
Dlaczego istnieje takie nagłe przejście z transcendentalnego
duchowego doświadczenia Synaju do bardzo szczegółowych, żmudnych, praw
dotyczących niewoli, celowych i przypadkowych uszkodzeń oraz innych tym
podobnych kwestii cywilnych? Dlaczego nie pozostajemy przy opisie objawienia?
Tora, jak się wydaje, robi sobie przerwę od
dramatu na Synaju i tylko w rozdziale 24 powraca do Mojżesza na górze Synaj.
Czemu?
Kiedy przyglądamy się 13 fragmentom Paraszy Miszpatim
zauważymy ciekawą strukturę (Szmot rozdział 21)
1. ewed (21:1-6)
2. ama (21:7-11)
– Są to prawa dotyczące niewolników i ludzi niższej klasy.
Wyjaśniają jak mamy ich traktować.
3. make isz (21:12)
4. mazid szogeg (21:13)
5. gonew isz (21:16)
6. mekalel (21:17)
7. riw ripui (21:18)
– Powyższe prawa dotyczą porachunków równego z równym.
8. make eved (21:20-21)
– Prawa dotyczące tego jak obchodzimy się z podległymi nam.
9. Ason (21:22-26)
– Prawa dotyczące niezamierzonych szkód między równymi
sobie.
10. Make ain awedo (21:27-28)
– Zobowiązania nałożone na tego, kto spowodował fizyczną
szkodę na ciele swojego niewolnika lub podwładnego.
11. szor nogeach (21:28-32)
12. bor (21:33)
13. szor
– To prawa dotyczące zniszczenia czyjegoś mienia.
Wyraźnie w strukturze pierwszej połowy paraszy miszpatim
ukryte jest przesłanie. Bezpośrednio po zakończeniu procesu odkupienia, zarówno
fizycznego i duchowego, może pojawić się skłonność ze strony osoby odkupionej
czy też wyzwolonych ludzi, aby cieszyć się w ich narodzie wybranym ze zbawienia
aż do utraty perspektywy o swoich skromnych początkach.
Czują się pewniejsi i zaczynają tworzyć dystans między sobą,
tworzą warstwy i podkreślają różnice ze względu na klasę społeczną oraz rasę.
Chcą zaliczać się do elity. W ten sposób zanika w ich duszach pokora, która
mogła być jedynym powodem dla którego Bóg zdecydował się im wybaczyć i
ofiarował im odkupienie. Kulminacją tej niewygodnej perspektywy, która nie ma
nic wspólnego z nauką tory jest przykład jaki znajdujemy w historii „mekalel”
(przeklinającego) w paraszy Emor.
Tora przypomina nam, że tą przeklętą i wyśmiewaną jest córka
Egipcjanki, spychana do niższego statusu w oczach Izraelitów. To samo znajduje
wyraz w historii Rut oraz w innych historiach przekazanych nam przez Torę.
W tej paraszy Tora przeplataprawa dotyczące ludzi wolnych z
tymi, którzy są od nich zależni, aby w ten sposób podkreślić, że jedni i drudzy
są stworzeni przez Boga i są równi w jego oczach.
Nasze poglądy dotyczące niewolników mogą i powinny być
zastosowane do tego, jak w dzisiejszych czasach widzimy siebie jako Żydów vis a
vis nie-Żydów, a także jak odnosimy się do spraw kobiet oraz obcych w naszym
środowisku. Musimy zastosować przepisy Tory dotyczące tych słabszych w naszym
własnym środowisku. Te prawa dopełniają i równoważą doświadczenie na Synaju i
działają jako otrzeźwiające przypomnienie naszej własnej przeszłości wobec
majestatycznych możliwości naszej przyszłości.