Rabbi Eli J. Mansour – “Patah Eliyahu. The Daily Halacha”
Rambam
w Hilchot Deot (2:3) bada negatywną naturę gniewu i zaleca oddalenie
się od niego na jak najdalszy kraniec. Wg Rambama, należy się ćwiczyć w
nieokazywaniu złości nawet w bardzo uzasadnionych przypadkach, co do
których moglibyśmy pomyśleć, że złość jest jak najbardziej właściwą
reakcją. Kiedy ktoś uzna, że okazanie złości jest konieczne w celu
pouczenia dzieci czy innych podopiecznych, powinien uczynić to niejako
na zewnątrz, natomiast w swym wnętrzu powinien mieć pełną kontrolę nad
swymi emocjami. Rambam przytacza liczne komentarze dawnych Mędrców
podkreślające wagę
złoszczenia się, wśród nich i tę: “Ten, kto wpada w złość, jest jak bałwochwalca”.
Uczony, który wpada w złość, traci swą wiedzę, a prorok – możność
prorokowania. Rambam posuwa się tak daleko, że stwierdza, iż życie baale
hema, ludzi, którzy łatwo się złoszczą, “w ogóle nie jest życiem”.
Zatem właściwe jest niezważanie na zniewagi i rany i nieodpłacanie
gniewem.
W
Hilchot Teszuwa (7:3) Rambam następnie pisze, że obowiązek teszuwy
(żalu za grzechy) dotyczy nie tylko tych, którzy popełnili zakazane
czyny, ale także tych, którzy odznaczają się niewłaściwymi cechami
charakteru. Osoba skłonna do gniewu, zawiści, chciwości, próżności lub
łakomstwa musi czynić pokutę za swe wady, nawet jeśli nie popełniła
żadnego konkretnego zakazanego czynu. Rambam zauważa, że skrucha jest
ogólnie rzecz biorąc trudniejsza w przypadku niewłaściwych cech
charakteru niż w przypadku popełnionych czynów. Postanowienie, by na
zawsze już powstrzymać się od popełniania jakiegoś czynu, jest o wiele
łatwiejsze niż zmiana sposobu postępowania, do którego ktoś się
przyzwyczaił – to czyni taką teszuwę szczególnie trudną.
Wypada
zatem nie złościć się, przeprowadzać poważne, szczere badanie własnego
wnętrza, a także wyrażać żal za wszystkie sytuacje, w których okazało
się gniew.
Rabbi Eli J. Mansour – “Patah Eliyahu. The Daily Halacha”, s. 89-90, tłum. M. Łokietek
/żródło:the 614 commandment sociwty/