Bóg nie jest naturą lub jej częścią, ani natura nie jest
fragmentem istoty Boga. Bóg istnieje – według judaizmu – ponad naturą. Dlatego
właśnie Bereszit (Księga Rodzaju) zaczyna się od opisu stwarzania nieba i ziemi
(wszechświata) przez Boga. Natura jest więc tworem, kreacją Boga.
Czy to prawda, że judaizm stanowczo sprzeciwia się
panteizmowi?
Tak. Panteizm, czyli światopogląd religijny i filozoficzny
utożsamiający Boga (bóstwo) ze światem przyrody, jest całkowicie obcy
judaizmowi.
Bóg nie jest naturą lub jej częścią, ani natura nie jest
fragmentem istoty Boga. Bóg istnieje – według judaizmu – ponad naturą.
Dlatego właśnie Bereszit (Księga Rodzaju) zaczyna się od opisu stwarzania nieba
i ziemi (wszechświata) przez Boga. Natura jest więc tworem, kreacją Boga.
Bóg nie może być częścią natury co najmniej z dwu powodów.
Po pierwsze, świat natury jest światem fizycznym, a Bóg nie
istnieje w sensie fizycznym.
Drugim, znacznie ważniejszym powodem jest fakt, że natura
jest amoralna (to znaczy istnieje poza moralnością). Natura nie odróżnia dobra
od zła. W świecie przyrody funkcjonuje tylko jedno prawo: prawo dżungli, czyli
przeżywa silniejszy – ten, kto umie lepiej przystosować się do istniejących
warunków. Tylko człowiek jest w stanie postępować zgodnie z zasadami
etycznymi, z których najbardziej odległą od świata natury jest reguła:
„Jeżeli człowiek jest bezbronny, należy go bronić; jeśli słaby – ochraniać”.
Dlatego właśnie instytucją najbardziej obcą światu zwierząt – i jednocześnie
najbardziej ludzką – jest szpital, gdzie ratuje się życie najsłabszych.
Traktowanie natury jako bóstwa lub uznawanie, że Bóg
istnieje w naturze, jest skrajnie niebezpieczne. Idealizowanie natury i – w
konsekwencji – akceptowanie jej „prawa dżungli” i przenoszenie go w
świat ludzki (tzw. „darwinizm społeczny”) stworzyło podstawy nazizmu
i wzmocniło rasizm. Niszczenie słabych (nie-Aryjczyków) przez silnych
(aryjski Herrenvolk) stało się nawet podstawową ideologią nazizmu i jego planów
podboju świata. Wiara, że natura równoznaczna jest z Bogiem, pozwala na
nobilitowanie a nawet uświęcanie działań naturalnych. A naturalne jest przecież
mordowanie, gwałcenie, torturowanie słabszych bez żadnych ograniczeń, bo
pozwala na zwycięstwo silnego nad słabym, potwierdzając tym swoją zgodność z
naturą. Gdy jest ona równoznaczna z Bogiem – oznacza to, że zachowania te
otrzymują Boską akceptację, co oznacza, że tę akceptację otrzymuje zło.
/the 14 commandment/