
W ciągu ostatniej doby prawie 80 rakiet i pocisków
moździerzowych spadło na Izrael, raniąc odłamkami cztery osoby (w tym dwie
ciężko) i niszcząc lub uszkadzając pięć domów. W środowy poranek z terytorium
Strefy Gazy w stronę Izraela odpalono kolejne rakiety. 7 z nich zostało przechwyconych
przez system obrony przeciwrakietowej Żelazna Kopuła. Izraelskiej armii udało
się zlokalizować miejsca, z których islamscy terroryści prowadzili ostrzał.
Lotnictwo przeprowadziło naloty na pozycje Hamasu, jednak ostrzał Izraela trwa
nadal.
Napięcie między Izraelem i Strefą Gazy wzrosło we wtorek po
tym, jak na jednym z patroli w wyniku wybuchu bomby został ranny oficer
izraelskiej armii. Hamas przyznał się do podłożenia ładunku na drodze patrolu.
Izrael odpowiedział ostrzałem wieczorem tego samego dnia.
Na południu Izraela odwołano lekcje w szkołach. Policja i
wojsko wzmacnia siły wzdłuż granicy z Gazą.
Źródło: Reuters, Ynet, IDF
Foto: IDF
Od początku dzisiejszej doby do godziny 13:15 czasu
miejscowego na południe Izraela spadły już 72 rakiety. 7 rakiet przechwycił
Kipat Barzel (Iron Dome). Dwie osoby są w stanie krytycznym. W wyniku ciężkiego
ostrzału z terytorium Strefy Gazy, który nasilił się nad ranem, zostało
zniszczonych kilka budynków.
Lotnictwo izraelskie namierza stanowiska rakietowe, kilka z
nich zostało już zlikwidowanych dzisiejszej nocy i rano – trafienia w cele
zostały potwierdzone.
„Siły Obronne Izraela nie będą tolerować żadnej próby
krzywdzenia izraelskich cywilów i będą działać przeciwko każdemu, kto używa
terroru przeciwko Państwu Izrael. Organizacja terrorystyczna Hamas jest
całkowicie odpowiedzialna za wszystkie działania terrorystyczne pochodzące ze
Strefy Gazy”.
W stanie krytycznym jest też oficer wojska izraelskiego
ranny we wczorajszym zamachu
/wiadomosci: erec.izrael/