Gmina Wyznaniowa Żydowska w Poznaniu

Kehilat Poznań קהילת פוזנן

POZNAŃ, UL. STAWNA 10 י״ב בחשוון תשפ״ז 23 października 2026

Parszat Matot Masei 17.07.20

W tym tygodniu kończymy czytanie czwartej księgi Tory, Bamidbar.
Ogólnie można powiedzieć, że jest to kronika błędów, złych posunięć niekwestionowanych porażek. Bamidbar zaczyna się i kończy, gdy Dzieci
Izraela stoją na granicy ziemi Izraela i czekają, by do niej wejść,
podbić ją i osiedlić się na niej. W międzyczasie mogliśmy zobaczyć
niezdolność liderów Izraela do motywowanie narodu, wojenne porażki i
bunt przeciwko bezpośredniemu dowództwu B!ga.

Znaczące, że w Parszy w tym tygodniu jesteśmy w stanie wszystkie te
niepowodzenia zostawić za sobą i robić dokładnie to, co mieliśmy robić.
Idziemy oto na wojnę z Midianem pod dowództwem B!ga. Jest to wojskowy,
moralny i duchowy sukces. Robimy wszystko, co mówi nam B!g.

Karzemy
naród, który starał się nas zniszczyć. Rozdzielamy nawet cedakę z łupów
wojennych. Mogę więc domniemywać, że w końcu wszystko układa się tak jak
powinno – Dzieci Izraela zamieniają się w godziwy naród, czyniący to,
co dobre i prawe, w oczach B!ga i naszych.

Jest jednak pewien problem – to wcale nie wygląda tak ładnie i
moralnie. A szczególnie źle wygląda mordowanie kobiet Midianu. Rozumiem,
że przywódcy Midianu używali kobiet jak używa się broni, zmuszając je
do nakłaniania Izraelitów do grzechu, ale czy mordowanie ich jest
naprawdę w porządku? Wydaje mi się, że ta część Tory uczyła wcześniejsze
pokolenia, iż możliwe jest narodowe zjednoczenie i podążanie za wolą
B!ga.

Teraz przekazuje nam naukę o moralnych pewnikach i o tym, jak
niekomfortowo powinniśmy się z nimi czuć. B!g, stwórca i źródło całej
moralności, rozkazuje nam angażować się w działania, które w najlepszym
przypadku są niemoralne, a my to robimy. Działania takie często dają
początek arogancji i większej przemocy, pozwalają nam maskować własne
rozterki i niepewności. B!g dał nam już Torę, znamy różnicę między
dobrem i złem i posiadamy nawet kontrolę, by robić to, co dobre. Czy
mamy wystarczająco dużo pokory, by wykonywać wolę B!ga i pozostać
wrażliwymi na fakt, że powoduje to ból i cierpienie?

Szabat Szalom!

Z miłością,

Yehoshua

tłum. Jojo Wrześniowska