2.09.2013
Szanowny Pan Redaktor
Eryk Stankunowicz Miesięcznik Forbes,
ul. Domaniewska 52, 02-672 Warszawa
Szanowny Panie Redaktorze!
Bardzo cenię sobie rzetelne, uczciwe
dziennikarstwo. Jednym z przykładów takiego dziennikarstwa był dla mnie,
posiadający renomę międzynarodową, Miesięcznik „Forbes”.
Niestety, to co przeczytałem w numerze 08/2013
„Forbesa” spowodowało, że nabrałem wątpliwości, czy teksty zamieszczone w
czasopiśmie mogę nadal uznawać za wiarygodne i obiektywne.
Mam tutaj na myśli felieton „Żydowskie
oskarżenie” i następujące po nim artykuły dotyczące spraw żydowskich.
Z przykrością przeczytałem tekst Pana Seweryna Aszkenaziego – „Kim
są nasi Przywódcy?” Szczególnie bolesnym
dla mnie były nieprawdziwe, krzywdzące opinie wyrażone na temat Przewodniczącej
Gminy Wyznaniowej Żydowskiej, Filii w Poznaniu – Pani Alicji Kobus.
Po przeczytania artykułu Pana Aszkenaziego
zatelefonowałem do Pani Przewodniczącej Alicji Kobus i zapytałem, czy
kontaktował się z Nią Autor tekstu. Okazało się, że krzywdzącą opinię
opublikowano bez uprzedniej rozmowy z Panią Alicją Kobus. Pan Seweryn Aszkanazy
nigdy nie złożył wizyty w Gminie Wyznaniowej Żydowskiej, Filii w Poznaniu. W
swoim artykule Seweryn Aszkenazy powołuje się jedynie na złośliwe plotki
rozgłaszane przez osoby nieprzyjazne wobec Gminy Żydowskiej.
Panią Alicję Kobus znam od dawna. Zarówno z
Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Poznaniu, jak również z racji moich rozlicznych
związków z Murowaną Gośliną. A właśnie w Murowanej Goślinie, Pani Alicja jako
jedyna w Polsce jako Przewodnicząca Gminy Żydowskiej już IV kadencję jest
samorządowcem i II kadencję Wiceprzewodniczącą Rady Miasta i Gminy Murowana
Goślina. W miejscowości tej cieszy się zaufaniem mieszkańców i powszechnie
uważana jest za osobę uczciwą i życzliwą, wspomagającą ludzi bez względu na
wyznanie i pochodzenie.
W tej sytuacji ośmielam się polemizować z
krzywdzącymi stwierdzeniami Pana Seweryna Aszkenaziego.
Pan Seweryn stwierdza, że Pani Alicja Kobus
jest „gorliwą katoliczką”. Jest to teza w najlepszym przypadku nierzetelna,
świadcząca o niezrozumieniu do czego dąży Pani Alicja.
Prawda jest taka, że Gmina Żydowska w
Poznaniu jest Gminą otwartą, gotową współpracować ze wszystkimi Ludźmi Dobrej
Woli, niezależnie od wyznania i narodowości. Dzięki Pani Przewodniczącej Gmina
Żydowska posiada Przyjaciela w osobie Jego Ekscelencji Arcybiskupa Poznańskiego
Stanisława Gądeckiego. Istnieje też przyjazna współpraca z innymi wyznaniami
chrześcijańskimi. Gmina Żydowska w Poznaniu jest jedynym miejscem w mieście, w
którym spełniły się najpiękniejsze ideały ekumenizmu. Taką postawę Pani Alicji
Kobus postrzegam jako wielki przejaw Jej mądrości.
Pan Seweryn nie dostrzega, że Poznań jest
miejscem szczególnym, gdzie w przeszłości miały miejsce bezprecedensowe
przejawy przyjaźni żydowsko-chrześcijańskiej. Powołam się na dwa przykłady.
W XIX w. Rabinem Poznania był Akiva Eger.
Człowiek ten otoczony był powszechnym szacunkiem zarówno ze strony Żydów, jak i
chrześcijańskich mieszkańców miasta. Do dzisiaj przy grobie Rabina modlą się
nie tylko Żydzi, lecz również katolicy.
Po I wojnie światowej żydowski bankier z
Kassel – Baruch Elias podarował Kościołowi katolickiemu działkę, na której
powstał kościół Świętego Jana Vianneya.
Przyjazny stosunek Pani Alicji Kobus do
chrześcijaństwa jest kontynuacją dzieła Wielkich Poprzedników.
Dobrze się dzieje, że tak jest.
Chrześcijanie i Żydzi razem mogą zrobić więcej, z korzyścią dla obu stron.
Dziwić musi postawa Pana Seweryna
Aszkenaziego wobec chrześcijaństwa, bo jest On reprezentantem judaizmu
reformowanego. Nurtu religii żydowskiej, który w znacznym stopniu wzorował się
właśnie na chrześcijaństwie (głównie w wersji luterańskiej.)
Pan Seweryn Aszkenazy oskarża Panią Alicję
Kobus, że niemal całkowicie zniszczyła mienie pożydowskie w Wielkopolsce. Jest
to stwierdzenie całkowicie nieuzasadnione. Obserwuję od lat, jak Pani Alicja
dokłada wszelkich starań dla ratowania obiektów żydowskich (szczególnie
cmentarzy), nie tylko w Wielkopolsce, lecz również w innych regionach. Pani
Przewodniczącej Kobus nigdy nie przyszłoby do głowy, aby sprzedać tak święte
miejsce, jak cmentarz żydowski. Nie jest możliwe wspomnieć wszystkich zasług
Pani Alicji w ratowaniu miejsc ważnych dla Żydów. Chcę wspomnieć tylko o
renowacji grobu Rabina Akivy Egera w Poznaniu, która zajęła Pani
Przewodniczącej 6 lat pracy. Niewątpliwą zasługą Pani Alicji Kobus jest to, że
od kilku lat Gmina Żydowska, Filia w Poznaniu posiada własną synagogę.
Wyłączną zasługą Pani Przewodniczącej było
reaktywowanie Gminy Żydowskiej w Poznaniu, po wielu latach przerwy spowodowanej
wojną i okresem socjalizmu. W następnym etapie potrafiła zapewnić Gminie godną
siedzibę przy ul. Stawnej w Poznaniu. Dzięki Pani Kobus wiele osób o korzeniach
żydowskich mogło powrócić do judaizmu.
Pani Przewodnicząca doskonale rozumie, że
dziedzictwo żydowskie, to nie tylko obiekty materialne, lecz również zachowanie
i prezentacja mieszkańcom miasta dorobku duchowego i kulturalnego Żydów.
Dzięki wielkiemu wysiłkowi Pani
Przewodniczącej Kobus i wzorcowej współpracy z Kościołem katolickim, Poznań
jest jedynym miastem w Polsce, gdzie Dzień Judaizmu trwa 1 do 2 tygodni.
Od dwóch lat, w Poznaniu, Gmina Żydowska
przy współpracy z Ambasadą Izraela w Warszawie organizuje, jedyne w Polsce
obchody Rocznicy Powstania Państwa Izrael. Gmina Żydowska w Poznaniu bardzo
aktywnie włącza się w życie kulturalne Poznania. Pani Alicja prowadzi bardzo
ożywioną działalność edukacyjną w szkołach i uczelniach. W ubiegłym roku Pani Przewodnicząca
prezentowała religię i kulturę żydowska na „Przystanku Woodstock”.
Pani Alicja Kobus przysłużyła się do
powstania Wydziału Hebraistyki na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w
Poznaniu, a później brała udział w organizacji Światowego Kongresu Hebraistyki
w Poznaniu.
Za swoje zasługi Pani Alicja Kobus
nagradzana jest przez różne gremia.
Kilka lat temu w plebiscycie czytelników
„Głosu Wielkopolskiego” o tytuł „Zasłużonej Wielkopolanki Stulecia” Pani Alicja
zajęła III miejsce.
Wszystkie powyżej zaprezentowane fakty nie
świadczą bynajmniej o niszczeniu przez Panią Alicję Kobus mienia i dziedzictwa
żydowskiego.
Najbardziej krzywdzące dla Pani Alicji
Kobus jest zdanie Pana Aszkenaziego: „Czy nie zdarzyło się jej przy pewnych okazjach
pomylić konta wspólnoty z własnym?” Tak sformułowana wypowiedź zdaje się
sugerować tryb przypuszczający. Stwierdzenie, co do prawdziwości, którego nie
jesteśmy pewni. Tylko, że w kontekście artykułu, zdaje się sugerować
niepotwierdzoną nieuczciwość Pani Alicji Kobus. Czy Autor nie zdaje sobie
sprawy, jak wielką krzywdę wyrządził? Czy Pan Seweryn nie wie, że Tora zabrania
wydawania fałszywego świadectwa przeciwko bliźniemu?
Znam Panią Alicję Kobus i nie mam żadnych
wątpliwości, co do Jej uczciwości. Nigdy nie zaobserwowałem niczego, co mogłoby
świadczyć o rzekomym bogactwie i nieuczciwości. Mogę stwierdzić, że Pani
Przewodnicząca żyje na takim poziomie, jak większość z nas. Wszelkie opinie na
temat Pani Przewodniczącej Kobus z ust członków Gminy Żydowskiej oraz
mieszkańców Murowanej Gośliny były zawsze tylko pozytywne, pozbawione
jakichkolwiek podejrzeń wobec Jej Osoby.
Przez wiele lat obserwowałem, jak Pani
Alicja Kobus nie szczędząc prywatnych pieniędzy, czasu i zdrowia pomagała
wszystkim osobom, które zwróciły się do Niej o pomoc.
W artykule Wojciecha Surmacza „Kadisz za
miliony” znajduje się nieprawdziwa informacja. Autor pisze, że w budynku
Synagogi Nowej w Poznaniu rzekomo powstaje hotel. Jest to zupełna nieprawda.
W chwili obecnej rzeczywiście na ulicy
Stawnej w Poznaniu budowany jest hotel. Tylko, że powstaje on po przeciwnej
stronie ulicy, niż ta, gdzie stoi budynek Synagogi Nowej.
Takie błędy faktograficzne i podawanie
informacji o zdarzeniach, które nie mają miejsca, podważają wiarygodność całego
felietonu.
O niewiarygodności stwierdzeń Pana Seweryna
Aszkenaziego najlepiej może świadczyć fakt, który przytaczam poniżej.
W ubiegłym roku Pan Seweryn wystąpił w
programie telewizyjnym emitowanym przez Wielkopolską Telewizję Kablową w
Poznaniu. W trakcie programu prezentował treści podobne do tych, które są
zamieszczone w „Forbesie”.
Po ukazaniu się programu na antenie
Wielkopolska Telewizja Kablowa zorientowała się, że Pan Aszkenazy zaprezentował
w nim fałszywe oskarżenia. Na antenie WTK ukazało się wtedy oświadczenie
przepraszające osoby, wobec których zaprezentowano nieprawdziwe, krzywdzące
oskarżenia.
Po programie, z inicjatywy osób, które
dobrze znają Panią Przewodniczącą, ukazał się „List otwarty do Alicji Kobus”,
zawierający słowa pełnego zaufania i wsparcia dla Pani Kobus. Pod listem
podpisało się wiele osób, zarówno Żydów, jak i chrześcijan. Pełna lista
podpisów znajduje się do wglądu w Gminie Wyznaniowej Żydowskiej, Filii w
Poznaniu.
Do mojego listu załączam „List otwarty do
Alicji Kobus”.
Bardzo chciałbym zachować moje przekonanie
o „Forbesie”, jako godnym szacunku i wiarygodnym źródle informacji. Wierzę z
całego serca, że dla Redakcji „Forbesa” nie będzie żadnym problemem, ani
dyshonorem, przywrócenie Dobrego Imienia Pani Przewodniczącej Alicji Kobus.
Ze Słowami
Szczerego Szacunku
dr Wojciech Meixner
ul. Sokoła 16/1
60-644 Poznań