
Tisza be-Aw w tym roku przypada 29/30 lipca, lecz poprzedza je trzytygodniowy czas pokuty, kiedy
podobnie jak w czasie omer nie organizuje się zabaw, nie wolno słuchać
muzyki, należy powstrzymać się od jedzenia mięsa i picia wina. Istnieje
też zakaz strzyżenia włosów i bród oraz udzielania ślubów.
Pierwszego dnia miesiąca aw, a więc na dziewięć dni przed świętem,
synagogi przybierają żałobny wygląd. Usuwa się wszystkie dekoracyjne
tkaniny, zdejmuje parochety, czyli bogato haftowane zasłony na aron
ha-kodesz, chowa się kolorowe okrycia pulpitów. Również zwoje Tory
pozbawia się ozdób – zdejmuje z nich srebrne tarcze, korony i piękne
okrycia (sukienki). Gasi się również wszystkie świece i lampy,
zostawiając tylko ner tamid, (hebr. wieczne światło), mały płomyk
świecący nad aron ha-kodesz, będący symbolem niezmiennej obecności Boga.
Informacja o Tisza be-Aw opublikowana w Gazecie Żydowskiej z dn. 1 sierpnia 1941 r.
Źródło: Centralna Biblioteka Judaistyczna
Przed zapadnięciem zmroku podaje się ostatni przed postem posiłek
seuda mafseket. W tradycji Żydów aszkenazyjskich przyjęło się, że jest
to jajko na twardo na znak żałoby posypane popiołem.
Tisza be-Aw
jest świętem żałobnym, w trakcie którego obowiązuje ścisły, całodobowy
post, trwający od zmierzchu do wieczora następnego dnia. Podobnie jak
w Jom Kipur, w tym dniu nie wolno ani niczego jeść, ani gasić
pragnienia. Zabronione jest też mycie się, płukanie ust, używanie
kosmetyków, noszenie nowej lub ładnej odzieży, biżuterii, ozdób
i skórzanego obuwia. Należy się również powstrzymać od słuchania muzyki,
pójścia do kina lub teatru, a obecnie także od oglądania telewizji,
gdyż w tym wyjątkowym dniu należy unikać wszelkich przyjemności. Zakaz
ten rozciągnięto nawet na studiowanie Tory, gdyż zgodnie z zasadami
wiary jest ono słodyczą i radością dla duszy. Można czytać jedynie
Księgę Hioba, bo jej treść mówi o głębokiej ufności wobec Boga, jaką
żywił Hiob dotknięty wszelkimi nieszczęściami, chorobami i bólem. Drugim
tekstem tradycyjnie studiowanym w to święto są Treny Jeremiasza,
mówiące o upadku państwa i bezczeszczeniu Świątyni.
Z chwilą
zapadnięcia zmroku zdejmuje się obuwie i siada na podłodze. Przez całą
następną dobę nie należy korzystać z krzeseł z oparciami, ani z foteli.
Można siedzieć albo wprost na ziemi, albo na czymś, co nie daje wygody,
niskich taboretach, zydlach i twardych ławach. Także nadchodzącą noc
spędza się śpiąc na podłodze, bez pościeli, poduszek i okryć.
Do
codziennie odmawianej modlitwy Szmone esre (Osiemnaście błogosławieństw)
dodawana jest modlitwa pokutna, w której prosi się Boga o litość
i pomoc w nieszczęściu. W czasie nabożeństwa porannego odmawia się
modlitwy pokutne slichot, fragmenty Księgi Hioba, Treny Jeremiasza.
Mężczyźni nie zakładają tałesów ani tefilin, a kantor śpiewa lamentacje,
siedząc na schodach prowadzących do aron ha-kodesz. Synagogi toną
w głębokim mroku; gdy zapada ciemność uniemożliwiająca czytanie modlitw,
zapala się tylko niezbędne do tego pojedyncze świeczki. Po odniesieniu
Tory do aron ha-kodesz następuje chóralne śpiewanie kinot, czyli wierszy
pokutnych.
Zakończenie nabożeństwa symbolizuje odzyskanie
nadziei na szczęście i spokój. Stopniowo zapala się wszystkie lampy
i gdy synagoga jest już jasno oświetlona, wierni z powrotem ubierają
zwoje Tory w bogate sukienki, zawieszają kotarę, rozkładają nakrycia
na pulpitach. Mężczyźni zakładają szale modlitewne oraz tefilin.
Rozpoczyna się recytacja modlitw pełnych ufności w miłosierdzie Boga,
zawierających prośby o odbudowę Świątyni i powrót do Jerozolimy.
Tekst jest fragmentem książki „Cykl życia. Święta i obrzędy Żydów polskich”, opr. Paweł Fijałkowski, Wyd. ŻIH.
/żródło: Wikipedia/
