POLUB NAS :)

facebook.jpg

info kontakt

Kontakt z biurem Gminy

tylko drogą mailową

Fundacja Synagoga Nowa

PIC 913955244
2016-04-04_101608.jpg

JUDAICA

magen_1.jpg

KOL POLIN

Parszat Waetchanan 27.07.18  Email
Parszat ha Szawua
Trochę na temat nauczania chasydyzmu dotyczącego zagadnień „wiedzy” i „wyboru”.
Po pierwsze, terminologia –
“Wiedza” – Bóg wie wszystko. Istnieje wiara w to, że Święty, niech będzie Błogosławiony, wie z góry o wszystkich czynach człowieka i jego myślach, także tych przyszłych. Wiara to jest wyrażona w słowach, w dziesiątym punkcie trzynastu zasad wiary sformułowanych przez Majmonidesa: „Wierzę pełnią wiary, że Stwórca, błogosławione jest Jego Imię, zna wszystkie uczynki i myśli człowieka.” (z Siduru).

 

 

 

„Wybór” – naczelna zasada w judaiźmie, mówiąca o tym, że każdy człowiek posiada „wolną wolę” – tak wypowiada się w tym temacie Rambam (Majmonides): „Każdy człowiek posiada władzę, pozwalającą mu na obranie dobrej drogi i bycie sprawiedliwym – w jego rękach znajduje się owa możliwość, podobnie ma on władzę, która może pozwolić mu może na obranie złej drogi i bycie niegodziwcem – w jego rękach znajduje się owa możliwość.” (Jad Ha-Hazaka, Halkut Tszuwa 5:1)

Nasuwa się pytanie – jak pogodzić owe dwie wartości. Jeśli Haszem wie z góry co człowiek uczyni w przyszłości, czy wybierze dobrą czy złą drogę, gdzie jest w takim razie wolna wola? Patrząc na to z drugiej strony – jeśli w możliwościach człowieka znajduje się wybór dobrej lub złej drogi, i zależny jest on jedynie od osobistej decyzji człowieka, wynika z tego, że Haszem nie zna całej przyszłości.
Pytanie to stare jest jak ten świat. Całe pokolenia żydowskich myślicieli zmagały się z nim, starając się zaprezentować odpowiedź. Część z nich udzielała odpowiedzi częściowych, część z nich całościowych, a jeszcze inni woleli pozostawić owo pytanie bez odpowiedzi, włączając je w kategorię „sekretów Stwórcy”, pozostających poza możliwościami zrozumienia przez człowieka.

Rabin Klonimus Kalman prezentuje taką opinię w temacie: „Ramban napisał, że „wiedza” jest poza możliwością ludzkiego umysłu, podobnie „wybór”, jest poza możliwością ludzkiego umysłu. Ari napisał, że „wiedza” znajduje się ponad światem stworzenia, a „wybór” znajduje się w świecie stworzenia.”

Innymi słowy, opinie Rambama i Ariego są bardzo podobne, z tą różnicą, że Majmonides, znany jako racjonalista, mówi o rozumieniu ludzkiego umysłu, a Ari, kabalista, mówi o miejscach znajdujących się w wyższych światach; świat stworzenia może zostać pojęty przez ludzki umysł poprzez mądrość Tory, tak, że „wybór” możliwy jest do zrozumienia poprzez edukację, natomiast to, co znajduje się ponad światem stworzenia jest niedostępne dla ludzkiego umysłu, tak też idea „wiedzy” jest niemożliwa do pojęcia.

Przyjrzymy się teraz chasydzkiemu podejściu do zagadnienia związanego z „awodat Haszem” (służbą na rzecz Haszem)

Nasza parsza otwiera się słowami błagania i próśb skierowanych do Haszem przez Mojżesza, który chce wejść do Ziemi Izraela:

„I błagałem Wiekuistego podówczas, mówiąc: Panie Wszechmogący! Tyś począł okazywać słudze Twojemu wielkość Twoją i rękę Twą potężną; bo gdzieś Bóg na niebie, albo na ziemi, któryby spełnić mógł coś podobnego do dzieł Twoich, i do czynów Twoich? Niechże też przejdę i zobaczę ową ziemię piękną, która za Jardenem, górę ową piękną, i Liban! (Dwarim 3: 23-25)

 

 

 

„I błagałem” – użyte tu słowo w oryginale hebrajskim oznacza dosłownie „amnestię”, rzecz „za darmo”. Poniżej Raszi wyjaśnia dlaczego Mojżesz wybrał użycie właśnie takiego wyrażenia –

„I błagałem” (hebr: wetchnan) – znaczeniem słowa „chinun” jest podarek bez związku z zasługami (posiada taki sam korzeń jak „chinam”- „za darmo”). Mimo, że sprawiedliwi mogą prosić o nagrodę za ich dobre uczynki, oni proszą Wiekuistego jedynie o niezasłużone dary. Ponieważ Wiekuisty powiedział do niego: „Ja wyświadczam łaskę, komu chcę” (Szemot 33:19), on [Mojżesz] użył wyrażenia Wetchnan, ‘I błagałem’ [zamiast waetpalel ‘modliłem się’). (Raszi Dwarim 3:23)

Rabin Klonimus Kalman stawia pytanie:

Znaną i podstawową zasadą judaizmu jest to, że zabronione jest oczekiwanie na wynagrodzenie za dobre uczynki, a z pewnością nie wolno domagać się wynagrodzenia, jak uczy nas Miszna w Masechet Awot (1:3): „Nie bądź jak niewolnik, który służy swemu panu, w celu otrzymania wynagrodzenia. Raczej bądź jak niewolnik, który służy swemu panu, nie oczekując nagrody. I niech bojaźń Niebios będzie z wami.” Jak to wogole możliwe jest, że sprawiedliwi podejmą taki koncept jak „oczekiwanie wynagrodzenia za dobre uczynki”?

Rabin K”K odpowiada:

W istocie,  sprawiedliwi nie wymagają nagrody za dobre uczynki, ani nie mogą wymagać tego typu nagród. Mogą oni jednak prosić o rzeczy takie jak: dodanie im lat życia, energii, mocy i polepszenia warunków życia, które umożliwią im kontynuowanie dobrych czynów. Nie jest to więc „wynagrodzenie” jak za wypełnienie micwy (przykazania), ale może to wpłynąć na zwiększenie aktów micwot.

Zasada ta wyrażona jest również w Misznie Awot (4:2): „Nagrodą za wypełnienie micwy jest micwa”.  Miszna ta interpretowana jest tak (wyjaśnienie chasydzkie): Wynagrodzeniem za wypełnienie micwy jest możliwość spełnienia dodatkowej micwy.

Rabin Elimelech z Leżajska nie rozumie owych słów Miszny: „wynagrodzeniem za micwę” jest „micwa” dodatkowa. Gdzie tu jest wolny wybór? Jeżeli po wykonaniu jednej micwy człowiek będzie się czuł zobligowany do wykonania kolejnej, i jeszcze następnych…bez możliwości obrania innej drogi, drogi złej.W tym miejscu możemy zadać pytanie dotyczącej dalszej części Miszny z Awot: „Zapłatą za przewinienie jest kolejne przewinienie”, innymi słowy, zgodnie z tym fragmentem Miszny, karą za przewinienie jest możliwość dokonania kolejnego przewinienia, a niegodziwiec nie jest w stanie wyrwać się nigdy z cyklu złych uczynków.

Oto pytanie postawione przez R. Elimelecha.

Rabin Klonimus Kalman odpowiada na te pytania –

Midrasz wyjaśnia, dlaczego spośród wielu możliwych sposobów wyrażenie modlitwy, Mojżesz decyduje się na użycie wyrażenia „wetchnan” (błagać).

„Oto jeden z pojęć używanych w modlitwie . Zpośród wszystkich Mojżesz wybrał wyrażenie „błagać”. Powiedział Rabi Jochanan: Możemy się stąd dowiedzieć, że żadne stworzone istnienie nie może domagać się niczego od Stwórcy, skoro nawet Mojżesz zdecydował się na zwrócenie się do Boga poprzez błagania”. (Midrasz Raba Dwarim 2:1)

 

 

Midrasz kontynuuje: „Powiedział Rabin Lewi: „Dlaczego Mojżesz użył wyrażenia „błagać”? – …Tak zwrócił się Święty, niech będzie Błogosławiony do Mojżesza: „Ja wyświadczam łaskę, komu chcę, i miłosierdzie, komu Mi się podoba” (Szemot 33:19), [co oznacza], ten kto ma to w swych rękach – „wyświadczam mu łaskę”, z właściwością łaski podchodzę do niego. Ten, kto nie nie ma tego w swych rękach – „wyświadczam mu miłosierdzię”, z właściwością miłosierdzia do niego podchodzę. W chwili kiedy Mojżesz poprosił o wejście do Ziemi Izraela, rzekł do niego Święty, niech będzie Błogosławiony: ‘dosyć tego’ (nie proś mnie więcej, gdyż to nie pomoże); Mojżesz odpowiedział: „Panie tego świata, nie tak powiedziałeś mi, ‘ten, kto nie ma tego w swych rękach– wyświadczam mu miłosierdzię, z właściwością miłosierdzia do niego podchodzę!’ Nie chcę teraz powiedzieć, że coś mi się należy, lecz, proszę, byś podarował mi coś „za darmo’ (niezasłużonego)…I napisane jest „I błagałem Wiekuistego’.”

Rabin Klonimus Kalman analizuje ów temat –

Co sprawia, że człowiek wybiera dobrą drogę, i unika złej drogi? Być może chodzi tu o bycie oddanym sprawie Haszem, czy może też inne mniej szlachetne powody.

Człowiek, wybiera dobrą drogę z mniej szlachetnych powodów, może dojść do wniosków, że „siła moja i moc ręki mojej zdobyła mi te dobra” (Dwarim 8:17), tzn. włożyłem wysiłki w to, i jest to krótka drogą w kierunku tego, by wymagać od Haszem wynagrodzenia za owe wysiłki, ponieważ tak obiecał Haszem, i ponieważ tak wymaga logika i sprawiedliwość.

Człowiek, którego czyny zależne są od zasady wolnego wyboru, wyboru dobra lub zła, uważa że zasługuje na wynagrodzenie, w momencie podejmowania wyboru. Jest to pewnego rodzaju „biznes” z Bogiem: „Ja dam Tobie czego chcesz, a Ty mi dasz to, czego ja chcę.”

Inaczej rzecz ma się z człowiekiem, który przyswoił sobie poziom „bycia sprawiedliwym”. Cadyk (sprawiedliwy) usprawiedliwia swe czyny w szerszej perspektywie. Cadyk służy Haszem  nie z powodu świadomego wyboru, że tak należy czynić, ale ponieważ takie jest  jego życie. W gruncie rzeczy, w jego postrzeganiu świata nie istnieje coś takiego jak możliwość wyboru zła, ponieważ cała natura jest dobra, i wymaga od człowieka wyboru dobra. Cadyk uważa, że nie zasługuje na wynagrodzenie, i nie otrzyma on wynagrodzenia. Istotą jest to, że każda praca na rzecz Haszem jest dobra – oto wynagrodzenie. Jest to praktyczne zastosowanie zasady: „Wynagrodzeniem za wykonanie micwy jest wypełnienie kolejnej micwy.”

Każdy człowiek ma swoje miejsce na którymś z tych dwóch stopni. Część ludzi nadal znajdować się będzie na poziomie wyboru, a część na poziomie absolutnego dobra, gdzie nie istnieje już wybór. I wice wersa – część ludzi znajdować się będzie na poziomie absolutnego zła, gdzie nie dostępny jest już im wybór, gdyż są oni absolutnie źli.

Rabin Klonimus Kalman dzieli także Torę na dwie części: część zewnętrzna, dana Izraelowi na Górze Synaj, do której stosuje się zasada wolnego wyboru, i część stworzona przez stworzeniem świata, zanim stworzony został koncept zła.

Jak twierdzi Talmud, Tora stworzona została 974 pokolenia przed stworzeniem świata, podobnie jak dusze cadyków stworzone zostały przed stworzeniem świata.

 

 

 

Cadyk, który jest połączony z Torą z czasów sprzed stworzenia świata, nie jest pod kontrolą zasady wolnego wyboru, gdyż żyje w świecie gdzie wszystko jest dobre.

Kabała jest uważana za bardzo starą część Tory, pochodzącą z czasów „szlachetnego” świata (będący najwyższym z czterech istniejących światów: szlachetność stworzenia, kreacji i działania), podczas gdy starsza część Tory, dana na Górze Synaj, znajduje się w niższym świecie „stworzenia”.

Boskie światło, które pojawia się w szlachetnym świecie, ma formę „jednej prostej linii”, nie podzielonej, będącej w całości dobrem. W świecie stworzenia światło to będzie miało inną formę – podzieloną na dwie linie, lewą i prawą, reprezentujące stronę pozytywną i negatywną (jeśli chodzi natomiast o świat kreacji, będzie on posiadał trzy linie: prawą, lewą i środkową, gdzie linia środkowa reprezentować będzie równowagę pomiędzy lewą a prawą).

Jeśli tak, to odpowiedź na pytanie dotyczące sprzeczności pomiędzy „wolnym wyborem” a
wiedzą” brzmieć będzie –

Prosty człowiek, służy Haszem na podstawie prostych, zewnętrznych aspektów Tory – i znajduje się on pod kontrolą zasady wyboru.

Cadyk, połączony z ukrytą, wewnętrzną stroną Tory – nie jest pod kontrolą zasady wyboru.

(Przypomnijmy sobie raz jeszcze – każdy człowiek ma w sobie owe dwie części, widoczną i ukrytą, wybór i absolutne dobro, każdy człowiek po części jest „prostym człowiekiem”, po części „cadykiem”. Różnica polega jedynie na kwantyfikacji, ilości).

Cadyk, jak już zostało powiedziane, nie wymaga, a także nie zasługuje na cokolwiek za swoją służbę, wkłada on także b. mało wysiłku w swą pracę, gdyż jest on i tak połączony z dobrem, i nie ma on innego wyboru – dlatego też nie otrzymuje on wynagrodzenia za swą służbę na rzecz Haszem.

Prosty człowiek, otrzymuje wynagrodzenie, gdyż mógł wybrać zło, musiał on włożyć wysiłek w pracę przeciwko złu, dlatego też należy mu się wynagrodzenie.

Cadycy w rzeczywistości otrzymują „wynagrodzenie”, jednak w innej formie – otrzymują oni możliwość kontynuowania pracy na rzecz Haszem bez żadnych problemów.

Rozumiemy teraz słowa Midrasza. Cadyk w istocie może oczekiwać od Haszem, że wysłucha On jego prośby i na nie odpowie, jednak nie robi on tego w formie wymagania, a prośby o  „darmowy podarek”, ponieważ nie postrzega on owej prośby jako zapłaty za coś, ale wypływa ona (owa prośba) z połączenia jego duszy (cadyka) ze źródlem dobra i „amnestii”. Dlatego też powiedział Midrasz – „Z pośród wszystkich pojęć Mojżesz wybrał wyrażenie „błagać”, i z tąd też, Rabin Lewi nauczał, że „każdy kto ma to w swoich rękach”, tzn. cadyk, będący autorem swych zasług,  nie poszukuje wynagrodzenia, lecz jedynie „z właściwością łaski się do niego odniosę”, dokładnie jak ten, „który nie ma tego w swych rękach”, tzn. brakuje mu zasług, również otrzymuje to, o co poprosił jako „podarek za darmo”.

Co więcej, prośba cadyka nie jest składana w imieniu siebie samego i materialnej egzystencji, lecz w imieniu kontynuowania połączenia z Boską duchowością i w celu otrzymania Boskich atrybutów.

 

 

Jasne są dla nas teraz słowa Midrasza: “Pomimo, że cadyk zależny jest od swych własnych dobrych uczynków”, to znaczy, przypisane jest mu dobro, należne mu jest jednak coś, pomimo, że „nie poszukuje on wynagrodzenia a jedynie ‘darmowego podarku”, to znaczy chce być on łaskawy i miłosierny jak sam Święty, niech będzie Błogosławiony, którego atrybutami są „łaska” i „miłosierdzie”. Atrybuty te istnieją także w cadyku.

To właśnie jest ambicją cadyka, i otrzymaliśmy w ten sposób wgląd w relację pomiędzy człowiekiem a jego Stwórcą.

Szabat Szalom

Rabin Boaz Pash

 

 

 

ATTENTION !

About the visits to the grave of Akiva Eger please get in touch with Mrs. Estera by phone +48 726 100 199 Or via email gekafka@jewish.org.pl

Szabat - informacje

Kochani, spotkania szabatowe odbywają się w każdy niebieski.jpgpiątek o godz. 20:00.

W każda sobotę modlitwy w Synagodze odbywają się od godz. 9:30 do 11:00.

Warsztaty w Gminie

taniec.jpg

15-activity Jewish community of Poznan

15c.jpg

15-lat naszej Gminy

tora.jpg

Codzienna Miszna

rapoport.jpg

Albumy PICASA

NASZE ALBUMY KLIKNIJ

IRENA SENDLER-KONCERT

sendler.jpg
erec.jpg
wikipardes.jpg

Koszerne produkty

kosher.jpg

 

mhzp_logo_new3755.jpg
fdzz.jpg

nissenbaum.jpg
wirtualny.jpg
tskz.jpg

Shavei Polska

shavei.jpg
fzplogo.jpg

Chabad

chabad.jpg
torun.jpg

Copyright © 2008 by www.poznan.jewish.org.pl