
Chcą upamiętnienia ofiar przedwojennego antysemityzmu. List
do rektorów czterech poznańskich uczelni.
– Wszyscy odpowiadamy za nasze dzisiejsze działania, za to,
czy potrafimy mówić nie tylko o jasnych, ale i ciemnych kartach naszej historii
– piszą twórcy listu otwartego do władz czterech poznańskich uczelni. Apelują w
nim o upamiętnienie ofiar przedwojennego antysemityzmu. W sprawie zabrał głos
rektor UAM Andrzej Lesicki
Autorzy listu podkreślają, że w roku obchodzonego właśnie
jubileuszu 100-lecia Uniwersytetu Poznańskiego nie może zabraknąć przeproszenia
i upamiętnienia pokrzywdzonych, a także dokładnego zbadania i opisania skali
antysemickich działań na uczelni w okresie dwudziestolecia międzywojennego.
– Tego wymaga elementarne poczucie sprawiedliwości, to
nasza powinność wobec osób w przeszłości dyskryminowanych lub wykluczonych ze
społeczności akademickiej – uważają twórcy pisma. – Milcząc na temat getta
ławkowego numerus clausus czy numerus nullus [ograniczanie liczby studentów
pochodzenia żydowskiego lub objęcie ich całkowitym zakazem studiowania – red.]
stawalibyśmy bliżej sprawców niż ich ofiar – przekonują.
To nie tylko UAM
Pod listem zawierającym również projekt uchwały, w której mowa m inn o ufundowaniu tablic upamiętniających ofiary przedwojennych prześladowań, podpisało się ponad 80 osób. …..
Żródło: Gazeta Wyborcza