1916. 150 Osób przyjęto do armii brytyjskiej i odesłano do Londynu. Dzięki staraniom kapitana Amery’go wcielono ich wszystkich do jednego, 20 londyńskiego pułku i stworzono z nich odrębny oddział. Wśród nich na ochotnika zgłosił się sam Żabotyński, gdzie dostał stopień sierżanta. Z czasem liczba ochotników stopniała do 60 osób i ostatecznie przekształcono go w 16 pluton. Do sierpnia 1917 roku oddział ten szkolił się pełnił służbę garnizonową.

Przez cały rok 1916 i część 1917, Włodzimierz Żabotyński prowadził szeroką akcję propagandową aby stworzyć Legion Żydowski. W sierpniu 1917 podano do publicznej wiadomości, że poddani rosyjscy przebywający na terenie Imperium Brytyjskiego, podlegają obowiązkowi wojskowemu, i że zostanie utworzony Legion Żydowski. Decyzja ta umożliwiła żydowskiej emigracji rosyjskiej na wstępowanie do brytyjskiej armii. Szybko skromny oddział z plutonu rozrósł się do wielkości batalionu, któremu nadano numer 38.

W tym czasie wojska brytyjskie 7 listopada 1917, w czasie trzeciej bitwy, zdobyły Gazę, wraz z portem i fortecą położoną na wybrzeżu Morza Śródziemnego. W walkach, z Turkami, o miasto uczestniczyła żydowska ludność Palestyny, wzięła ona udział zarówno w bezpośrednich walkach jak i prowadząc działania wywiadowcze. 17 listopada wojska brytyjskie zajęły Jaffę. 9 grudnia Turcy opuścili Jerozolimę i cywilne władze miasta rozpoczęły pertraktacje z Brytyjczykami. 11 grudnia 1917 marszałek Edmund Henry Allenby, przez bramę Jaffy wjechał do Jerozolimy, w tym dniu rozpoczął się trzydziestoletni okres administracji brytyjskiej, początkowo wojskowej, a od 1 lipca 1920 – cywilnej. Walki na froncie wygasły w pod koniec 1917 roku, kiedy to obie strony przeszły do obrony, na linii położonej na północ od Jerozolimy. Marszałek Allenby ponownie rozpoczął atak 19 lutego zajmując Jerycho i zatrzymując się na rzece Jordan. Ofensywa tracąc impet wygasła w czerwcu 1918.

2 lutego 1918 roku 38 batalion, jako pierwszy oddział Legionu Żydowskiego, przemaszerował w ramach defilady ulicami Londynu i Whitechapel. Towarzyszyły im „dziesiątki tysięcy Żydów na ulicach, w oknach i na dachach. Biało niebieskie chorągwie nad drzwiami każdego sklepiku, kobiety szlochające z radości i rozrzewnienia, starzy Żydzi, kiwający siwemi brodami i szepczący drżącymi ustami błogosławieństwa. Na czele batalionu – Patterson na koniu”[1]. 3 lutego 1918 Legion rozpoczął podróż przez Francję, Włochy, Egipt do Palestyny, gdzie utworzono punkt werbunkowy. Ostatecznie pod koniec roku 1918, w chwili rozwiązania, oddział liczył w 5000 ludzi podzielonych na trzy bataliony 38, 39 i 40. Wśród ochotników było wiele dziewcząt, z których utworzono oddział sanitarny nazywany „Czerwoną Tarczą Dawida” i uznano je urzędowo za żydowski czerwony krzyż. Pierwszy batalion nazywano „Royal Fusiliers”, a drugi i trzeci „Judeans”, były to tylko nazwy na papierze dla dowództwa brytyjskiego oddział funkcjonował jako „Jewish Regiment”. W 38 batalionie służyli Żydzi angielscy, w 39 amerykańscy, a w 40 palestyńscy. 38 batalionem dowodził pułkownik Patterson, 39 pułkownik Margolin, a 40 po kolei pułkownicy Samuel, potem Scott i aż do rozwiązania batalionu Magrolin. Wg niektórych źródeł w skład Legionu miały wejść rzekomo jeszcze dwa bataliony 41 i 42. Jednak sam Włodzimierz Żabotyński w swojej książce nie wspomina na ten temat ani jednym słowem. Zresztą podawana liczba 5 tyś. ludzi odpowiada mniej więcej strukturze 3 batalionowej po 4-6 kompanii w każdym.

Pierwsze miesiące walk z udziałem legionu były stosunkowo spokojne, oddział zajmował odcinek na froncie pod Sychem, w ramach 31 brygady 10 Dywizji Piechoty. Na początku sierpnia został wycofany na odpoczynek w Góry Samarii i około 15 sierpnia 1918 skierowany na front Jordański, gdzie w ciągu 5 tygodni uczestniczył w dolinie Jordanu. Spore straty wśród żołnierzy poczyniła malaria. Z 800 żołnierzy przybyłych pod Mellachę w ofensywie wzięło udział 550, a po ostatecznym zwycięstwie pod Al - Ludd zostało 163, z 30 oficerów – 17. Przy czym straty bojowe wynosiły około 20 żołnierzy. 19 września generał Chaytor główny dowódca sił w dolinie Jordanu wydał rozkaz zdobycia brodu na rzece. W dniach 19 - 23 września Legion walcząc w rejonie Nabulus zdobył i utrzymał przeprawę przez Jordan w rejonie Um-Esz-Szert. Po zawieszeniu broni Legion pozostał w Palestynie jako garnizon palestyński. W czasie rozruchów arabskich w Egipcie wiosną 1919 roku, Legion wraz z jednym angielskim batalionem stanowił jedyne wojska brytyjskie w regionie. Po tym okresie na skutek demobilizacji liczebność oddziału spadła do 400 żołnierzy pochodzących głównie z terenów Palestyny. Wg Żabotyńskiego brak widocznej władzy spowodował rozruchy arabskie, w czasie których w Tel – Chaj zginął Trumpeldor wraz z pięcioma lub ośmioma (w zależności od źródeł) towarzyszami, jednocześnie w Jerozolimie doszło do pogromu. Ostatnie resztki Legionu Żydowskiego zostały zlikwidowany dopiero w 1921 roku, po pogromie w Jaffie i składały się już tylko z ochotników palestyńskich.

Twórcami Legionu byli Józef Trumpeldor i Włodzimierz Żabotyński. Żabotyński tak oto opisuje Trumpeldora w swojej książce „Dzieje Legjonu Żydowskiego”:

„Słyszałem o nim jeszcze w Rosji. Oto w krótkości dzieje jego życia: urodził się w roku 1880-tym na Kaukazie (w Piatigorsku – przyp. autor); ojciec jego, człowiek niezwykle silnego charakteru, przeszedł całe piekło 25-letniej służby wojskowej za Mikołaja I, i nie stracił przytem zdrowia, ani wiary. Syn nie został przyjęty na uniwersytet z powodu normy procentowej, został dentystą. Odbył służbę wojskową (służył w armii carskiej od 1902 roku – przyp. autor) i walczył w wojnie rosyjsko-japońskiej (1904 – 1905 – przyp. autor). Pułk Trumpeldora brał udział w walkach pod Port Artur i przebył tam 11 okropnych miesięcy oblężenia. Tam też stracił lewą rękę powyżej łokcia. Opuściwszy szpital, zgłosił się znowu do służby frontowej. Port Artur poddał się i Trumpeldor dostał się wraz z całą armją generała Stössla do niewoli japońskiej; tam zakładał stowarzyszenia syjonistyczne i zbierał na Fundusz Narodowy. Po wojnie (w 1906 – przyp. autor) przyznano mu stopień oficerski i o ile mnie pamięć nie zawodzi, był to jedyny Żyd w rosyjskim korpusie oficerskim. (jednocześnie był odznaczony 2x złotym i 2x brązowym krzyżami św. Jerzego – przyp. autor) (…) zastałem go w domu. Wygląd jego przypominał wybitnie „typ północy”, - wyglądał na Anglika lub Szweda. Smukła, wysoka postać, krótko strzyżone włosy, gładko zgolone policzki, wąskie usta i spokojny uśmiech. Po rosyjsku mówił doskonale, aczkolwiek przyswoił sobie w Palestynie śpiewną wymowę, po hebrajsku rozmawiał poprawnie, lecz powoli, gdyż brakło mu słów, po żydowsku – okropnie. Bardzo wykształcony ( studiował prawo na uniwersytecie w Petersburgu – przy. autor) (…)posiadał on jasny i prosty rozum; głęboki, cichy i łagodny humor, który pomagał odróżnić pomiędzy rzeczą ważną a błahą. O sprawach ważnych umiał mówić zwyczajnie, nie uderzał nigdy w uroczysty ton, nie podnosił głosu i unikał w ogóle wszelkiej hałaśliwości. Nie zapominał nigdy, że nawet najważniejsze wydarzenia w życiu mają swoją humorystyczna stronę (…). Nie słyszałem natomiast ani razu, by sam użył zelżywego słowa, oprócz może słowa „szelma”, które w jego ustach brzmiało pobłażliwie i łagodnie. Ulubionym jego wyrażeniem był hebrajski zwrot „ejn dawar”, - ekwiwalent angielskiego „never mind”, i opowiadają, że kiedy pięć lat później umierał w Tel Chaj, były to jego ostatnie słowa. (…) Swoją jedną ręką pracował dużo lepiej, aniżeli niejeden z nas dwiema. Bez niczyjej pomocy mył się golił, ubierał; krajał sobie chleb i czyścił buty; w Palestynie a później w Gallipoli jedną ręką kierował koniem i strzelał z karabinu. W mieszkaniu jego panował wzorowy porządek, ubranie na nim było zawsze starannie wyczyszczone, w stosunku do ludzi był wstrzemięźliwy i uprzejmy. Od wielu lat był wegetarianinem, socjalistą i przeciwnikiem wojny, - lecz nie takim pacyfistą, co ręce chowa do kieszeni i pozwala innym walczyć i ginąć za swoje szczęście.” [1] Józef Trumpeldor przyjechał, z grupą Żydów, do Palestyny w 1912 roku, gdzie pracował w żydowskich osadach w południowej Galilei. Po wybuchu I wojny światowej odmówił przyjęcia tureckiego obywatelstwa i został deportowany, wraz z 18 tyś. innych, do Egiptu, gdzie trafił do obozu Gabari. Po bitwie pod Gallipoli w 1917 wyjechał do Rosji, gdzie starał się przekonać Rząd Tymczasowy do utworzenia oddziałów żydowskich w armii rosyjskiej. Został mianowany Komisarzem ds. żołnierzy żydowskich. Po wybuchu Rewolucji Październikowej, na krotko aresztowany, następnie działał na rzecz utworzenia organizacji He – Chaluc. Do Palestyny wrócił w 1919. Od stycznia 1920 umacniał osadę Tel Chaj, gdzie zginął 1 marca 1920 roku.

Włodzimierz Żabotyński nazywany był „wodzem legionu żydowskiego” jednak jak sam przyznawał zawsze starał się prostować tę kwestię. Sam służył początkowo w stopniu sierżanta, a potem porucznika (nie bez problemów – wg konstytucji angielskiej cudzoziemiec nie mógł być członkiem angielskiego korpusu oficerskiego) i dowodził plutonem złożonym z 50-60 ludzi. Urodził się w 1880 roku w Odessie. Pochodził ze średniozamożnej rodziny, kształcił się w szkołach rosyjskich, a potem studiował prawo w Brnie i Rzymie. W 1903 był jednym z inicjatorów utworzenia samoobrony żydowskiej w Odessie. Przez całe swoje życie wspierał ideę syjonizmu, był delegatem m. in. na VI, i XVI Światowy Kongres Syjonistyczny. Pisarz, poeta, publicysta. Po I wojnie światowej, w 1920 był jednym z organizatorów żydowskiej samoobrony w Jerozolimie, jednocześnie coraz ostrzej krytykował rząd brytyjski. Po dojściu Hitlera do władzy domagał się całkowitego bojkotu Niemiec. W 1936 roku sformułował plan ewakuacji 1,5 mln Żydów z Europy Wschodniej do Palestyny rozłożony na 10 lat, realizowany przy międzynarodowej pomocy. W 1940 roku podczas pobytu w USA zmarł nagle na serce. W USA szukał poparcia dla idei utworzenia armii żydowskiej. Ostatecznie w wyniku zabiegów dyplomatycznych m. in. doktora Chaima Weizmanna, Winston Churchill, po konsultacji z Franklinem D. Roosveltem, zgodził się i ostatecznie na formowanie jednostki żydowskiej w systemie brygadowym. 3 lipca 1944 rząd brytyjski wydał oficjalną zgodę na formowanie Brygady Żydowskiej, złożonej z Żydów i brytyjskich oficerów. Jednocześnie dano zgodę na utworzenie bliźniaczej formacji złożonej z Arabów. Tworzenie formacji rozpoczęto 20 września 1944 roku w Palestynie. Ostatecznie w listopadzie zorganizowano Samodzielną Żydowską Grupę Brygadową, zwaną w skrócie "Brygadą Żydowską". Po II wojnie światowej jego szczątki zostały sprowadzone do Izraela i pochowane na wzgórzu Herzla.

„Cichy”

Literatura:

1. „Dzieje Legjonu Żydowskiego” Włodzimierz Żabotyński; Trybuna Narodowa; Kraków 1935

2. „Wielka Wojna 1914-1918” Dr Jan Dąbrowski; Księgarnia Trzaska, Evert Michalski; Warszawa 1937; egz. 2220 Tom I i II

3. „Izrael” A. Chojnowski, J. Tomaszewski; Trio; Warszawa 2003

4. „Żydowskie jednostki bojowe w strukturach wojsk brytyjskich w latach 1939 – 1945” Cichy; www.fzp.net.pl

5. „Polski Słownik Judaistyczny” praca zbiorowa, Pruszyński i S-ka; Warszawa 2003

6. D. Cohn-Sherbok, D. El-Alami „Konflikt palestyńsko – izraelski”; PIW; Warszawa 2002.

7. „Mała Encyklopedia Wojskowa” tom I-III; wyd. I; MON; Warszawa 1967

8. „I wojna światowa w fotografiach” J.H.J. Andriessen; Inwestycje Sp. z o.o.; Warszawa 2006

9. „Pierwsza wojna światowa” Martin Gilbert; Zysk i S-ka; Poznań 2003

10. „Gallipoli i Bliski Wschód 1914 – 1918” Edward J. Erickson; Rebis; Poznań 2011

 

ATTENTION !

About the visits to the grave of Akiva Eger please get in touch with Mrs. Estera by phone +48 726 100 199 Or via email gekafka@jewish.org.pl

Szabat - informacje

Kochani, spotykamy sie

 w piątek 19.10.niebieski.jpg o 17:00

VI edycja konkursu

Regulamin, zgłoszenia

plakat1.jpg

Warsztaty w Gminie

taniec.jpg

15-activity Jewish community of Poznan

15c.jpg

15-lat naszej Gminy

tora.jpg

Codzienna Miszna

rapoport.jpg

Albumy PICASA

NASZE ALBUMY KLIKNIJ

IRENA SENDLER-KONCERT

sendler.jpg
erec.jpg
wikipardes.jpg

Koszerne produkty

kosher.jpg

 

mhzp_logo_new3755.jpg
fdzz.jpg

nissenbaum.jpg
wirtualny.jpg
tskz.jpg

Shavei Polska

shavei.jpg
fzplogo.jpg

Chabad

chabad.jpg
torun.jpg

Copyright © 2008 by www.poznan.jewish.org.pl