Polscy
Żydzi i muzułmanie zapowiedzieli, że w kwestii dopuszczalności w Polsce
tzw. uboju religijnego zwrócą się do Komisji Europejskiej oraz Trybunału
Sprawiedliwości UE. Doszło bowiem do naruszenia europejskich przepisów.
Ubój
rytualny był dozwolony w Polsce do końca grudnia 2012 r. Od 1 stycznia
tego roku jest zakazany, mimo że unijne przepisy dopuszczają go dla celów religijnych. Obecnie polskie przepisy prawne w tej kwestii budzą kontrowersje interpretacyjne.
Piotr Kadlcik ze Związku Gmin
Wyznaniowych Żydowskich zapewnił, że wyznawcy judaizmu starają się
wywiązywać „w sposób możliwie najpełniejszy z obowiązku wobec zwierzęcia niezadawania mu zbędnego cierpienia”.
–
Wystąpienie do organizacji międzynarodowych jest ostatecznym krokiem,
gdyż polski rząd chowa głowę w piasek i o tym problemie nie rozmawia –
powiedział dziennikarzom mufti
Tomasz Miśkiewicz z Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP. Wskazał, że
rozporządzenie UE dopuszcza – pod pewnymi warunkami – ubój religijny,
zaś ze strony polskich władz nie ma jednoznacznej wykładni prawa.
Konstytucjonalista
prof. Marek Chmaj wyjaśnił, że we wniosku do Komisji Europejskiej
zostanie podkreślone, że „dochodzi do kolizji pomiędzy prawem krajowym i
unijnym oraz wskazane, że prawo
UE posiada prymat nad krajowym”. – KE zbada sprawę i jeżeli stwierdzi
naruszenie prawa europejskiego może ukarać Polskę karą finansową – zaznaczył.
Inne
wystąpienie ma trafić do Trybunału Sprawiedliwości UE, który dokonuje
wykładni prawa wspólnotowego. – We wniosku zapytamy Trybunał, czy
przepisy rozporządzenia unijnego w tej sprawie znajdują bezpośrednie zastosowanie w prawie polskim – powiedział prof. Chmaj. Zaznaczył, że z wnioskami tymi „wystąpi szeroka grupa podmiotów, w tym organizacje religijne i producenci mięsa”.
Sprawę
uboju reguluje ustawa o ochronie zwierząt z 1997 r. Zakłada ona, że
zwierzę przeznaczone do uboju musi być wcześniej ogłuszone. Taka
praktyka jest niezgodna z wymogami
religii żydowskiej i muzułmańskiej. Dlatego w 2004 r. ówczesny minister
rolnictwa Wojciech Olejniczak (SLD) wydał rozporządzenie, które
pozwalało na wykonywanie uboju rytualnego, czyli zabicie zwierzęcia przez poderżnięcia gardła, bez ogłuszenia.
Ubój
rytualny nie wzbudzał początkowo kontrowersji, gdyż tę metodę stosowano
rzadko. Jednak w 2010 r. Turcja otworzyła swój rynek dla importu mięsa,
ze względu na niewystarczającą
podaż wołowiny. W 2011 r. mięso z uboju rytualnego stanowiło 30 proc.
całego eksportu polskiej wołowiny i 10 proc. eksportowanego drobiu.
Spór
prawny zapoczątkowany został w końcu listopada ub. roku. TK orzekł
wtedy, że przepis rozporządzenia ministra rolnictwa z 2004 r. był
sprzeczny z ustawą o ochronie zwierząt,
a przez to z konstytucją. Według TK ustawa pozwala na uśmiercanie
zwierząt kręgowych tylko po uprzednim pozbawieniu ich świadomości, więc
rozporządzenie wykroczyło poza materię ustawy.
Problem miała rozwiązać przedstawiona
przez rząd nowelizacja przepisów o ochronie zwierząt, dopuszczająca ubój
rytualny na poziomie ustawy. 12 lipca sejm odrzucił jednak rządowy projekt. Zatem według obecnych przepisów ustawy o ochronie zwierząt taki ubój jest zakazany.
Jednak
zdaniem związków religijnych ubój rytualny nie łamie obecnych polskich
przepisów. Jak przypominają, zgodnie z rozporządzeniem Rady UE z 2009 r.
w państwach
Wspólnoty
dopuszczalny jest ubój rytualny przeprowadzany w rzeźniach, chyba że
dane państwo powiadomi (notyfikuje) Komisję Europejską o bardziej
rygorystycznych przepisach krajowych.
Wprawdzie w grudniu ub.r. polski
minister rolnictwa poinformował Komisję Europejską o obowiązywaniu w
Polsce zakazu uboju rytualnego, ale – jak dowodzi prof. Chmaj – samo
pismo ministra nie jest wystarczające, bo nie stanowi źródła prawa.
Przed wejściem w życie unijnego rozporządzenia polski sejm powinien
uchwalić zakaz uboju rytualnego w Polsce, ale tego nie dokonał i późniejsza notyfikacja była – jego zdaniem – bezskuteczna.
Zakazem
uboju rytualnego zajmie się także polski Trybunał Konstytucyjny. Trafiło
do niego już pytanie w tej sprawie jednego z sądów oraz wniosek Związku
Gmin Wyznaniowych Żydowskich.
Źródło: PAP