
Zapalenie świec dla Poznania – piątek 31.03 19.07.
Hawdala- sobota godz. 20.19
Szukając różnic między charakterem Sefer Szmot, a
Sefer Wajikra zauważymy, że w Księdze Szmot dynamika jest od góry do dołu,
natomiast w Księdze Wajikra jest od dołu do góry. O co chodzi? Żeby zrozumieć
tę odpowiedź należy zdać pytanie o związek
między Bogiem a człowiekiem. W wielu tradycjach
pojawia się pojęcie, które nie ma miejsca w tradycji żydowskiej. Tym pojęciem
jest przeżycie religijne.
To świat uczuć lub czasami doznań intelektualnych, świat wewnętrzny, który
łączy człowieka ze Stwórcą. W judaizmie natomiast mamy do czynienia z czymś o
zupełnie przeciwnym kierunku. Droga ta nie jest od świata wewnętrznego ku Bogu
lecz od Boga w kierunku człowieka. Mówiąc wprost i dosadnie: wszelkie przeżycia
religijne są niekoszerne. W parszy Ki Tisa w Księdze Szemot pojawia się jedyne
przeżycie religijne. Jest to opis złotego cielca, o którym czytaliśmy niedawno.
W chwili gdy objawienie ustaje (nauczyciel i reprezentant Boga Mosze znika)
ludzie zwracają się do kapłana, do człowieka religii ,aby ten wstał i zrobił im
boga. Dokładnie to nazywamy przeżyciem religijnym. To właśnie jest początek
bałwochwalstwa. Takie zachowanie jest wbrew Torze. Postarajmy się zrozumieć
jaka logika stoi za wykluczeniem tego typu przeżyć ze świata Tory.
U większości dorastającej młodzieży występuje silna skłonność do podążania za
przeżyciem religijnym. Do tego stopnia, że wielu z nich wierzy w możliwość
rozmawiania i spotkania ze Stwórcą. W wieku około 18 lat następuje wielki
kryzys. Niebo się rozpada, a człowiek staje naprzeciw pustki. Przeżycia
religijne z przeszłości okazują się iluzją. Wtedy to nastolatek skłania się ku
ateizmowi. Ma to prosty powód. Próba połączenia się z Bogiem to zarówno pycha
jak i głupota. Pycha – ponieważ ktoś jest przekonany, że to właśnie on jest w
stanie połączyć się z Haszem. Głupota – ponieważ rozdział między tym co
skończone a tym co nieskończone jest oczywiście nieskończony. Ile czasu
potrzeba, żeby pokonać nieskończoną odległość? Nieskończoną ilość czasu czyli
to nigdy się nie wydarzy. Wobec tego jedyną możliwością jest to, żeby
nieskończone zwróciło się ku skończonemu. Ponieważ nieskończone nie ma
ograniczeń jak skończone. Za to skończone jest zawarte w nieskończonym. Dlatego
jeśli jest jakiekolwiek połączenie między Bogiem, a człowiekiem to tylko
jednostronne, ze strony Boga.
Kiedy Bóg zwraca się do człowieka? Kilka razy mieliśmy takie zdarzenie: m.in.
wyjście z Egiptu, góra Synaj, Beit haMikdasz.
Wracając do Księgi Szemot. Znajdujemy w niej koniec pewnego procesu, w którym
Bóg zwrócił się do ludzi. Kulminacją jest Obecność Boga (Szchina) w Świątyni
czyli pewna stałość. Świątynia to rodzaj mobilnej Góry Synaj, przyjaznej dla
użytkownika. Od tego momentu jest to relacja od dołu do góry. Stworzenie zwraca
się ku Stwórcy. Jak jest napisane:
I przywołał Bóg Mojżesza i przemówił do niego z Namiotu Zgromadzenia tymi
słowy. (Wajikra 1:1)
Bóg przywołał Moszego i teraz prorok musi być aktywny. Ale przed chwilą
powiedzieliśmy, że taka relacja jest zabroniona. Jaka jest logika naszego
rozumowania? Odpowiedź brzmi: po tym jak Bóg zwrócił się do nas, my mamy prawo
odpowiedzieć. Jedna z ksiąg cała jest relacją od człowieka do Boga. Tą księgą
jest Sefer Tehilim czyli Psalmy. Jest podzielona na 5 części, które odpowiadają
5 księgom Mojżesza. 5 rodzajów wezwań i 5 odpowiedzi.
Można od razu zapytać: co w takim razie z chasydyzmem? Chasydyzm to właśnie
przeżycia religijne, które kierują człowieka ku Bogu. Czy to koszerne
zachowanie czy nie? Odpowiedź brzmi, że jest ono koszerne. Musimy jednak
pamiętać, że chasydyzm zrodził się w łonie judaizmu. Nie wolno nam zapomnieć,
że przeżycie religijne jednostki jest odpowiedzią na zwrócenie się Boga do
narodu. Dopiero, gdy Bóg wykona pierwszy ruch my możemy na niego odpowiedzieć.
Pewien lider chasydzki o imieniu Nachman z Bracławia zaleca swoim uczniom
rozmawiać z Bogiem tak jak rozmawia się z kolegą. Przy czym nie zwalnia ich z
obowiązku modlitwy Amida. Z pozoru powinno się wydawać, że tych osiemnaście
błogosławieństw nie jest już potrzebnych skoro człowiek znalazł indywidualny
kontakt z Bogiem. Tak jednak nie jest. Czemu? Ponieważ tekst zawarty w
modlitwie Amida jest kontynuacja proroctwa. Modlitwa ustalona przez proroków
jest ramą w granicach, której poruszamy się jako naród i w tych to ramach jest
możliwe zwrócenie się jednostki. Bez tych ram taka rozmowa jest zwykłą mistyką,
która nie jest koszerna.
Szabat Szalom !