Marszobieg wokół Rusałki |
![]() "Krążą - tak to nazwijmy - legendy miejskie o tym, że na dnie jeziora jest cmentarzysko. Przy pracach ziemnych nad jeziorem Rusałka, podobnie jak nad jeziora Malta, pracowali w czasie II wojny światowej więźniowie obozów pracy przymusowej, a właściwie pracy niewolniczej wręcz, głównie pochodzenia żydowskiego. Rzeczywiście, gdy w 2019 roku wody jeziora obniżyły się, odkryto, że brzegi jeziora umocnione są macewami, czyli nagrobkami z cmentarza żydowskiego."
W czasie II wojny światowe hitlerowcy macewy używali do różnych celów, także do umacniania dróg. Nad Rusałką są dwa miejsca straceń, gdzie wykonywane były egzekucje Polaków. Marszobieg odbył w ramach II edycji festiwalu "Rusałka – jezioro, które łączy” organizowanego przez Fundację Barak Kultury. Festiwal jest próbą zbudowania symbolicznego pomostu między tragiczną przeszłością jeziora a funkcją, jaką pełni obecnie. Latem nad Rusałką odpoczywają tysiące poznaniaków. - Wciąż historia tego miejsca jest mało znana, dlatego zależało nam, by tu zakończyć tegoroczną edycję festiwalu - mówi Przemek Prasnowski z Fundacji Barak Kultury...
żródło : Radio Poznań |
Copyright © 2008 by www.poznan.jewish.org.pl