Gmina Wyznaniowa Żydowska w Poznaniu

Kehilat Poznań קהילת פוזנן

POZNAŃ, UL. STAWNA 10 י״ב בחשוון תשפ״ז 23 października 2026

Zamachy na Izraelczykow

W samochodach pracowników ambasady Izraela w stolicy Indii
Delhi oraz stolicy Gruzji Tbilisi podłożono bomby – podały izraelskie media. W
Delhi ranna została żona jednego z urzędników, która wjeżdżała akurat na
teren placówki i kierowca, a w Tbilisi ładunek udało się w porę zneutralizować.
Izraelskie władze sądzą, że zamachy mają związek z czwartą rocznicą
śmierci Imada Mughniyah – jednego z twórców Hezbollahu.

Dwie bomby podłożone w samochodach miały wybuchnąć w jednym
momencie, jednak dzięki czujności pracownika placówki w Tbilisi ani on, ani
nikt z jego otoczenia nie ucierpiał. Jak podaje „Jerusalem
Post”, mężczyzna w trakcie jazdy przez miasto usłyszał bowiem dziwny
dźwięk wydobywający się spod podwozia i zatrzymał auto. Gdy zobaczył
bombę, wezwał policję. Ta zneutralizowała ładunek i wywiozła go poza miasto.

Rzecznik gruzińskiego MSZ Szota Uitaszwili poinformował, że
pakunek był przyklejony taśmą i był to granat. Według rzecznika samochód
znajdował się na parkingu w odległości ok. 200 metrów od ambasady Izraela.
Ambasada Izraela w Tbilisi odmówiła komentarzy.

W z kolei w zamachu w Delhi jedna osoba została ranna, ale
rzecznik izraelskiego MSZ Jigal Palmor nie podał żadnych szczegółów. Agencja
Associated Press pisze, powołując się na przedstawicieli władz
izraelskich, że celem zamachu w Delhi był samochód ambasadora Izraela.

Inny rzecznik izraelskiego MSZ, Paul Hirschson, powiedział,
że ambasador nie został ranny w zamachu w Delhi. Indyjska policja informuje z
kolei o płonącym samochodzie na ulicy przed ambasadą Izraela, a rzecznik
indyjskiego MSZ Syed Akbaruddin powiedział, że ranni zostali kierowca i żona
ambasadora. Oboje odwieziono do szpitala. To samo napisał dziennik
„Jerusalem Post”.

Premier Benjamin Netanjahu natychmiast niemal oznajmił, że
za atakami stoją Irańczycy. Dodał, że podobne ataki udaremniono w ostatnich
miesiącach m.in. w Tajlandii i Azerbejdżanie i podkreślił, że za każdym z
nich stał „Iran i jego protegowany Hezbollah”.

Izraelskie media spekulują, że do zamachów doszło w związku
z kolejną rocznicą śmierci Imada Mughniyaha – jednej z głównych postaci
Hezbollahu od momentu jego powstania w 1982 r. Mughniyeh zginął w zamachu
12 lutego 2008 r. w wybuchu bomby podłożonej w jego samochodzie. Palestyńczycy
obwinili o to Mossad, chociaż politycy w Jerozolimie od razu odcięli się
od tych spekulacji.

W ubiegłym roku też doszło do podobnych ataków. Wtedy celem
były niektóre izraelskie placówki w Afryce i na Dalekim Wschodzie.

Źródło: Jpost, TVN24, AP, Reuters

Foto: India TV