Gmina Wyznaniowa Żydowska w Poznaniu

Kehilat Poznań קהילת פוזנן

POZNAŃ, UL. STAWNA 10 י״ב בחשוון תשפ״ז 23 października 2026

OBOJĘTNOŚĆ

Bo gdy widzimy zło, musimy albo na nie zareagować – a to
oznacza kłopoty i niebezpieczeństwo, albo nie zareagować – i to może oznaczać
wyrzuty sumienia.
Oba rozwiązania są więc zagrożeniem dla naszego spokoju.
Dlatego właśnie większość ludzi wybiera obojętność.

 pytanie od NC:

Napisaliście w odpowiedzi na temat dobra: „Zło czyni
ten, kto krzywdzi bliźniego. Dobro – ten, kto mu pomaga. Jednak większość ludzi
przechodzi obok bliźniego zachowując po prostu obojętność.” Dlaczego się
tak dzieje? Dlaczego ludzie wybierają obojętność?

odpowiedź :

To wynika z wielu przyczyn. Chyba najważniejszymi z
nich są ludzka słabość, lęk i lenistwo, ponieważ jest regułą, że
czynienie tego, co słuszne, jest zawsze trudne, nierzadko kłopotliwe, a często
nawet niebezpieczne.
 
O wiele łatwiej jest minąć człowieka leżącego na ulicy, niż zatrzymać się, aby
mu pomóc.

Bo aby czynić zło, nie trzeba wcale chcieć je czynić.
Wystarcza być obojętnym. Natomiast dobro musi polegać na aktywnym sprzeciwianiu
się złu. Wielu ludzi stara się więc nie zauważać zła. Nawet przed samymi
sobą wolą udawać, że go nie dostrzegają, bo stwierdzenie jego istnienia
wymagałoby od nich podjęcia działań.

Odzwierciedla się to we współczesnym języku. Rzadko
pojawia się w nim stwierdzenie, że coś, co jest złe – jest złe. Podświadomie
używa się w takich sytuacjach określenia, że coś „jest chore”. Tam,
gdzie powinniśmy powiedzieć: „to jest złe”, aby nazwać rzecz „po
imieniu”, używamy zwrotu frazeologicznego: „to jest chore”,
który robi ogromną karierę, ponieważ umożliwia on uniknięcie oceny etycznej.

Unikanie ocen etycznych jest zjawiskiem popularnym, ponieważ
stosowanie takich ocen ma kłopotliwe konsekwencje: jeżeli traktuje się je
serio, ocenia się nie tylko innych, ale także – z konieczności – samego
siebie.

Z jednej strony trzeba więc samemu narzucać sobie
ograniczenia, z drugiej zaś – ludzie oceniający są szczególnie wnikliwie
oceniani przez innych, co jest z natury niewygodne. Jest
znacznie bezpieczniej po prostu nie oceniać, nie zastanawiać się w
kategoriach etycznych, a więc – przede wszystkim – starać się nie dostrzegać
zła.

Bo gdy widzimy zło, musimy albo na nie zareagować – a
to oznacza kłopoty i niebezpieczeństwo, albo nie zareagować – i to może
oznaczać wyrzuty sumienia.

Oba rozwiązania są więc zagrożeniem dla naszego spokoju.

Dlatego właśnie większość ludzi wybiera obojętność.

Kliknij: Dobro