Gmina Wyznaniowa Żydowska w Poznaniu

Kehilat Poznań קהילת פוזנן

POZNAŃ, UL. STAWNA 10 י״ג בחשוון תשפ״ז 24 października 2026

Żegnamy Prof. Stanisława Lorenca

 Z wielkim żalem i smutkiem żegnamy
Profesora Stanisława Lorenca
Człowieka, który był bliski naszym sercom.
Dziękujemy za wszelkie dobro które otrzymaliśmy.
NIECH DUSZA TWOJA ZOSTANIE ZWIĄZANA
W WĘZEŁ ŻYCIA WIECZNEGO
.
Rodzinie zmarłego wyrazy głębokiego współczucia
składa
Gmina Wyznaniowa Żydowska w Poznaniu.

Prof. dr hab. Stanisław Lorenc
był rektorem UAM w latach 2002-2008, geologiem, badaczem dna
oceanicznego i inicjatorem polskich badań związanych ze zjawiskiem
tsunami. Pełnił funkcję Przewodniczącego Konferencji Rektorów
Uniwersytetów Polskich (2005-2008) i Kolegium Rektorów Miasta Poznania
(2002-2008).

Kontynuował dzieło poprzedników w rozbudowie UAM w
Poznaniu oraz w Słubicach, Gnieźnie, Kaliszu i Pile. W czasie
kierowania Uczelnią przez rektora Lorenca na Morasko przeniosły się
Wydziały: Biologii oraz Nauk Geograficznych i Geologicznych, a swoją
siedzibę znalazł tam nowo powstały Wydział Nauk Politycznych i
Dziennikarstwa.

Dzięki Jego staraniom Sejm RP przyjął ustawę „O
ustanowieniu Programu Wieloletniego Uniwersytet im. Adama Mickiewicza
2004-2011”, zapewniającą finansowanie inwestycji UAM. Za
jego kadencji uniwersytet wzbogacił się o ok. 50 ha gruntów niezbędnych
do dalszego rozwoju, a Wydział Prawa i Administracji zyskał po latach
lokalizację pod budowę swojego obiektu w centrum miasta. Rektor
Lorenc skutecznie zabiegał o pozyskiwanie środków z programów UE, które
wykorzystano m.in. na gruntowną renowację Auli Uniwersyteckiej i Pałacu w
Obrzycku. W połowie okresu Jego rządów odnotowano rekordową liczbę
studentów UAM (55 tysięcy).

Życiorys prof. Stanisława Lorenca

Urodził się 8 listopada 1943 roku w Radlinie w
Wielkopolsce. Po ukończeniu w 1961 roku Liceum Ogólnokształcącego w
Jarocinie studiował na Wydziale Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu
Wrocławskiego. Studia ukończył w roku 1967. W latach 1967-73 był
asystentem w Instytucie Nauk Geologicznych Uniwersytetu Wrocławskiego, a
potem przez 10 lat adiunktem i przez kolejne 5 lat docentem na tej
uczelni.

W 6 lat po studiach obronił pracę doktorska, a
roku 1982 otrzymał tytuł doktora habilitowanego nauk przyrodniczych. W
roku 1994 roku już na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu
otrzymał tytuł profesora nauk o Ziemi. Z Uniwersytetem im. Adama
Mickiewicza był związany od roku 1989. W roku 1994
został dyrektorem Instytutu Nauk Geologicznych UAM. W tymże Instytucie
kierował zorganizowanym przez siebie Zakładem Mineralogii i Petrologii. Od roku 1998 był profesorem zwyczajnym.

Uznanie w kręgach naukowych przyniosły
profesorowi Stanisławowi Lorencowi oryginalne odkrycia geologiczne w
rejonie Polski północno-zachodniej oraz w Sudetach. Uczestniczył w
międzynarodowym programie badań dna oceanicznego w strefach
wulkanicznych. Należał do międzynarodowego zespołu badającego rozwój
szelfu wietnamskiego i sundajskiego. Podczas kilku
rejsów badawczych na południowym Pacyfiku, Oceanie Indyjskim i Morzu
Południowo-Chińskim zgromadził unikatowy, bezcenny materiał skalny.

Profesor Janusz Wiśniewski prorektor UAM do spraw
nauki w latach 2002-2008 tak wspomina profesora Stanisława Lorenca:
Profesor Stanisław Lorenc był moim szefem przez dwie kadencje.
Zapamiętam go jako bardzo pogodnego i życzliwego człowieka. Nigdy się
nie denerwował co jest trudne gdy kieruje się tak dużą uczelnią. Był
kompetentnym geologiem z ogromną wiedzą, ale i dużym dystansem do
zmian klimatu, różnych mód i medialnych doniesień na ten temat. A jeśli
chodzi o samo zarządzanie uczelnią wyznawał zasadę, aby się nie śpieszyć
w podejmowaniu decyzji. Uważał, że jeśli jakaś rzecz jest ważna to sama
wróci, a jeśli nie jest ważna nie wróci.

Profesor Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz,
prorektor do spraw doktorantów i biblioteki UAM w latach 2005-2008 tak
wspomina prof. Stanisława Lorenca:
Nie czuło się, że profesor,
rektor Stanisław Lorenc jest moim szefem. Tworzyliśmy bardzo zżytą
koleżeńską grupę. Wywodziliśmy się zresztą ze Zrzeszenia Studentów
Polskich więc w wielu sprawach mieliśmy podobny sposób myślenia i nie
musieliśmy sobie niczego wyjaśniać. Dawał nam ogromną swobodę w
działaniu. Natomiast w sprawach trudnych z pogranicza profesjonalizmu i
etyki zawsze staraliśmy się przekonywać tak, aby znaleźć porozumienie.
Profesor Stanisław Lorenc był człowiekiem szalenie lojalnym i
opiekuńczym. Wiedział kiedy trzeba powiedzieć dobre słowo, aby kogoś
wesprzeć. Wiedział też kiedy można się dyskretnie wycofać. Po prostu
lubił ludzi.

żródło: Głos Wiekopolski, red. Marek Zaradniak