Rabin Boaz Pash – Tłumaczyła Daniela Malec
23/02/2012
Parsza na ten tydzień zajmuje się budową Miszkanu. Tora opisuje szczegóły owej budowy – forma, wymiary, materiały z których ma być budowana, i wiele innych detali.
Każdy z tych detali ma znaczenie. Podobnie jak różne kombinacje owych szczegółów mają szczególne znaczenie.
Temat ten właśnie był powodem dla którego Rabin Remu napisał swe dzieło „Torat Haola”, w którym wyjaśnienia znaczenia planu budowy Miszkanu ( świętego przybytku) i jego części składowych. ReMa odnosi się do zarówno do ogólnego sensu jak i każdego detalu składającego się na całość, podobnie jak Tora dała nam opis całościowy jak i opisuje szczegóły wchodzące w skład całości.
W oczywisty więc sposób dzieło Remu skupia się na wielu wersetach pochodzących z naszej parszy na ten tydzień, opisujących Mikdasz i jego części składowe.
Oto sposobność by zadać niepokojące pytanie, towarzyszące tematowi poruszanemu w książce – co stanowi źródło prawomocności? Skąd pewność, że podana interpretacja to poprawna interpretacja? Na jakiej podstawie możemy powiedzieć, że to właśnie było intencją Haszem, kiedy przykazał nam On budowę Miszkanu, Aron HaKodesz, Menory?
Prawdą jest, że istnieją rabiniczne midrasze i inne teksty nadające naszym myślom kierunek. Jednak owe midrasze również poddawane są interpretacji. Skąd pewność, że ta interpretacja jest bardziej poprawna niż inna?
Owo pytanie nurtowało również autora omawianego przez nas dzieła – Rabina Remu – który porusza zagadnienie to we wstępie do książki „Mehir Jajen”.
Pierwsze słowa książki to skromne przeprosiny –
„Drodzy czytelnicy, nie podejrzewajcie mnie o to, iż w moim własnym mniemaniu umiem pisać książki…” i wyjaśnia, dlaczego nie jest tego godny, lecz uzasadnia napisanie swej książki tym, iż przytacza w niej słowa uczonych rabinów i jedynie interpretuje je. ReMa w istocie cytuje wiele rabinicznych komentarzy, jednak wiele z nich krytukuje, niektóre całkowicie odrzucając, inne akcpetując jedynie po części.
ReMa analizuje cytowane przez siebie interpretacje rabinów i klasyfikuje je według trzech kategorii – 1) interpretacja jest prawdziwa, 2) prawdziwa po części, 3) zupełnie nie prawdziwa.
Tak też, jeśli interpretacja jest poprawna – należy zapisać ją, bez oglądania się na to, kto jest autorem tejże interpretacji, ponieważ nasi chachamim uczą nas: „pobieraj prawdę, od tych którzy ją głoszą”, i nie ma tu znaczenia, czy autor zasługuje na publikację czy nie.
Jeśli interpretacja jest tylko częściowo prawdziwa – również zasługuje na publikację, ze względu na jej prawdziwą część i mądry czytelnik rozpozna co jest w niej prawdziwe a co nie prawdziwe, i nie prawdziwe odrzuci. Nawet jeśli autor owej interpretacji sam osobiście nie zrozumiał wszystkiego dokładnie, jest on uprawomocniony do tego by zapisać swą interpretację, ponieważ mądry czytelnik zrozumie słowa te prawidłowo, ponad to co było intencją autora.
Problem zaczyna się kiedy dana interpretacja jest absolutnie nieprawdziwa. Jaki jest sens w jej zapisywaniu? ReMa powiedział: „Jeśli, broń Boże, nie mieści się tam ani źdźbło prawdy, nawet troszeczkę” mimo wszystko słowa te godne są ich zapisania, ponieważ zajmowanie się słowami Tory, nawet jeśli nie są one słuszne, doprowadzą nas do czegoś prawdziwego i dobrego.
Rabin Remu odwołuje się do słów Gemary w Traktacie Brachot:
„R. Samuel b. Nahmani powiedział: Co oznacza werset: ‘Bezmyślnie uniosłeś się dumą?
Po namyśle – rękę na usta! ‘ (Miszlej – Księga Przyszłów 30:32) Ktokolwiek uniża się [menabel] dla słów Tory (tj. nie wstydzi się powiedzieć coś, co początkowo może wydawać się głupie), ostatecznie będzie wywyższony, lecz ten, który zamknie się [zamam], jego ręka będzie na jego ustach (Nie będzie w stanie wypowiedzieć jakichkolwiek poprawnych słów). (Brachot 36b)
Pozatym, twierdzi ReMa, nawet paplanina (słowa nie mające sensu), będąca słowami Tory jest dobra. Tak uczy nas Talmud Jerozolimski (pod koniec Traktatu Brachot): „Wszystkie wyciszenia są dobre, lecz cisza słów Tory jest zła; wszystkie rozmowy są złe, lecz wszystkie słowa Tory są dobre”.
Wszystkie więc słowa, które zapisze, które nie są poprawne, lub nie mają większego sensu, są w porządku – przeprasza nas ReMa – ponieważ, sam kontakt z „paplaniną” Tory jest dobry dla człowieka i prowadzić może nawet do wysunięcia prawdziwych wniosków i zapisania bardziej poprawnych interpretacji (jak mówił Rabin Samuel b. Nahmani).
Tak brzmią słowa przeprosin ReMa, i na tej podstawie możemy wydedukować również wyjaśnienie dla wielu innych zagadnień, takich jak Miszkan, Światynia, części składowe Miszkanu, praca związana z ich budową.