1 kwietnia 1939 roku zakończyła się w Hiszpanii wojna domowa. Rozpoczęła się władza generała Francisco Franco y Bahamonde (1892-1975).
Pięć miesięcy później Hitler (1889-1945) zaatakował Polskę. Rozpoczęła się II wojna światowa.
Sytuacja Hiszpanii stała się bardzo trudna. Kraj był w ruinach, po trzyletniej, krwawej wojnie domowej. Sytuacja międzynarodowa również była skomplikowana. Hiszpania nie chciała konfliktu z „krajami Osi” – Niemcami i Włochami, których pomoc przyczyniła się znacznie do zwycięstwa Franco.
Równocześnie jednak należało zachować dobre stosunki z takimi krajami Zachodu, jak Francja, Wielka Brytania czy Stany Zjednoczone.
23 października 1940 roku, we francuskim mieście Hendaya generał
Franco spotkał się z Hitlerem. Podczas rozmowy próbowano zmusić
Hiszpanię do przystąpienia do wojny, po stronie Niemiec. El Caudillo
(Wódz) – generał Franco postawił się Hitlerowi w bardzo zdecydowany
sposób i odmówił przystąpienia do wojny. Przebieg rozmowy musiał być dla
Hitlera wyjątkowo nieprzyjemny. Powiedział później: „Wolałbym sobie dać
wyrwać wszystkie zęby u dentysty, niż spotkać się ponownie z generałem
Franco”.
Hiszpania nie przystąpiła do wojny. Franco ogłosił, że Hiszpania
znajduje się w: „el estado de no beligerancia” (stanie niewalczenia).
Udział Hiszpanii w wojnie ograniczył się do stworzenia ochotniczej
„La División Azul” (Błękitnej Dywizji). Celem jej działania było
wsparcie Niemców w wojnie przeciw Związkowi Radzieckiemu. Błękitną
Dywizję przetransportowano do Suwałk, skąd przmieściła się na północ.
Brała udział w oblężeniu Leningradu i bitwie pod Krasnym Borem.
Franco wysunął tezę, że II wojna światowa, to w rzeczywistości 3
różne wojny. Pierwsza z nich była przeciwko ZSRR. W niej Hiszpania stała
po stronie Niemiec. Druga przeciwko Aliantom, tu Hiszpania była w
stanie niewalczenia. Trzecia rozgrywała się na Pacyfiku. W tej wojnie
popierano Stany Zjednoczone.
W początkowym okresie wojny Hiszpania nie odgrywała znaczącej roli w
ratowaniu Żydów, z Europy ogarniętej pożogą HaShoah. Gdy ministrem
spraw zagranicznych był Ramón Serrano Súñer (1901-2003), krewny el
Caudillo, tragedia eksterminowanych Żydów nie była dostrzegana. W
połowie 1942 roku stanowisko ministra spraw zagranicznych objął
Francisco Gómez-Jordana Sousa (1876-1944). Od tego czasu dyplomacja
hiszpańska zaczęła odgrywać rolę w ochronie Żydów. Osobliwością tych
dyplomatycznych działań było to, że nie istniały żadne polecenia na
piśmie. Działania były podejmowane wyłącznie na podstawie ustnych
poleceń generała Franco.
Generał Franco wysłał do okupowanej Polski kontyngent hiszpańskich
lekarzy. Podczas podróży zostali oni poinformowani przez gaulaitera
Generalnego Gubernatorstwa, Hansa Franka (1900-1946) o planach
eksterminacji Żydów. Po powrocie do Hiszpanii, członkowie medycznej
delegacji poinformowali o zbrodniczych planach nazistów admirała Luisa
Carrero Blanco (1904-1973), który następnie przekazał relację lekarzy
generałowi Franco.
Hiszpańska dyplomacja miała zamiar utworzyć w okolicy Casablanki,
obóz dla Żydowskich uchodźców z okupowanej Europy. Plany te nigdy nie
zostały zrealizowane, ze względu na sprzeciw Francji i Wielkiej
Brytanii.
W listopadzie 1942 roku hiszpańskie władze zdecydowały się na
niedostrzeganie Żydów przekraczających granicę hiszpańsko-francuską w
Pirenejach. W tej sytuacji granicę przekroczyło wielu francuskich Żydów
(wielu wykorzystało szlaki przemytników), znajdując na Półwyspie
Iberyjskim bezpieczny azyl. Większość z nich przeżyła wojnę. Przez cały
okres wojny, w Barcelonie legalnie funkcjonował Comité Conjunto de Apoyo
Judío-Estadounidense (Wspólny Żydowsko-Amerykański Komitet Wsparcia).
Szczególną rolę w ratowaniu Żydów od pewnej śmierci w obozach
koncentracyjnych odegrali hiszpańscy dyplomaci. Największą zasługę miał
tutaj Angel Sanz Briz (1910-1980) – ambasador Hiszpanii w Budapeszcie,
który uratował 5200 Żydów.
Inni najbardziej zasłużeni dla ratowania życia Żydów dyplomaci, to:
Eduardo Propper de Callejón (1895-1972). Pracując podczas II wojny
światowej w Ambasadzie Hiszpanii w Paryżu umożliwił tysiącom Żydów
ucieczkę z Francji do Hiszpanii. W październiku 2007 roku Instytut Yad
Vashem zaliczył go w poczet Sprawiedliwych wśród Narodów Świata.
Bernardo Rolland de Miota – konsul generalny Hiszpanii w Paryżu
(1939-1945). Uniemożliwił konfiskatę dóbr grupy Żydów sefardyjskich.
Doprowadził do uwolnienia 14 hiszpańskich Żydów z obozu w Drancy.
Zorganizował też repatriację do Hiszpanii 77 innych Żydów. Repatriację
dokończył Alfonso Fiscovich. Działalnośc Rollanda de Mioty doprowadziła
do napięć z władzami okupowanej Francji i ówczesnym ambasadorem
Hiszpanii, Félixem de Lequeriką.
José Rojas Moreno – ambasador Hiszpanii w Bukareszcie (1941-1943).
Doprowadził do anulowania dekretów wymierzonych przeciwko sefardyjskim
Żydom i uzyskał obietnicę, że dekrety nigdy nie będą przywrócone.
Miguel Angel de Muguiro – dyplomata Ambasady Hiszpańskiej w
Budapeszcie. Razem z Sanz Brizem przyczynił się do uratowania Żydów
prześladowanych przez proniemiecki reżim Horthyego (1868-1957). Był
świadkiem pogromów, ulicznych prześladowań i przetrzymywania Żydów w
obozach przejściowych, przed wysłaniem ich do Auschwitz-Birkenau. Jako
ówczesny radca handlowy, wysyłał alarmujące raporty do Madrytu,
opisujące zbrodnicze zachowania SS.
Sebastian Romero Radigales – konsul generalny Hiszpanii w Atenach
(1943-1944). Zorganizował repatriację drogą lądową, morską i powietrzną
Żydów sefardyjskich. W przypadkach problemów z przesiedlaniem Żydów do
Hiszpanii, wysyłał ich do Maroka. W okresie od marca do czerwca 1943
roku 48 000 Zydów z Salonik wysłano do obozu Auschwitz-Birkenau. Romero
Radigalesowi udało się uwolnić z transportu Żydów sefardyjskich.
Wpływając na niemieckie władze, doprowadził do przesiedlenia 150 Żydów z
Salonik do Aten.
Julio Palencia Tubau – ambasador Hiszpanii w Sofii (1940-1943).
Zaprotestował przeciwko antysemickiemu prawu rządu Bułgarii, które
dotykało 50 000 Żydów. Występując przeciwko Bułgarom i Niemcom starał
się ochronić prawa i dobra 150 sefardyjskich Żydów. Nie udało mu się
obronić od egzekucji Żyda Leona Arie. Palencia Tubau zaadoptował dzieci
Leona Arie, aby mogli opuścić Bułgarię i spotkać się z matką. Ambasador
Niemiec w Sofii określał Palecię Tubaua jako „antyniemieckiego fanatyka”
i „przyjaciela Żydów”.
Juan Schwartz Díaz-Flores. Jako konsul Hiszpanii w Wiedniu
przyczynił się do uratowania wielu Żydów prześladowanych przez nazistów.
José Ruiz Santaella – urzędnik hiszpańskiego korpusu dyplomatycznego
w Berlinie. Razem z żoną Carmen Schrader uratowali Żydów: Gertrud
Neuman, Ruth Arndt i Linę Arndt.
Hiszpania zrobiła więcej dla ratowania Żydów od Aliantów i krajów
neutralnych (Szwajcarii i Turcji). Ocena jej działań w oczach historyków
nie jest jednoznaczna.
Frankizm nie ukrywał swojej awersji do syjonizmu i tzw.
„żydo-masonerii”, co nie miało żadnego przełożenia na praktykę
państwowego antysemityzmu, takiego jaki pojawił się w hitlerowskich
Niemczech. Ocenia się, że w Hiszpanii znalazło schronienie od 25 000
do 35 000 Żydów. Większość z nich opuściła później Hiszpanię,
wyjeżdżając do Portugalii i dalszych krajów.
Część historyków ocenia przytoczone powyżej fakty, jako przejaw
humanitaryzmu rządów generała Franco. Inni są przeciwnego zdania.
Powołują się oni na fakt, że el Caudillo nie chciał stwarzać w Hiszpanii
dużych żydowskich skupisk. Żydzi, którzy dotarli do ojczyzny
Cervantesa, powinni ją możliwie szybko opuścić, udając się do innego
kraju.
Po zakończeniu II wojny światowej postawa Franco wobec Żydów uległa
diametralnej zmianie. Zakończył się okres przyjmowania Żydów do
Hiszpanii.
Faszystowski reżim Franco pomógł w ucieczce i udzielił azylu wielu
niemieckim nazistom i ich kolaborantom z krajów okupowanej Europy.
Osoby, które dokonały najcięższych zbrodnii na Narodzie Żydowskim,
takie, jak Adolf Eichmann (1906-1962) czy Josef Mengele (1911-1979)
szukali schronienia w Argentynie lub innych krajach Ameryki Łacińskiej.
Do Hiszpanii trafiały raczej mniej znani zbrodniarze wojenni. Nie warto
ich przypominać. Wspomnieć można jedynie, jako bardzo głośny swego czasu
w Hiszpanii, przypadek Léona Degrella (1906-1994).
Degrelle, urodzony w Belgii, francuski faszysta, był przyjacielem
Hitlera, Mussoliniego (1883-1945) i innych faszystowskich dyktatorów. Od
początku lat trzydziestych ubiegłego wieku był faszystowskim działaczem
i publicystą. Stworzył „Legion Walonia”, w którym flamandzcy ochotnicy
walczyli przeciwko Związkowi Radzieckiemu. Na skutek strat, jakie Legion
poniósł na Froncie Wschodnim, przemianowano go na brygadę Waffen-SS. Za
zasługi dla hitlerowskich Niemiec, 2 maja 1945 roku, Himmler
(1900-1945) przyznał Degrellowi tytuł generała.
Po upadku III Rzeszy Degrelle uciekł samolotem ministra Alberta
Speera (1905-1981), do Hiszpanii, gdzie od generała Franco otrzymał
azyl. 29 grudnia 1945 roku belgijski sąd pod nieobecność Degrella,
pozbawił go obywatelstwa i skazał na karę śmierci. Wydanie wyroku
spowodowało wywarcie presji międzynarodowej na Hiszpanię, aby dokonała
ekstradycji Degrella.
Skutek był taki, że 21 sierpnia 1946 roku, Franco sfingował ucieczkę
Degrella, wydając mu fałszywe dokumenty na nazwisko José Finat y
Escrivá de Romaní. Gdy po pewnym czasie został zdemaskowany, otrzymał
nowe nazwisko: José María Martin Hoffmann. Posłużono się tu tożsamością
Hansa Josepha Hoffmana, byłego konsula honorowego Niemiec w Máladze.
Belgia przez 15 lat bez skutku domagała się ekstradycji Degrella. W
1954 roku Franco, by ułatwić zbrodniarzowi ukrycie się w Hiszpanii,
przyznał mu obywatelstwo i nazwisko León Ramírez Reina.
Degrelle współpracował z organizacją hiszpańskich faszystów Falange
Española (Hiszpańska Falanga). Na początku lat siedemdziesiątych założył
w Barcelonie wydawnictwo, w którym publikował własne książki o treści
faszystowskiej. W 1985 roku, po wypowiedziach, w których negował
istnienie Holokaustu, udzielonych czasopismu „Tiempo” i telewizji
hiszpańskiej, został pozwany przed hiszpański sąd, przez rumuńską
Żydówkę Violetę Friedman (1930-2000). Violeta jako jedyna z rodziny,
przeżyła obóz Auschwitz-Birkenau i uznała twierdzenia Degrella za
uwłaczające dla honoru ofiar nazizmu.
Sąd Najwyższy stwierdził wówczas, że wolność wypowiedzi zezwala na
publikowanie nieprawdziwych faktów historycznych i skazał Degrella na
wysoką grzywnę. W 1991 roku Hiszpański Trybunał Konstytucyjny uznał
ostatecznie, że Degrelle dokonał zamachu na honor Violety Friedman i
ofiar obozów nazistowskich. Wyrok ten posłużył jako precedens, do zmian w
Hiszpańskim Kodeksie Karnym.
Wojciech Meixner