Szabat Szalom !
Bereszit,
pierwsza księga Tory, to historia naszych korzeni, świata i narodu.
Szemot,
księga którą obecnie czytamy, jest historią naszej drogi do
wolności i niepowodzeń na tej ścieżce. Składa się z trzech
części: niewolnictwo w Egipcie i
nasze oswobodzenie,
objawienie na Synaju oraz Miszkan. Te trzy części odpowiadają
przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Miszkan, jego
budowanie,
tworzenie mają
nauczyć nas, jak zachować naszą wolność.
W
tym tygodniu zagłębiamy
się w temat,
który moja Babcia z”l
nazwałaby bardzo ciekawą
częścią Tory. Ilekroć moja Babcia z”l
znalazła
coś,
według mnie
niezbyt atrakcyjnego,
to zawsze
nazywała to interesującym. Następnych pięć Parszy omawia
planowanie,
wytwarzanie, konstruowanie, a następnie inwentaryzację
Miszkanu.
Miszkan był naszym mobilnym
Bejt
Hamikdasz czyli Świątynią. Używaliśmy go przez 38 lat na
pustyni, a następnie w różnych formach przez kolejnych 400 lat w
ziemi Izraela. W końcu,
wraz z budową świątyni przez Salomona,
Miszkan
nie
był już używany. Dlaczego więc Tora poświęca tyle tekstu
Miszkanowi?
Znaczenie
Miszkanu
to nie tylko fizyczna struktura, ale raczej jej wieczne symbole i
funkcje. Pierwsza lekcja, której uczy nas Miszkan, ma związek z
naturą jej struktury. Mimo że większość czasu pozostawała
w jednym miejscu, została zbudowana jako struktura tymczasowa.
Pierwszy sekret zachowania wolności jest to zrozumienie, że
fizyczne, fizjologiczne i duchowe miejsce, które obecnie zajmujemy,
może i musi się zmienić. „Podróżowanie
bez poruszania się”
–
zgodnie
z Jamiroquai. Miszkan pojawia się, aby uczyć nas wolności, a
początek tej
wolności
jest gotów uderzyć w
nas z ogromną siłą i
podążać za nami, dokądkolwiek nas zaprowadzi.
Rabin Yehoshua Elis