Gmina Wyznaniowa Żydowska w Poznaniu

Kehilat Poznań קהילת פוזנן

POZNAŃ, UL. STAWNA 10 י״ב בחשוון תשפ״ז 23 października 2026

Parszat Waera 04.01.19

W parszy na ten tydzień Haszem próbuje przekonać Moszego do wzięcia
na siebie misji wyprowadzenia ludu Izraela z Egiptu. Mosze odmawia –
„I oświadczył Wiekuisty Mojżeszowi, i rzekł: ’Idź, powiedz Faraonowi,
królowi Micraimu, aby uwolnił synów Izraela z ziemi swojej.’ I rzekł
Mojżesz przed Wiekuistym, mówiac: ‘Oto synowie Israela nie słuchają
mnie, a jakże usłucha mnie Faraon? A jam zająkliwych ust!’ (Szemot 6:
10-12)

Mosze powraca ze swym argumentem –

„I rzekł Mojżesz przed Wiekuistym: ‘Oto jam zająkliwych ust, a jakże usłucha mnie Faraon?’” (Szemot 6:30).
Owa argumentacja to nic nowego, już w zeszłym tygodniu czytaliśmy podobną wymianę zdań:

„I rzekł Mojżesz do Wiekuistego: ‘Wybacz Panie, nie jestem ja
człowiekiem wymowy, i nie byłem takim ni wczoraj, ni onegdaj, ni odkąd
począłeś mówić ze sługą Twoim, gdyż ociężałych ust, i ociężałego języka
jestem.’ (Szemot 4: 10)

I podobnie odpowiedź Haszem na jego deklaracje –

„I rzekł Wiekuisty do niego: ‘ Kto dał usta człowiekowi, albo kto
czyni niemym, albo głuchym, albo widzącym, albo ślepym? Czyż nie Ja,
Wiekuisty? I tak idź, a Ja będę z ustami twoimi i nauczę cię, co mówić
masz.’”(Szemot 4:11-12)

Rabin Remu dwukrotnie odnosi się do cytowanej przez nas dyskusji, w
części III – raz w rozdziale trzynastym, a raz w rozdziale 46. ReMa
wymienia argumenty przedstawione przez obie strony – podczas gdy Mosze
stara się zdjąć z siebie ciężar misji wyprowadzenia Izraela z Egiptu,
Bóg stara się przekonać go do podjęcia się owej misji. Ostatecznie
Haszem poprostu zmusza Moszego do tego, by był mu on posłuszny w owej
kwestii i Mosze wyrusza w drogę, z powrotem do Egiptu (mimo tego, nawet
po dotarciu do Egiptu, Mosze kontynuuje dyskusję z Haszem na ten temat i
próbuje uciec).

ReMa rozpoznał w omawianym przez nas sporze pomiędzy Haszem a
Mojżeszem pięć rodzajów argumentacji i kontr-argumentacji. Można się z
nich nauczyć czegoś o teorii dyskusji i o tym, czy możliwe jest zmienić
czyjąś opinię, tak jak to rozumie R. Remu (lub raczej, na podstawie tego
co ja zrozumiałem, z okrutnie trudnych do zrozumienia słów ReMA). Nie
będziemy w stanie omówić całej argumentacji Rabina Remu, poniżej
zaprezentujemy jej kawałek.

Podstawą, na której opiera się argumentacja ReMA, jest ida, zgodnie z
którą, spór Moszego i Haszem to w istocie pytanie dotyczące odnowienia
świata, tj. tego czy świat jest światem prehistorycznym, istniejącym od
zawsze, czy też został stworzony. Sprawa ta posiada wiele implikacji i
Rabin Remu zauważa wiele tematów powiązanych z tym fundamentalnym
pytaniem. W gruncie rzeczy każda księga „Torat Haola” stanowi obszerną
dyskusję w odniesieniu do tego zagadnienia.

Pierwszą serię argumentacji i kontr-argumentacji pominiemy, nie w
związku z tym, iż nie jest ona ciekawe, lecz ze względu na wysoki poziom
trudności. Zajmiemy się trzecią serią –

Mosze deklaruje –

„…nie jestem ja człowiekiem wymowy, i nie byłem takim ni wczoraj, ni
onegdaj, ni odkąd począłeś mówić ze sługą Twoim, gdyż ociężałych ust, i
ociężałego języka jestem.” (Szemot 4: 10)

Mosze przekonuje, iż nie możliwe jest, by zmienić to, co zostało mu z
góry dane i dla niego zdeterminowane. Jeśli ktoś nie jest „człowiekiem
wymowy”, nie jest możliwe by nagle stał się on wielkim mówcą. I jeśli
jest on „ociężałych ust, i ociężałego języka”, nie można wymagać od
niego, by używał on swej mowy w celu przekonywania innych ludzi,
ponieważ on tego poprostu nie może zrobić, nie jest w stanie, i tyle.
Owe umiejętności lub ich brak są z góry przypisane nam w udziale i nie
da się tego zmienić. Mosze jest zwolennikiem determinizmu i poglądu na
świat, zgodnie z którym wszystko jest z góry ustalone i skończone w swej
formie.

Jednak Haszem tak mu odpowiada –

‘ Kto dał usta człowiekowi, albo kto czyni niemym, albo głuchym, albo
widzącym, albo ślepym? Czyż nie Ja, Wiekuisty? I tak idź, a Ja będę z
ustami twoimi i nauczę cię, co mówić masz.’”(Szemot 4:11-12)

Haszem podkreśla akt stworzenia: „Ja stworzyłem człowieka i potrafię,
jeśli chcę, zmienić go. To prawda, że od czasu twego urodzenia nie
zmieniłeś się po tym względem, ale Ja byłem przed twoim urodzeniem i
zdecydowałem, że będzie tak, że będę mógł zmienić cię w ciągu twego
życia i dać ci umiejętność pięknej mowy.”

Argumentacja nr. 4

Haszem nakazuje Moszemu –„Idź, powiedz Faraonowi, królowi Micraimu, aby uwolnił synów Izraela z ziemi swojej.”

Mosze sprzeciwia sie, powołując się na racjonalne rozumowanie – „‘Oto
synowie Israela nie słuchają mnie, a jakże usłucha mnie Faraon? A jam
zająkliwych ust!’ (Szemot 6: 11-12)

Rabin Remu wyjaśnia rozumowanie Moszego –

Człowiek nie może zmienić myślenia innych ludzi. Skoro wszystko jest
zdeterminowane i ustalone jest, iż lud będzie ludem niewolników,
obdarzony mentalnością niewolników, nie jest możliwe, by lud ten mógł,
chciał, zmienić swe myślenie. Dlatego też „synowie Israela nie słuchają
mnie”. To prawda – rozumuje Mosze – że ja sam jestem w stanie zmienić
swe przeznaczenie, nie mogę jedak zmienić przeznaczenia innych ludzi lub
przekonać innych do tego, by zmienili oni swoje przeznaczenie. Tak
argumentuje Mosze.

Odnośnie rozumowania tego nadchodzi odpowiedź Haszem –

Człowiek nie rodzi sie samotny, posiada partnerów – innych ludzi.
Podobnie jak może człowiek zmieniać samego siebie, może on również
zmieniać innych. Haszem stworzył ludzi w ten sposób, by mieli oni na
siebie nawzajem wpływ.

Ten atrybut ludzkiego istnienia reprezentowany jest przez Arona –
brata Moszego – który „kochał pokój, dążył do realizacji pokoju, kochał
ludzi”, w związku z czym posiadał on duże umiejętności wpływania na
ludzi. Stąd też Haszem łączy Moszego z Aronem, dla realizacji misji – „I
rzekł Wiekuisty do Mojżesza i Aharona, i dał im zlecenie do synów
Izraela…”

Argumentacja nr. 5

Oddziaływanie na siebie samego jest możliwe, podobnie jak na ludzi,
którzy są otwarci na to, by dać się przekonać, – uważa Mosze – jednak
przekonanie do zmiany opinii kogoś, kto nie chce zmienić swego myślenia,
a wręcz się temu sprzeciwia – jest niemożliwe! Człowiek nie może zmusić
innego człowieka do zmiany jego opinii. Nawet jeśli zmiana myślenia
osadzona jest w człowieku, jako możliwość, od momentu jego stworzenia, a
także umiejętność odbierania od innych ludzi ich oddziaływania i ich
prób wpływania na nas –to nie jest osadzona w człowieku przecież
możliwość dokonania w nim zmiany, pod wpływem innego człowieka, jeśli
się on zmianie tej przeciwstawia – oto piąty argument Moszego.

Haszem odpowiada na tą argumentację:

„I rzekł Wiekuisty do Mojżesza: ‘Patrz, ustanawiam cię Panem nad Faraonem…’” (Szemot 7:1)

„Ustanowię cię jakby –Bogiem, który robi co chce i nikt mu się nie przeciwstawia” – oto słowa Rabina Remu.
Podobnie jak Haszem, który może wpływać na innych, niezależnie od tego,
czy inni tego chcą czy nie chcą, tak człowiek otrzyma możliwość zmiany
myślenia innego człowieka, nawet jeśli zmiana ta będzie miała miejsce
wbrew jego woli. Stąd też, nawet jeśli Faraon nie chciał być przekonanym
do zmiany zdania, Mosze może wywrzeć na niego wpływ wbrew jego woli,
ponieważ jest „jak Bóg” dla Faraona.

ReMa kontunuuje i wyjaśnia –

Świat stworzony został pod dwoma imionami, jedno imię to ‘Hawaja’ a drugie to ‘Elohim’.

Imię Hawaja to imię stworzenia, poprzez to imię Haszem stwarza świat.

Imię Elohim, to imię pod postacią którego świat istnieje i kontynuuje
swe istnienie, poprzez to imię Haszem ujawnia swe moce w świecie.
Poprzez imię Elohim możliwe jest wywarcie zmian na żyjące stworzenia,
nawet już po ich stworzeniu.

Człowiek będący na wyższym poziomie duchowym od drugiej osoby, jest
jak „Elohim (Bóg)” w odniesieniu do niej. Być „Bogiem” dla innej osoby,
oznacza mieć możliwość zmieniać nią, na poziomie zarówno działania jak i
świadomości.

Człowiek posiadające etyczne i duchowe moce uważany jest za „Elohim”,
ponieważ dzięki niemu świat istnieje, i dzięki swym mocom posiada on
możliwość wywoływania zmian w istniejących stworzeniach.

Dlatego też Mosze może wpłynąć na Faraona, nawet jeśli Faraon się temu sprzeciwi.

Na podstawie księgi „Torat Haola” część III, rozdział 46.

Rabin Boaz Pash