Gdy dwaj Żydzi spotykają się na ulicy i pierwszy mówi: cześć, jak
się masz? Drugi zazwyczaj odpowiada typowo – “baruch ha-Szem” –
błogosław Boga. Ta całkowicie normalna wymiana słów. Znajduje swoje
korzenie w paraszy tego tygodnia. W tej niezwykle istotnej paraszy Bóg
objawia dzieciom Izraela ich misję w świecie i przekazuje im Dziesięć
Przykazań.
Jest jednak zaskakujące, że pierwszą osobą, która wypowiedziała słowa “baruch ha-Szem”, nie był Żyd!
Wielu komentatorów uważa ponadto, że on nigdy nie został żydem! Jak
to możliwe, że najpowszechniej używane pozdrowienie i wyraz pokoju oraz
uznania Boga: „baruch ha-Szem” nie wypowiedział i nie nauczył nas
najpierw Mojżesz, Aaron, Jozue lub też ktokolwiek z obozu Izraelitów?
Odpowiedź możemy odnaleźć w niezwykłej osobowości Jitro,
nieżydowskiego teścia Mojżesza. Tora pragnie nas tutaj pouczyć abyśmy
wysłuchali prawdy od każdego, kto ją wypowiada (słynna wypowiedź
Majmonidesa)!
Jitro był kapłanem Midian, miał swoje własne przekonania, własną
kulturę. Na pewno podziwiał Mojżesza i kochał swoje wnuki, ale nie był
Izraelitą. Tora nie sugeruje, że przeszedł kiedykolwiek na Judaizm.
Jednakże Jitro usłyszał coś niesamowitego i na to zareagował; dostrzegł
wielkość Boga i cuda, które on uczynił. Dostrzegł Boga w sprawiedliwości
jaka dotknęła złych Egipcjan. Zatem Jitro przybył do Mojżesza i do
obozu Izraelitów. A kiedy tam dotarł, powiedział “Baruch ha-Szem”!
Błogosław Boga za zbawienie Izraelitów przed tyranią, błogosław Boga za
pokazanie sprawiedliwości w świecie, błogosław Boga za interweniowanie w
naturalnym porządku, w celu naprawy sytuacji.
Kiedy Jitro wypowiedział te słowa, nauczał świat, jak ważne jest, aby
zawsze rozpoznawać wielkość Boga, gdy zdarzają się cuda i zawsze stawać
w obronie niesprawiedliwości i przeciwko tyranii. Od tego czasu my
Żydzi cytujemy Jitro!
Piszę te słowa w dniach w których nadal przeżywamy utratę wielkiego
lidera w Polsce. Paweł Adamowicz, burmistrz Gdańska, został zamordowany
przez strasznego bandytę, który popełnił okrutne przestępstwo. Był
ukochanym burmistrzem od ponad 20 lat, który zawsze bronił mniejszości i
stawał przeciwko ksenofobii.
Kiedy doszło do antysemickiej akcji Jom Kippur przeciwko synagodze w Gdańsku on natychmiast usłyszał i przyszedł jak Jitro, by stanąć razem ze społecznością żydowską i wypowiedzieć się przeciwko niesprawiedliwości.
To było jego życiowe credo, któremu poświęcił życie wspierając akcję charytatywną.
Niech jego pamięć będzie błogosławieństwem dla całej Polski i nadal
słuchajmy głosów prawdy i sprawiedliwości od każdego, kto ma odwagę je
wypowiadać.
Szabat Szalom
Rabin Avi Baumol